Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
gigany    0

Witam co sądzicie o małej plantacji akacji, chodzi mi głównie na własne potrzeby czyli na opał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    500

tylko wiec o tym że akacja odrasta z korzenia i nigdy tego nie się nie pozbędziesz... No chyba że ja nie potrafię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

planuje to założyć na działce która i tak nie jest zagospodarowana i na której nie są uprawiane żadne rośliny i już nie będą więc to mi nie przeszkadza 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Adrian_K_90    63

Nie pozbędziesz się wycinając, ale po wyrwaniu i uprawie pola problem zaniknie.  @gigany możesz sadzić. Czym słabsza ziemia tym dla akacji lepsza(wytwarza azot jak motylkowe) , ścinasz odrasta, i dodatkowo się zagęszcza. Drewno ma super wartość opałowa a i inne zastosowania się znajdą. U nas słupki do drutu kolczastego kiedyś robiono. 20 lat już prawie i jeszcze się trzymają. Jeszcze dodam, że uszczęśliwisz tym lokalnych pszczelarzy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

O pszczelarzach też pomyślałem, że może z którymś bym zagadał i by chciał postawić w pobliżu parę uli a przy okazji może by jeszcze coś odpalił. Właśnie słyszałem że ma dużą wartość opałową i dlatego się tym zainteresowałem. Mam jeszcze takie pytanie czy sadzonki lepiej przygotować samemu czy raczej kupić? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63
(edytowany)

Jak chcesz je przygotować? Najlepiej wykopać gdzieś gdzie już rosną, i od razu sadzić. Kupić pewnie też gdzieś można. Internet pełen jest przecież wszystkiego. Jeszcze jedno, jakbyś nie miał wiele sadzonek to sadz od strony północnej. Bardzo dobrze rozrasta się w stronę południa a w zacienieniu będzie rosła opornie. 

Edytowano przez Adrian_K_90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

Przygotować je chciałem ze zrzezów korzeniowych (nie wiem czy tak to się nazywa) lub nasion choć przypuszczam że z nasion będzie to bardziej pracochłonne 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Adrian_K_90    63

Najlepiej wykopywać młode drzewka wyrastające wokoło starego drzewa z bocznych korzeni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukbold    500

możesz wpaść wykarczować mi trochę placu bo znów nie będzie gdzie układać beli sianokiszonki.. co roku to samo a nawet częściej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

A orientujecie się może jak sytuacja wygląda z chwastami, czy akacja poradzi sobie i się przebije czy trzeba z nimi jakoś walczyć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

postanowiłem spróbować rozmnożyć akacje z nasion i posiałem je jakiś tydzień temu i powoli już zaczynają schodzić 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rubusik    2

Akacja tylko z odrostów korzeniowych. Jeśli chcesz, to możesz wyświadczyć przy okazji pewną przysługę pszczelarzom: na rynku dostępna jest tzw. robinia lepka. Kwitnie na różowo w tym samym czasie co zwykła robinia akacjowa, ale potem powtarza kwitnienie do mrozów prawie. Rośnie tak samo, więc drewno będziesz mieć na opał pierwsza klasa, a przy okazji nowe doznania wizualne - to bardzo ładna barwa kwiatów. Spytaj u Morawskiego Ogrodnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gigany    0

A przygotowywałeś kiedyś te odrosty korzeniowe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Dawid_N
      Witam wszystkich, jest to mój pierwszy post na tym forum więc najpierw się przedstawię. Mam na imię Dawid i niewiele wspólnego z rolnictwem, typowy mieszczuch
       
      Jednakże z chęci ucieczki poniekąd z miasta, postanowiłem założyć małą plantację choinek, do celów sprzedaży detalicznej w okresie świątecznym.
      Z racji tego że wiedzę mam bardzo ograniczoną w tym zakresie, zwracam się z pytaniami do bardziej doświadczonych plantatorów.
       
      Ale od początku.
       
      Posiadam w dzierżawie 2,8 ha ziemi rolnej klasy V i VI (pochodzenie mineralne - piaski suche, pH 4-5). Chciałbym na 1 ha roli V założyć plantację świerka kłującego, prawdopodobnie po równo odmiany srebrny, Kaibab, Majestic w ilości w sumie ok 4000 sztuk. Całość chcę ogrodzić siatką leśną z uwagi na bliskość lasu i zwierzynę która mogłaby zniszczyć sadzonki. Czy na takiej ziemi sadzonki 15-30 cm mają szanse w 7-8 lat dorosnąć do 2-2,5 m ? Zaznaczę, że jest to Polska północna, ok 35 km od morza, więc zimy nie są zbyt mroźne, klimat jest dość wilgotny. 
      Działka jest dotychczas regularnie koszonym polem, porośniętym trawami. Czy przed sadzeniem należy takie pole zaorać, ewentualnie nawozić ?
      I ostatnie pytanie, czy do prowadzenia plantacji potrzebuję jakieś zezwolenie, prowadzić działalność gospodarczą (nie jestem rolnikiem) ? Czy wystarczy w roku sprzedażowym "zalegalizować" plantację, otworzyć działalność gospodarczą i sprzedawać z certyfikatem potwierdzającym pochodzenie drzewek z własnej plantacji ?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
    • Przez WhyDuck
      Witam.
      Interesuje mnie założenie szkółki drzewek owocowych. Posiadam odpowiednią wiedzę na temat uprawy i pielęgnacji  (skończyłem szkołę w tym kierunku ) Niestety nurtuje mnie kwestia opłacalności takiego ,, biznesu". Mam około 4.5 ha ziemi z możliwością dzierżawy kolejnych 5 ha. Może ktoś z forumowiczów prowadzi taką działalność i podpowie jak z dochodowością takiej szkółki?
      Będę bardzo zobowiązany za każdą podpowiedź . Pozdrawiam
    • Przez bartek500
      Mam torf w doniczkach p13 ok6000 sztuk, leje na niego wodę dwa razy dziennie po tysiąc litrów od dwóch tygodni i woda nie może przesiaknac więcej jak na 1cm. Nie mam pomysłu co z tym zrobić aby woda wsiakla. Przeszukałem cały internet i nigdzie nie znalazłem pomocy. Co tu można zrobić???
    • Przez kristofer13
      Witam.
      Coś mi żre liście na drzewach owocowych, nawet rzuciło się na jesion. Jest tego tak dużo, że część spada z tego jesionu. Zostawiają "szkielety" z liści. Zauważyłem, że te larwy rozwijają się z liści, gdzie "coś" je tam naniosło zaklejając cały listek. Jak i czym to można zwalczyć?
      Z góry dziękuję za pomoc.
    • Przez Wiejski
      Chciałbym kupić 500 - 1000 sadzonek szmaragdów lecz nie wiem dokładnie gdzie kupić znalazłem pare ofert na allegro . Prosił bym o podpowiedz czy się opłaca kupić tutaj czy lepiej w jakiejś szkółce leśnej?
      http://allegro.pl/thuja-smaragd-w-multipalecie-tuja-szmaragd-fv-i3961901133.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-sadzonki-20-30cm-1-2-zl-sztuka-i3959904110.html#tabsAnchor
      http://allegro.pl/tuja-szmaragd-thuja-smaragd-64gr-brabant-do-40cm-i3962390257.html
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.