Skocz do zawartości
piotrols

Problem z redukcją biegów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
piotrols    0

Witam

Mam problem w 1014 z wkleszczaniem dwójki. Jak jadę czwórką i redukuję od razu na dwójkę, to nie mogę za chiny włączyć dwójki. Muszę z czwórki przełączyć na trójkę i dopiero na dwójkę. Nie przeszkadzało mi to tak bardzo, ale zadżyło mi się raz jak jechałem z przyczepami na drodze, więć trzeba to usunąć. Za co tu się zabrać? Ściągać kapę ze skrzyni czy to coś poważniejszego? Proszę o poradę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

może poprostu za dużą prędkość, bo jak chcesz z 4 na 2 wbić??? tam nawet nie ma synchronizacji biegów....... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrols    0

Tak dzieje się niezależnie od tego czy jestem w ruchu czy na postoju. Np. uprawiam czwórką polową a cofam dwójką. Nie mogę przełączyć w ten sposób biegu. Dopiero po przełączeniu na trójkę mogę wkleszczyć dwójkę. W transporcie na skrzyżowaniach przecież nie będę jechał trójką, musze zredukować na dwójkę czy jedynkę, a to jest nie możliwe bez wkleszcenia po kolei trójki. Mam wrażenie, że to wina wodzika, ale nie jestem pewien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Stasiek84    2

napisz jakie są objawy czy coś blokuje, czy po prostu zgrzyta i przez to nie możesz wbić biegu, może po prostu masz za dużą różnice obrotów, jak zmieniasz o dwa biegi spróbuj wysprzęglić dwa razy, żeby dopasować obroty skrzyni do biegu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrols    0

A więc nie ma żadnych zgrzytów, cos się blokuje, że nie mogę wrzucić biegu, choćbym nie wiem jak manewrował gałką do biegów nie jestem w stanie z czwórki przejść do dwójki. Muszę po kolei jechać na trójkę to wtedy ok. A stosując w ten sposób przy każdym biegu jeszcze podwójne wysprzęglenie to już jest denerwujące z lekka. To jest najczęstsze zdarzenie. Bardzo rzadko dzieje się tak, że nie mogę wykleszcyć gałki z jedynki, ale to bardzo rzadko. Bieg jest już wyłączony, a gałki nie mogę wydostać z jedynki (do końca nie wychodzi gałka). Muszę się pomęczyć kilka chwil i jakoś wyjdzie. Dzieje się, więc to na tym samym wodziku, więc tu moje podejrzenie, iż to wina wodzika. Jeszcze nigdy się nie zabierałem za skrzynie w tym Ursusie, więc od czego zacząć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krycha094    7

Musisz odkręcić dźwignie od biegów potem podłogę gdy się dostaniesz do pokrywy musisz poodkręcać wszystkie rurki i śruby.Ta najgrubsza idzie koło pompy paliwa i musisz ją kawałek pociągnąć aby łatwo wyciągnąć pokrywę gdy dostaniesz się do środka tam masz wodziki i na każdym jest jedna śrubka zabezpieczona drucikiem. Odkręcasz je i wyciągasz te dwie "kolebki" spójrz czy nie jest wyrobiona dźwignia od zmiany biegów :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jktuning    18

Przyczyn może być kilka musisz zdiąć pokrywe skrzyni potem zobacz czy nie brakuje czegoś lub czy coś nie jest uszkodzone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrols    0

Dziś odebrałem traktorek od mechanika. Nie mógl nic szcególnego wyszukać, ale stwierdził że gałka była juz zużyta, wiec ją wymienił. Teraz śmiga wszystko ok.

Temat do zamknięcia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikrol    5

Witam

Dziś jak codziennie odpaliłem ursuca c-385a, na niskich obrotach pochodził ok 2min, następnie wsiadłem do kabiny wrzuciłem dwójkę szosową i ruszyłem po przejechaniu przez podwórko wyjechałem na drogę i wrzuciłem trójkę po przejechaniu ok 150m bieg chciałem zredukowac na dwójkę lecz nie mogłem ruszyc dziwignią ;[

 

I teraz moje ptanie: co mogło by tego przyczyną? co musze zrobic? dodam że mogę ruszac tylko jedną wajchą od biegów do przodu i wstecznego zaś na drugiej jest wrzucona 3 i niemoge wyrzucic innego biegu

 

z góry dzięki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DF24    28

Najprawdopodobniej wodzik ci pekł miałem podobna sytuacje wywal podłoge sciągnij pokrywe ze skrzyni jak to wodzik to zrobisz to bez rozjeżdzania

Dorobiłem tulejke opspawałem i po kłopocie ;[ , chyba ze to nie wodzik ;[

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
power2347el    1

Witam, po raz kolejny mam pytanie w sprawie ursusa 1012, mianowicie okazało się że pękły wodzik w skrzyni od biegów 1-4 i by wyciągnąc stare i założyć nowe trzeba rozpołowić traktor!!! Nigdy tego nie robiłem, mam wózek i teraz napiszcie na co trzeba uważać, na co zwrócić uwage może jakieś wskazówki???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Musisz go podeprzeć żeby ci nie j***** i powoli odkręcać wszystkie przewody i rozjechac

Edytowano przez milanreal1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzrzesiek    4

Nie którzy robią tak, że bez rozpoławiania "naprawiają" wodziki. Po prostu spawają wodzik w skrzyni. A ta operacja jest całkiem całkiem znam osoby, które tak zrobiły i ciągniki chodzą do dziś. :]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenekbizon    6

dobrze podstawić pod klinować oś oczywiście odkręcić wszystko przewody kable śruby i rozjeżdżać pomału noj potem rozbierać dalej a przy zjeżdżaniu zależy jak ci pójdzie może dobrze wałki wejdą do tarcz i łożyska lub do bani musisz obracać ich potem pokiwać nim trzeba czasem trochę no żeby ci dobrze to siadło dobrze;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wpsowa692    1

Janczak

Weź no napisz jak to sie robi bez rozjeżdżania skrzyni chętnie poczytam to nie będę się musiał męczyć na przyszłość.

A o spawaniu wodzików też słyszałem mi stary mecher tłumaczył trza wodzik na tokarni nawiercić obie połówki , dorobić kołek co by to osiowość trzymało i z powrotem wsadzić do skrzyni ze wszystkimi przesuwkami złączyć ustawić i pospawać .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez przem
      Witam moze ktos z Was przerabial skrzynie z wolnej na szybka w ursusie, chce przerobic w 1014 i zastanawiam sie jaki jest koszt takiej przerobki i czy nie beda sie dzialy jakies dziwne rzeczy z przekladnia. Predkosci na ktorych biegach sie zmienia i czy nie zacznie brakowac biegow do prac polowych, np. teraz orze 4 terenowa, a jak to bedzie wygladalo po przerobce?
    • Przez saymon
      chciałbym aby ktoś powiedział mi jak używać wzmacniaczy aby go nie popsuć.
    • Przez Rafal99
      Witam, przy moim ursusie nie dawno zaczeło szwankować sprzeglo, otóż problem polega na tym, ze kiedy wrzuce 1 bieg i zaczynam po woli puszczac sprzeglo ursus nie startuje normalnie tylko zaczyna szarpac. Prosze o pomoc, moze jest jakaś regulacja czy cos?
    • Przez Szmyksu1014
      Witam mam problem w ursusie otóż gdy rozgrzeje się olej w skrzyni podczas orki,cofając na 2 biegu,bieg tak jakby się ślizga czyli że rusza pomału a potem przyspiesza.Co może być przyczyna? Napęd i wałek wom działa wzorowo
    • Przez tata1
      Witam
       
      Robiłem ciągnik tamtego roku - wymieniałem pompę hydrauliczną, ą wewnątrz skrzyni. Wzmacniacza nie ruszałem bo było wszystko OK. Teraz się wzmacniacz odezwał. Tarczki ciągną - idzie jak automat, czym ma ciężej tym wolniej idzie (to nie sprzęgło bo robiłem). Teraz żałuje jak ...........że od razu tam nie zajrzałem.
      Wiem że części do półbiegów wychodzą dużo, a czy ktoś zamiast kosza półbiegów zakładał wałek zastępczy, są takie w sprzedaży. Na kanał olejowy zakłada sie zaślepkę. Całość wychodzi 450zł i znikają problemy razem ze wzmacniaczem. Można by zaspawać kosz, ale dalej będzie strata ciśnienia oleju. A tak bym wzmacniacz wrzucił na półkę, a zastąpił go rozwiązaniem zastępczym - czy to się sprawdza - robił to ktoś?
×