Skocz do zawartości

Kradzieże w waszych wsiach


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jestem w woj. mazowieckiego okolice płocka w naszej wiosce kradzieże stają sie powoli plagą ;) giną nawozy, paliwo z garaży, narzędzi wszystko co tylko można wynieść niektórych rolników okradają juz po raz 3!!! , a ok. 20 kilometrów od mojej wsi w innej wiosce plagą są kradzieże ciągników i naszym, biorą wszystko jak leci... i tu moje pytanie jak to jest z kradzieżami u was?

Opublikowano

U mnie na wsi jest akurat spokoj, ale ze 2 lata temu w okolicznych wsiach kradli ciagniki Ursusy C330 i C360. Ostatnio juz o tym nie slychac. Tez jestem z okolic Płocka (40km od)

Opublikowano

U mnie narazie też spokój. Czasami giną metalowe żelastwa z ogrodów ale to wina "gumisiów". Zdażały się kradzieże. Zginął raz zaczep od NH, 20 metrow kabla od siły.. I nic wiecej narazie... Zdarzyła sie próba kradzieży sainokiszonki.. Niestety nieudana ;)

Opublikowano

Nam raz gość ze stodoły "pożyczył sobie" worek ziemniaków (30kg). To było w czerwcu. Od tamtej pory kłódki na stodole wiszą. W wykopki przychodzi typ i się pyta czy ziemniaki moze kupić ;) I żeby nie kłódki znowu by sobie "pożyczył". A tak to nam nic nie ukradli bo wsio zasunięte.

Opublikowano

Heh u mnie we wsi jest pół na pół. Rok temu, kolesiowi pocięli kable w kabinie w Claasie 98, poprzecinali węże od hydrauliki troche oleju wylecialo, ukradli rope, zabrali ze sobą nowe felgi z oponami do passata, klucze, kable spawalnicze oraz nie zapomnieli wykrecic przedpluzki (nowe). Wszystko to się działo u tego samego kolesia. Mi natomiast w lato skradziono stary zepsuty komplet kluczy, grzechotki. Teraz się to jakoś uspokoiło, za często nie kraną lecz dużo jest nieżyczliwosci... no ale nie o tym temat

Opublikowano

u mnie sasiadowi z pobliskiej wsi ukradli c-360 ale ciagnik naprawde mało wypracowany, kradną w państwowych jak i prywatnych lasach drzewo z tatą już nie raz jechaliśmy z brechami przegonić złodzieji, otręby, nawozy, paliwo, mleko(wlewają puźniej wode) wszystko się zamyka pod kłódke garaże, obore, stodołe, i duże psy lataja jedyny sposób, nawet przy ciągnikach zbirniki na paliwo mamy na kluczyk żeby piasku nie wsypali

Opublikowano

U mnie prawie w sasiednich wsiach w marcu bedzie rok jak ukradli jednej nocy Johna Deera 6220+tur, a drugiemu gospodarzowi Zetora proxime 8441 z 2004roku i temu samemu MTZ80 z 1991 i została mu sie tylko C-330.

A tak to cisza jak narazie.

Opublikowano

Zapomnialem o tym ze kradana drzewo w lesie. Co jestem u siebie w lesie to widze poscinane drzewa ktorych jeszcze nie zdazyli zabrac albo same pnie na wysokosc kolana. Kiedys jak pojechalem z ojcem do lasu bo slyszelismy ze pila chodzi to jak zlodzieje zobaczyli ze ojciec ma pistolet to odrazu zaprpopnowali ze przywioza drzewo do podworka, ale nie zawsze da sie upilnowac.

Opublikowano

dlatego warto ubezpieczyć sprzet przed takimi kradzierzami, ciekawe kiedy to sie skończy, znajomy pracował u niemca to sprzet zostawiali na polu i żeby coś zginęło to mowy nie było, a u nas zostaw jakiś lepszy sprzet na polu jak kradną stare rzechy

Opublikowano

w zeszłym roku w moich stronach(nidzica)znajomemu jednej nocy wzieli ursusa sześciocylindrowego i zetora 7245 a mnie wyczyścili warsztat z elektronarzędzi boscha i piłę spalinową a po jakimś czasie zdieli mi siatkę z ogrodzenia pola tylko że na trzy raty ale najgorsze jest to że policja zawsze umaża śledztwo po dwóch tygodniach, tylko pijaków na rowerach unas łapią

Opublikowano

U nas na razie jest spokój, ale 2 lata temu z sąsiedniej wsi mojemu koledze wyprowadzili Pronara 1221A z podwórka, a z dalszej okolicy John Deere'a... John Deere'a znaleźli w jakiejś starej szopie czy coś kilkadziesiąt kilometrów dalej, a Pronara nie znaleźli...

Opublikowano

Mi ostatnio ktoś prubował paliwo spuścić z Władymirca jakiś niedoświadczony był ten złodziej otworzył maske odkręcił korek ale sitka nie umiał wyjąć bo jakoś ciężko wychodzi he he ale sie zezłościł i węże paliwowe poprzecinał pewnie liczył że coś nimi poleci ani grama nie spuscił mieszkam na pomorzu niedaleko Miastka

Opublikowano

Widze że jednak nie tylko u mnie tak sie dzieje... przez ostatni rok kradzieże nasiliły sie brali głównie paliwo gościowi przed żniwami wyprowadzili 4 beczki i żeby mieli na czym wieść to jeszcze dwukułke sobie ukladli... czyszczą większych gospodarzy w sumie jak by policzył to na nieza dużej wiosce było ze 20 kradzieży w ciągu roku! do mnie jeszcze nie przyszli i oby tak dalej ;)

Opublikowano

z tym paliwem to było w miejscowości Mijakowo?????

Opublikowano

Ja też jestem z okolic płocka jakieś 50km i z tymi ciągnikami to rok temu była prawdziwa plaga bo w mojej okolicy to ok 30 ciągników z ginęło i to nie jakieś tam duże lub nowe takich nie tknęli woleli te małe jak c330, c360,t25 itp. I podobno to wszystko do ukrainy poszło. Brali tylko ciągniki jak jakiś sprzęt był przypięty to na miejsce go odstawiali. Nawet w telewizji o tym mówili. A po za tym to jakieś 6 lat temu ukradli mi szlifierkę i wiertarkę a następnej nocy kable od spawarki a jakieś 3 lata puźniej sąsiadowi kury. Na razie jest spokuj.

Opublikowano

A może do tego tematu dodamy jeszcze taki tytuł... Czy u was też tak są rolnicy zazdrośni jak coś się nowego kupi lub cos ładnie wschodzi na polu a ktos po tym jezdzi??????

Opublikowano

Kolego maciek08 nie miałem na myśli mijakowa co do kradzieży paliwa, choć też słyszałem jak tam kradną, podejrzewam że to jedna grupa (w sumie nie daleko jedna wioska od drugiej) wyspecjalizowała sie i zmienia tylko wioski łupiąc wszystko co sie da...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v