Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
rastafarmer

"Nowy" silnik do MTZ 82.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Silnik
rastafarmer    0

Witam wszystkich!

Kilka dni temu odebrałem silnik od MTZ-ta po kapitalnym remoncie czyli-

-nowy wał korbowy, panewki

-tłoki, pierścienie, tuleje tłokowe

-pompa oleju, itp.

Dodatkowo nowe wtryski i regulowana pompa.

Moje pytania brzmią:

 

Jak powinienem dobrze dotrzeć silnik? Jaki olej najlepiej wlewać?/ Po ilu mth wymieniać? A w ogóle jak go pierwszy raz odpalać, na co zwrócić szczególną uwagę podczas jego pracy?

 

Dziekuje z gory za wszyskie odpowiedzi!

Pozdrawiam!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

olej to wlewasz taki jaki chcesz mieć (po dotarciu) tylko byle czego nielej-typu superol.

Akurat mam instrukcję i przepiszę :pierwsze 15 mth lekka praca przewozowa

Następne 15 (czyli od 15 do 30 mth) lekkie prace polowe.

 

Przy docieraniu (30 mth) nie wolno:

-nadmiernie obciążać silnika czyli niedopuścić do zadymienia i zmniejszenia prędkości obrotowej

-przy tymczasowych zwiększonych obciążeniach obniżać biegi

-kontrolować ciśnienie oleju,temp silnika

 

Po dotarciu (30 mth) wymienić olej ,wyczyścić filtr

-dokręcić głowice na przegrzanym silniku po czym należy wyregulować zawory

 

Przez pierwsze 70 mth (po tych 30) należy wykorzystywać 3/4 mocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam. Olej wlej taki jak zawsze lałeś do tego ciągnika. Ja poleciłbym TITAN TRANS 15W/50. Po pierwszym odpaleniu zwróć uwagę na wszelkie "dziwne" odgłosy dochodzące z silnika (jeżeli takie wystąpią). Co do docierania to niech najpierw popracuje około pół godziny na biegu jałowym, a następnie pół godziny na 1200 rpm. Później możesz już jeździć. Najpierw samym ciągnikiem, później w lekkim transporcie cały czas zwracając uwagę na temperaturę (powinna być w granicach 85-90°C). Po około 30 mth możesz zwiększać obciążenie. Docieranie powinno chyba trwać 100 mth, ale nie jestem do końca pewien. Po 30 mth należy dokrecić nakrętki głowicy (tak zaleca fabryka w Mińsku) co zwiększa trwałość silnika. Po 100 mth wymień olej i filtry oraz wyreguluj luz zaworowy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Pronar82a    30

Ale po 100 mth w nowych Belarusach które mają elektryczny liczniki, bo w MTZ-cie jest na linkę i on dużo wolniej liczy mth i po 30 mth powinno się już wymienić olej.

@sebe1033 podał dokładną i najlepszą instrukcję :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego @Pronar82a licznik liczy wolniej ale godziny zegarowe a poszczególne czynności obsługowe wykonuje się po przepracowaniu określonej liczby motogodzin. Bierze się to stąd, że w różnych ciągnikach jedna motogodzina odpowiada jednej godzinie zegarowej przy innych obrotach silnika. Np. w C-330 jest to 1800 rpm a w C-360 3P jest to 1500 rpm. I np. pracując C-330 200 godzin zegarowych na 1400 rpm na liczniku będzie tylko 170 motogodzin. A więc np. do wymiany oleju zostało jeszcze 30 mth do zrobienia. Z tym 330 to jest tylko przykład, a dotyczy to każdego ciągnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rastafarmer    0

Dziękuje wszystkim za porady i sugestie. Mam jeszcze kilka pytań:

Jak z odpalaniem? Odpalać go tak jak wcześniej użytkowany silnik? Czy prawdą jest żeby "odpalać" go z wykręconymi wtryskami? Czy olej Turdus będzie odpowiedni? Wcześniej jeździłem na zwykłym superolu :)

Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów!! :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Odpalasz normalnie. Nie wiem jaka firma robiła ci silnik ale dobrze było by jak byś powykręcał wtryski i wlał do każdego cylindra 20 ml oleju silnikowego a następnie wykonał parę obrotów wałem korbowym. Olej spowoduje uszczelnienie tłoka w cylindrze i łatwiejszy rozruch. Ja jak składam silniki to zawsze smaruję olejem cylindry przed włożeniem tłoków. A w takich firmach zwykle pomijają ten szczegół bo im się nie chce. Oczywiście najpierw należy odpowietrzyć układ paliwowy. Olej TURDUS będzie idealny. I jak masz silnik po remoncie to stosuj go cały czas. Jest lepszy od superolu a nowego silnika szkoda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Turdus jest jak najbardziej odpowiedni,ale ciekawi mnie w jaki sposób chcesz uruchomić silnik z wykręconymi wtryskami ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1
Kolego @Pronar82a licznik liczy wolniej ale godziny zegarowe a poszczególne czynności obsługowe wykonuje się po przepracowaniu określonej liczby motogodzin. Bierze się to stąd, że w różnych ciągnikach jedna motogodzina odpowiada jednej godzinie zegarowej przy innych obrotach silnika. Np. w C-330 jest to 1800 rpm a w C-360 3P jest to 1500 rpm. I np. pracując C-330 200 godzin zegarowych na 1400 rpm na liczniku będzie tylko 170 motogodzin. A więc np. do wymiany oleju zostało jeszcze 30 mth do zrobienia. Z tym 330 to jest tylko przykład, a dotyczy to każdego ciągnika.

 

W mtz z tymi mth to nie jest taka prosta sprawa jak piszesz, bo mtz z licznikiem na linke naprawde licza bardzo wolno, dla przykładu u mniw w mtz przy prasie rolującej (a tam wiadomo ze obroty silnika sa duze) to przez 10 godzin pracy ciagnik nakręcił 5-6 mth. wiec jak to wytłumaczysz. i jak tu nie zmienic wczesniej oleju. ja zmieniam co 150mth

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarnyyyy    1

Wydaje mi sie,ze chodzilo o to ze wtryski pozniej trzeba wkrecic,tylko tego @Elektrotechnik nie napisal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Oczywiście, że trzeba wkręcić. Nie napisałem bo wydało mi się to logiczne. Nie wiedziałem, że są tacy, którzy chcieliby odpalić silnik bez wtrysków. @rino przy jakich obrotach prasujesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rastafarmer    0

No wiadomo że silnika nie odpali się z wykręconymi wtryskami :) dlatego napisałem "odpalic" w cudzysłowiu :)

Pozdrawiam i dziekuję za porady!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

najlepiej byloby zebys czyms napedzal ten silnik po wczesniejszym wykreceniu wtryskow w taki sposob najlepiej dociera sie silniki... fabryka tylko w ten sposb dociera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Nie zgadzam się z @xsc. Silniki w fabrykach docierane są na hamowniach. A w fabryce zetora docierane silniki napędzają generatory wytwarzające prąd na potrzeby fabryki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

Czy to wazne jak sie to nazywa? I tak sposob jest taki sam !!! No a ze montuja generatory to juz sprawa oszczednosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego @xsc mylisz dwie różne sprawy. Docieranie, o którym piszesz polega na NAPĘDZANIU docieranego silnika zewnętrznym źródłem mocy (np. silnikiem elektrycznym). Prawdę mówiąc nie słyszałem o takiej metodzie docierania. Natomiast ja piszę o docieraniu na hamowni, która jest obciążeniem dla NORMALNIE PRACUJĄCEGO docieranego silnika. Takim samym obciążeniem jak hamownia jest normalna praca ciągnikiem. Jednak w fabryce nikt nie będzie orał pola żeby dotrzeć silnik. :) Do tego służy hamownia, a ściślej hamulec elektrowirowy obciążający silnik (ale nie wdawajmy się w szczegóły konstrukcyjne hamowni silnikowych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

Siema wtrace sie do tematu bo jakis czas temu robilismy remont silnika nowe tloki i tuleje. Jednak po zlozeniu cos silniczek plewi , ciagniczek jezdzi radzi sobie jednak zauwazylismy ze jest slabszy niz kiedys czym to moze byc spowodowane ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    2

no tak przerywa na jednym tloku nie rowno chodzi a docieralem w jeden dzien a w drugi do lasu to sie dotarl :) moj tata caly czas nim jezdzi a my innymi i on zauwazyl ze jest slabszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodzi    0

Wymieniłem tłoki ,pierścienie, tuleje,panewki na wale i korbowodach. mtz82 docierałem 8 mtg. Po 8 mtg ciągnik mi sie zatarł na pierwszym tłoku od chłodnicy,dodam że w lekkim transporcie pustą przyczepę d55 po przejechaniu 6km ciągnik trochę osłabł i buchnął trochę parą z chłodnicy(temperatura wody była ok60-70C).jak wróciłem do domu to okazało się też że płyn chłodzący dostał się do oleju. Co mogło być przyczyną, za mało go docierałem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gores    0

Ja bym stawiał na uszczelke pod głowica(dobrze dokreciłes głowice?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kodzi    0

głowice dokręciłem kluczem dynamometrycznym Jonnesway na 245Nm . dodam tylko że zestaw naprawczy z dodatkowym dolnym pierścieniem.

teraz założyłem uszczelkę mor-paka bo wcześniej była jakaś ruska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marian2011    111

Chłopaki co wy z tym docieraniem dużo piszecie dzisiaj nikt już tego nie stosuje masz pracowac normalnie tak jest w nowych i znajomy mechanik co robi ciągniki od ursusów starych po najnowsze ma na warsztacie kilka rozebranych w drobny mak szok dla mnie że on to poskłada ,zaciągnołem kolegi MTZ po tygodniu odebrali robił tam praktycznie całe bebechy nowe silnika i hydraulikę i kolega pyta się jak docierać on jazda w pole bez wariactwa tylko czyli normalnie no to on na drugi dzień dwie przyczepy i wywoził obornik na pole i nic się nie grzał czy coś ciekło ,znaczy dobry mechanik i dobra robota

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
audi80b4    1

głowicy w rusku nie należy dokręcić czasem na 180 a nie na 245 jak to zrobił kolega wyżej to chyba troche za dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez bekba
      Witam, belarus 1025, 2010r, rozdzielacz wschodni po sprawdzeniu we firmie zajmującej sie regeneracją rozdzielaczy został uznany za sprawny(wymieniłem też profilaktycznie zawór przelewowy) , pompa założona nowa, filtr w zbiorniku na olej hydrauliczny nowy, filtr siatkowy na dole ciągnika wyczyszczony, wirnik oleju ze skrzyni tez wyczyszczony. Stan oleju pełny. Sytuacja wygląda tak że ciśnienie na zegarze podłączonym pod obojętnie które złącze przy dużym gazowaniu wzrasta do 80 bar i spada mimo że ciśnienie jest cały czas podawane. Podnośnik też bardzo słaby. Prosił bym o dokładne wskazówki jak podnieść ciśnienie w tym rozdzielaczu bo chyba nie mam takiej klapki na dwie śruby jak jest w starszych wersjach. Pozdrawiam  

    • Przez Peron
      Witam
       
      Czy ktoś z Was wymieniał fotel w swoim MTZ 82 na bardziej komfortowy? Nie chcę kombinować z samochodowymi, chciałbym kupić coś dedykowane do ciągników. Najlepszy to byłby oczywiście jakiś Grammer pneumatyczny, no ale jakiś dobry mechaniczny też może być. 
       
      Zastanawiam się nad czymś takim:
       
      http://allegro.pl/agro-mar-fotel-siedzenie-komfortowe-mtz-pronar-mf-i6574126281.html
       
       
      http://allegro.pl/agro-mar-siedzenie-fotel-mtz-ursus-mf-pronar-i6574129397.html
       
       
      Jeśli ktoś ma, to byłbym wdzięczny za opinie.
    • Przez dzony9203
      Mam problem. Od niedawna nie mogę załączyć przedniego napędu w belarusie 920. Przedni napęd na krzyżakach, załączany dźwignią.
      Dźwigienka jest w jednej pozycji, jakby zablokowana i nie można jej przestawić. 
      Co może być przyczyną?
      Pozdrawiam.
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez marka
      Kilka wieczorów poświęciłem na przejrzenie forum dotyczące MTZ i Belarusa i stwierdziłem że każdy ciągnik jest z innej bajki więc postanowiłem otworzyć własny temat na którym będę opisywał własne kłopoty z belarusem 820.3 rocznik 2008 i rozwiązania problemów, zwłaszcza że dzięki forum rozwiązałem już dwie "awarie"patrz problem z WOM w MTZ - Agrofoto.pl Forum - strona 2 i mtz nie odpala - Agrofoto.pl Forum
      A na dzisiaj nowy problem czyli niedziałający wentylator nagrzewnicy oraz prawdopodobnie świeca żarowa .studiując schemat doszedłem do wniosku że za wentylator odpowiada przekaźnik pierwszy licząc od strony kierowcy i na kostce powinno być napięcie idące od bezpiecznika .Czy z tą awarią mogą mieć związek bezpieczniki zabezpieczające ładowanie i gdzie one są fizycznie w ciągniku ?
×