Skocz do zawartości
andrzej2110

Przykręcanie lemieszy

Polecane posty

andrzej2110    531

Czy ktoś (oprócz mnie ) przykręca lemiesz tylko na 2 śruby?? Ja środkowej nie przykracam od ładnych paru lat. Zaczęło się to gdy trafiałem często w kamień i żeby było mniej roboty przykręcałem tylko na 2 śruby. Teraz nawet jak trafie w kamień to lemiesz mi nie pęka ani nic z nim nie dzieje złego. Nie wiem czy to przez to ze brakuje tej śruby czy są mocniejsze lemiesze teraz. Bo kamienie nadal są w polu i niedawno jak trafiłem na jednego to pług wyleciał z brudy głębokiej na około 30 cm a lemiesz cały i nie pogięty.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

ja dla pewnosci przykrecam na 3 suby mam ciezki pług ciagnik mocny ze korpusowe sruby urywa a co dopiero jakbym na 2 sruby tylko przykrecił lemiesz a jak nawet sruba sie poluzni to strata lemiesza bedzie heh


--:::: ZETOR 8045 :::--
--:::: ZETOR 5211 :::--
--:::: RUSAK T-25 :::--
Musza wytrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mnich    11

Ja tam niewidze różnicy czy na dwie, czy trzy śruby. Przykręcam i tak i tak, na naszych polach niema to różnicy i tak lemiesz pęka tak samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rabin    0

Ja też przykręcam na 2 śruby, 3 nie zawsze pasuja. A jak sie pożądnie przypakuje w kamień to i 4 śruby nie pomogą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rafal180    2

Ja normlanie na 3 śruby. :D


Więc dziewczyno powróć tu... ja tak proszę z całych sił Ooooooooooooooo
-------------------------------------------------------
Pozdrawiam wszystkich zakochanych i znawców tematu!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
halun20    1

@andrzej2110 popraw błędy.(raz piszesz śruby a drugim razem już śroby)A wracając do tematu to dla mnie nie ma różnicy 2 czy 3 śruby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

A myślałem ze tylko ja mam na 2 śruby :D

 

Robertsuw to znaczy ze masz za mały pług jak ciągnik da rade urwać jeszcze słupice.


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7

ja też przykręcam na 2 śruby i nie pamiętam kiedy zgubiłem lemiesz, nieraz się złamał się, skrzywił ale nie zgubił a przy odkręcaniu jest mniej roboty bo nieraz to i przecinakiem trzeba odkręcać no i 3p raczej ciężko urwać lemiesz. Tylko trzeb pilnować i dokręcać lemiesz w polu


jutro to to samo co dzisiaj tyle, że jutro :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    531

Ja w polu nie dokręcam lemieszy. Mi się nie odkręcają :D


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

Wystarczy podłożyć podkładkę sprężynową i puknąć przy dokręcaniu parę razy młotkiem w łepek śruby, mi sie nigdy lemiesz nie odkręcił , zgubiłem raz lemiesz ale nie było podłożonych podkładek(skończyły sie :D ) a zawsze przykręcam na 3 śruby.


http://www.youtube.com/user/michalqaz123 <------ Moje dzieła :)Polecam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

A na jakie śrubu przykręcacie lemiesze 5,8 czy 8,8 ?


BŁOGOSŁAWIENI CI, KTÓRZY NIE MAJĄ NIC DO POWIEDZENIA I NIE UBIERAJĄ TEGO W SŁOWA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

Ja nawet na to nie zwracam uwagi czy 5.8 czy 8.8 jakie w sklepie dadzą takie się zakłada lemiesze przykręcamy zawsze na trzy śruby czasami nawet nie wytrzymują ścina i kamieni dużo po jednym starciu z polem 0.5ha to lemiesze przypominają jak by 10ha zaorały pola mało kamienistego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

My zawsze zakładamy na 2. Ojciec tak robi i ja też, jak ma sie urwać to i tak sie urwie 3 śruby nie pomogą, pozatym często lemiesz się zegnie a nie urwie i wtedy łatwiej i szybciej odkręcić 2 śruby:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Robertsuw    0

andrzej do zetora 8045 mam 4x40 to za wielkiej predkosci nie osiagam a słupice 4 zgiełem na korzeniu a 1 połamałem i sruby urwałem


--:::: ZETOR 8045 :::--
--:::: ZETOR 5211 :::--
--:::: RUSAK T-25 :::--
Musza wytrzymac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mir36    0

zwykle przykrecałem na dwie sruby, ale w tym roku załozyłem lemiesze z dłutem wiec dla pewnosci przykreciłem na trzy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

śruby 10.9, po 4 na korpus, ostatnio lemiesze przykręcałem 3 sezony temu :D


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    8

To ja mam pytanie :D Czy ustawiacie w jakiś sposób lemiesze przy ich wymianie czy przykręcacie normalnie tak jak sie ułożą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolf19   
Gość wolf19

Jak sie ulożą, no chyba, że wyjatkowo dziwnie się ułoża wtedy ułozyc trzeba... (młotek, kilof, przecinak :D )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Apista    6

Ja zawsze na 3 śróby przykręcam, jak walnie w kamień to z reguły lemiesz się wygnie, raz mi się zdarzyło że 3 śróby urwało przez nie dokręcenie na polu.

Nie wiem ile czasu wam zajmuje to odkręcanie i przykręcanie śrób ale jak dla mnie to niewiele, kluczem popuszczę i ręcznie do końca. Jak nasmarowane to zawsze lekko i szybko idzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez hvr
      Jak w temacie, proszę o opinie użytkowników. Pług - Kverneland vd 93. 
       

    • Przez Trafik
      Jak w temacie, co polecacie zrobić, odłączyć ją całkowicie czy jakoś regenerować, miał ktoś podobny problem?

      Druga kwestia, polecacie ten pług bo mam go w kupnie, jakie pieniądze można za niego zapłacić. Ogólnie w dobrym stanie, nigdzie nie widać śladów spawania itp.

      Pozdrawiam!
    • Przez AnnaKrl
      Witam. Chciałabym się dowiedzieć czy biorąc pod uwagę poniższe kryteria opłaca się mi zainwestować w przedpłużki? Część sprzedawców je poleca inni natomiast twierdzą, że to drogi "gadżet", który potrafi na siebie zapracować pracując przy dużych ilościach resztek po kukurydzy.
      Wracając do tych kryteriów to sieje tylko zboża i rzepak, na glebach trafia się sporo kamieni. Kombajn zawsze kosi z włączoną sieczkarnią, a po koszeniu ściernisko ma wysokość 12 cm po zbożach i 15 cm po rzepaku.
      Biorąc to pod uwagę, to Waszym zdaniem wystarczą ścinacze?
    • Przez kazik125
      Witam! Zastanawiam się nad kupnem pługów obrotowych małych Agromasz POM3 lub UNIA IBIS M .Jak one się sprawują w orce, może ktoś ma takie to proszę o kilka podpowiedzi. Ciągnik który ma z nim pracować to KUBOTA M7040 , ziemię mam 4, 5 klasy.
×