Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Fendt

Myślę i myślę, jeżdżę po sklepach z ciągnikami i nie wiem który lepszy. jedni mówią, że claas, a inni że fendt. claas w wersji podstawowej (bez elektroniki), a fendt jest tylko z elektroniką i nie wiem czy nie wysiądzie, ale za taką kasę to może raczej nie tak prędko. niby wolę claasa bez tych bajerów, ale kusi i fendt. piszcie więc co wiecie (spalanie, praca w polu itp.) pozdrawiam

 

p.s. acha nie zwracajcie uwagi na różnicę koni bo i jedno i drugie mi odpowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0
myślę i myślę, jeżdżę po sklepach z ciągnikami i nie wiem który lepszy. jedni mówią, że claas, a inni że fendt. claas w wersji podstawowej (bez elektroniki), a fendt jest tylko z elektroniką i nie wiem czy nie wysiądzie, ale za taką kasę to może raczej nie tak prędko. niby wolę claasa bez tych bajerów, ale kusi i fendt. piszcie więc co wiecie (spalanie, praca w polu itp.) pozdrawiam

 

p.s. acha nie zwracajcie uwagi na różnicę koni bo i jedno i drugie mi odpowiada

 

w takich ciągnikach ci elektronika nie siądzie,najwyżej po 20 latach :D jak bym miał kase na fendta to bym sie nawet nie zastanawiał nad jego kupnem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mam powyżej 20 ha i nie będzie w zbyt ciężkich pracach: tur, pługi, 20km jechać z 35belami, agregat uprawowo-siewny itp. u jednych korbanków moówią że claas, a u drugich fendt. niby nie ma elektroniki w claasie i tego polecają, a w fendtcie jest jej bardzo dużo. mam kombajn z dużą elektroniką i psuje się co roku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jaki to kombajn??

fendt starej serii 300 wcale nie jest jakos nadmiernie przeladowany elektronika, a jesli posiada polbiegi, ehr itp. to tylko jego atut, a nie minus :D

 

EDIT

 

sorry nie doczytalem, ze to vario, a nie stara 300tka to w ogole malina :D

jesli tylko cie stac na to, to wez fendta, a przekladnia bezstopniowa zapewni ci taki komfort z ktorego juz nigdy nie bedziesz chcial rezygnowac, wiele tych maszyn jezdzi i nie ma opinii wadliwego ciagnika, wiec nie masz sie czego obawiac :)

tylko nie wiem jak tam z cena, ale nie jest przypadkiem tak ze za 1 fendta kupisz 1,5 axosa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    2

Hehe twój kombajn nie jest jakoś szczególnie przeładowany elektroniką tak jak piszesz no chyba ,że masz jakąś unikatową wersję Bizona Sampo . I żeby nie było całkiem nie na temat to na ,,trochę,, ponad 20 ha to taki Fendt czy Claas będzie chodził kilka pokoleń .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
u jednych korbanków moówią że claas, a u drugich fendt

 

Jakich drugich Korbanków? Ja mam kombajn bez elektroniki i tez sie psuje :D A na 20 ha jak Ty masz zamiar Fendta kupowac to chyba szostke w totka ustrzeliles. Ludzie takie areały robia Zetorem 7245 i nie narzekaja. Kiedy Ty on Ci sie zwróci na takiej powierzchni ????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Może go stać i chce sobie zakupić porządną maszynę. Tych 20 ha cały czas nie będzie miał, jak powiększy areał to bez żadnego trudu spłaci ciągnik. Jeśli chodzi o wybór to raczej Fendt. Pomimo tego, że jest w nim dużo elektroniki to nie przeszkadza. Przecież to niemiecka marka, która jest znana na całym świecie z bardzo dobrej jakości. W tych ciągnikach nie może popsuć się elektronika, jedynie gdy będzie ciągnik ten nieumiejętnie używany przez operatora. Jednak ja bym postawił na Fendta. Tylko jeszcze ta cena jest jego minusem. Ale myślę, że po jego zakupie będziesz zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

o cenę to się nie martwię bo mam zamiar (jeżeli już kupować) to na PROW. 50% zwrotu, VAT odliczam, sprzedaje 5714 i ciągnik mam za grosze. a po co robić czymś małym i przez całe życie tyrać przy gnoju, to lepiej sobie kupić jakiś lepszy nowy i bardziej komfortowy sprzęt i mieć w życiu lekko. 20 ha to i C-330 można zrobić ale po co skoro można lepszym i wygodniejszym. co do sampka to o to chodzi, że mało ma elektroniki i się psuje rok w rok, a co najgorsze to części brak. koniec produkcji i koniec części niestety. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mam kombajn z dużą elektroniką i psuje się co roku.

 

 

co do sampka to o to chodzi, że mało ma elektroniki i się psuje rok w rok

 

To sie zdecyduj czy ma mało czy dużo elektroniki... A poza tym zapomnij że Ci przyznaja ciagnik 80 KM na 20 ha. A to ze o cene sie nie martwisz to zaczynam sadzic ze nie do. konca twardo stapasz po ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matuch    1

Też mnie to ciekawi, 20 ha ziemi rolnej, bez zwierzaków, to niewątpliwy problem dla agentów.

Każdego jednak rozpatrują indywidualnie, jeśli ma zwierzęta i uzasadni potrzebę takiej mocy ciągnika, to i 2ha przejdą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Igor03    2

po 1 na prow nie dostaniesz takiego ciagnika bo masz za malo ha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ewentualnie daja ci 30konny !!!!!

a moje zdanie jest takie zeby kupowac za 250-300tys ciagnik na 20 ha to jest smieszne........!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

jest możliwość,żeby przyznali...na każdy ha przypada 4 konie...ale liczone we wszystkich ciągnikach czyli tak:jeśli masz równe 20ha,to przypada ci ciągnik o mocy właśnie 80km,ale jeżeli posiadasz chociażby ciapka (nie wiem ile on tam ma tych km) np.30 km, to 80-30=50 i wtedy przysługuje ci ciągnik o mocy 50km :D można zrobić tak....sprzedać wszystkie ciągniki,złożyć wniosek i jak przyznają to dopiero wtedy kupić samemu za gotówke

 

jakie masz ciągniki w chwili obecnej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85

widzę ze bardzo mało wiecie jaki ciągnik można dostać z PROW na ha :D odpowiednio udokumentowane to na 24 ha przeszło mi 90-100KM. Sprzęt starszy niż bodajże niż 15 lat nie jest brany do wyliczeń

CO do wyboru ciągnika, to lepszy FENDT, ale różnica w cenie kolosalna. Elektronika to codzienność, dla mnie bez elektroniki życie było by bardzo trudne, a i tak części mechaniczne są droższe od elektronicznych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ewentualnie daja ci 30konny !!!!!

a moje zdanie jest takie zeby kupowac za 250-300tys ciagnik na 20 ha to jest smieszne........!!!!!!!!!!

kto powiedział, że nie mam zwierzaków??? a co do tego wyżej, to dlaczego już mam na podwórku df-a 70 konnego?? skoro rzekomo mogą mi przyznać tylko 30 konny ciągnik! jeśli już mówisz o śmieszności to moi znajomi biąrą na 25 czy 30 ha df-a 120 km i przyznali im go. poza tym przeczytaj @Igor03 powyższ post, w których napisałem, że ciągnik wyjdzie mnie praktycznie za grosze. nie wiem więc co w tym takiego śmiesznego :D i dlaczego przyznali mi ciągnik 70 km gdy mam już 5714- 81km i 3512- 47km ??????????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

troche się odbiegło od tematu,w sumie powinno sie pisać w temacie PROW a nie tutaj,piszmy na temat tego fendta i claasa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Widzę, że z lekka w tym temacie robi się OT. Zainteresowanych dyskutowaniem na temat PROW zapraszam TUTAJ :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matuch    1

Wypadałoby wrócć do tematu, ale jeśli ktoś nie czyta dokładnie i pisze błędne tezy to moim zdaniem powinniśmy wytłumaczyć, by wyprowadzić z błędu. Z ciekawości, zagadałem do człowieka, który zajmuje się wypełnianiem wniosków, dla klientów DHK i nie tylko i wychodzi mu to dobrze. Igor przeczytaj jeszcze raz mój post powyżej Twojego. :D

 

Wracając do tematu, jeśli do ładowacza to przyda się wygodna srzynia i rewers.

Claas w wersji CX (hydrauliczny rewers i dwa półbiegi pod obciążeniem) jest wystarczająco wygodny, jak dla mnie Vario jest nieocenione przy bardzo ciężkich pracach, kiedy możesz sobie dopasować "przełożenie" jak tylko Ci się podoba. Wybrałbym Claasa, nawet przy 50% zwrotu, różnicę przeznaczyłbym na gigantyczny telewizor i kino domowe :D:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matuch    1
Na nowy PROW czy stary?

 

Teraz ja nie rozumiem :D , przecie nowy jeszcze nie ruszył :D

Jedyny miał inaugurację w listopadzie 2007.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
b0gdan    85
Nie rozumiem.

 

@dfagroplus60dt kiedy brałes ten ciagnik? Na nowy PROW czy stary?

już poprawiłem, chodziło mi że elektronika nie jest już tak droga jak kiedyś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Teraz ja nie rozumiem :D , przecie nowy jeszcze nie ruszył :D

Jedyny miał inaugurację w listopadzie 2007.

 

Autor napisal ze znajomi biora i im przyznali. Rozumiem ze chodzi mu o nowy bo jakby byl stary to powinien napisac ze brali nie ze biora (teraz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zonk    2

od korbanków to najlepiej weź mf 5400, będzie niewiele droższy od claasa, silnik mają ten sam, perkins, ale mf ma lepszą skrzynie dyna4 i w modelach od 100 koni jest common rail i boost

mi oferowali axosa 100km (chyba model 340 cx) w najbogatszej wersji za 43 tys euro a mf 5445 za 46tys e

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qqq    18

witam. kolega ma fendta i padła mu cała elektronika po 2 latach pewnie przypadek . ja bym brał fendta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znajomi biorą na nowy i już im przyznali (właściwie to mieli poprawki, ale na temat ciągnika była zgoda). co do mf-a to oni tylko zachęcają, ale niedawno mój wujek wziął nowego i coś mu padło po miesiącu czy jakoś tak? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez sslawek456
      Witam jestem tu nowy Stoję przed zakupem głównego ciągnika lecz nie wiem jaki wybrać,w gre wchądza:New holland t5 115 ec,Zetor fortera cl 110,case farmal 115 ewentualnie deutz fahr 5110g.Ceny są bardzo podobne,a jezeli chodzi ojakośc to zwracam się do was co sądzicie o nich ? i jak się sprawują w gospodarstwach ?
    • Przez damianxx54i
      Tak jak w temacie, który ciągnik lepszy, który bardziej polecacie, nie opisujcie mi innych ciągników interesują mnie tylko te dwa Fendt 309CI rok 2007 i Case Jxu 105 rok 2012(nowy).
    • Przez dami99
      Witam planuje zakup ciągnika ,oglądałem ciągnik reanult ergos 95 z automatyczną skrzynią biegów . Czy mógłby ktoś wyrazić opinie na temat tego ciągnika?
    • Przez Fugeo
      W najbliższym naborze będę próbował swoich prób w PROW. Chciałbym starać się o dofinansowanie na ciągnik rolniczy do pracy z ładowaczem czołowym, opryskiwaczem, rozsiewaczem nawozów.
      Moje propozycje:
      CASE IH FARMALL C 65/75
      DEUTZ-FAHR AGROLUX 65
      JOHN DEERE 5067E (minus to udźwig tylnego tuza - 1800 kg)
      KUBOTA M6060
      NEW HOLLAND T4.65 UTILITY
      ZETOR MAJOR 60
      I może jeszcze jakiś ursus, ale póki nie słyszałem żadnych sensownych opinii.
       
      Zależy mi na dobrej zwrotności , na jak najlepszym stosunku cena/jakość, niskim spalaniu, jak najmniejszej awaryjności, udźwig tura w granicach 1300-1500 kg.
    • Przez rolnik17
      Jest w planie kupno mocniejszego ciągnika . Myśl jest o 7745 i 7340 ?
      Czy te modele to to samo czy są jakieś różnice,jakie maja spalanie awaryjnośc itp.Proszę o fachową odp. Z góry dzięki.
      Pozdrawiam rolnik17
×