Aviron ale inna lokalizacja oddalona 10km więc nie wiem jakie mocne przymrozki tam były ale napewno więcej Łuszczyn miał. I mniej tam strat było po pryszczarku.Tom napewno wolniej rusza z wiosny bo to populacja ale szybko potem nadgania i kwitnie dość szybko. troche niższy niż aviron. Jeśli nie masz ciśnienia na jakieś rekordy to ja polecam ta odmiane.
Jeśli chodzi o suszę w zeszłym roku to brak wody był w innym czasie. W tym roku od wiosny jest ubogo w wodę a w zasadzie od jesieni. W zeszłym roku uratowała nawałnica w pierwszych dniach mają bo spadło 50l w jeden dzień . Gdyby tego nie było byłaby porażka. Wschodnia wielkopolska