Skocz do zawartości
arbuz89

6930 z AP czy CVX 150

Polecane posty

arbuz89    0

Witam,jestem zainteresowany kupnem nowego ciągnika, który będzie przeznaczony do cieżkich prac polowych tzn. pracy przy 4-5 skibowym pługu obrotowym na ciężkich glebach(madach) na żuławach oraz będzie pracował z agregatem uprawowym Vaderstad Rapid 300.Pracował on będzie na areale około 240ha.Chciałbym zaznaczyć, że są to małe poletka o powierzchni około 2,5 ha.Interesują mnie szczególnie informacje dotyczace spalania i zwrotności tych ciagników w pracy oraz awaryjności i wytrzymałości poszczególnych podzespołów tych maszyn.Wybrany model zastąpi wysłużonego Zetora 16145 i kirowca T-150k.Prosił bym o opinie najlepiej użytkowników tych modeli, którzy faktycznie mogą przekazać mi przydatne informacje.Posty z informacjami typu ''wybrał bym ten bo ładniej wyglada mnie nie interesują gdyż uważam, że ciągnik ma pracować w polu a nie stać na podwórku na pokaz.Podczas jazd próbnych u dilerów największe wrażenie wywarł na mnie Case CVX 160 lecz nie podjełem jeszcze ostatecznej decyzji o wyborze gdyż nie wiem jak te ciągniki będą się spisywać w warunkach polowych.Problemu z bliskością serwisu nie mam gdyż waha się w odległości 25-45km.

 

Za udzielone informacje z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym wybrał John Deera 6930.... posiada on Power Boosta, który dodatkowo może osiągnąc 25km. Moc ta może się przydać podczas pracy WOM i transporcie( chyba powyżej 25 km/h)....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MrPrzemek    0

Co do John Deere'a to Ci powiem tak- kumpel niedawno nabył 6830, fajny sprzęt. Nie ma to jak opinia użytkownika, a więc masz jego gadu (2124753), zagadaj z nim może coś doradzi, za długo to on nie ma tego ciągnika ale zawsze coś podpowie <_<

 

A nie zastanawiałeś sie nad jakąś Valtrą??? Dobry sprzęt <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
Ja też propnuje valtre jest dosyć zwrotna w sam raz na te twoje małe poletka

A możesz podać konkrety i jaki typ.... bo Valtr jest pełno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrPrzemek    0

Jak coś to radził bym serię T (6 cyl) bo te cztery cylindry w serii N mnie nie przekonują, chociaż N-ka na pewno będzie zwrotniejsza i mniej spali <_< (N141 104kW/142KM-to najsilniejsza N-ka, a kolega poszukuje ciągnika 150-160 KM, tyle o ile z pługiem 4 skibowym dała by se radę to z Rapidem będzie miała problemy) <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

Raczej Valtra mi nie odpowiada bo serwis jest oddalony o około 350km a nie mam zamiaru czekać tygodniami za serwisem. Chyba,że się myle i lepiej on funkcjonuje albo ma swoje oddział bliżej. Ja jestem z okolic Elblaga.Jak piszesz,że z Rapidem nie da rady to odpada bo ten ciągnik praktycznie tylko z rapidem i z pługiem bedzie chodził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JacekNH    0

TMa nie brałbym chyba, że masz wydatki inne i potrzebujesz pieniędzy a chcesz dobry ciągnik. Jeśli szukasz bardzo dobrego to bym się nie zastanawiał i brał T7030 z przednim TUZem i kompletnym wyposażeniem: łącznie ze skrzynią 50, aut klimą, radarami, najlepszym fotelem, pełną amortyzacją. Spokojnie się zmieścisz w 260 tys netto, a jeśli lubisz długo gadać o tym samym to wyciągniesz jeszcze pare tysięcy. Case - NH to jeden czort. Case sztucznie ceny ma podwyższoną żeby podkreślić prestiż (VW ze Skodą). DF raczej nie brałbym pod uwagę, a JD są gusta i guściki, ale raczej nie sądzę żeby z T7000 się równał z 6930. Prędzej porównywałbym JD 7430 z NH T7030.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

No nie jestem taki pewien czy Case i New Holand to to samo. Case CVX 160 ma silnik Sisu i prekładnie bezstopniową i wycenili mi go na 242 tyś. netto na wypasie a pytalem się o tego New Holanda T7030 to około 280tyś netto. najdrosza wersja i silnik jest inny, chyba taki sam jak w Case Pumie 165 ale ten model nie podobał mi się w porównaniu do CVX bo skrzynia Powershift i cena była troche wyższa co mnie zdziwiło

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JacekNH    0

To jest jeden czort tylko mylisz pewne fakty.

 

Odpowiednikiem Case Puma 165 jest NH T7030, Case CVX 160 to NH T7530. One są w tej samej fabryce robione tylko maska inna i wyswietlacz w NH jest tradycyjnie a w Case na prawym słupku. Różnią się tylko tymi niuansami. Są w tej samej fabryce składane. Reszta jest taka samo. Ponoć pompy paliwowe w Case są Boschowskie dlatego są bardziej odporne na nasze paliwa.

 

Czyli rozumiem, że wolisz skrzynie bezstopniową. Też mnie dziwią twoi dilerzy bo normalnie skrzynia bezstopniowa jest droższa. Mam informacje od dilera.

 

Jesli na faktycznie w pelnej opcji proponowali (czyli amortyzowana przednia oś, kabina, TUZ z przodu i obciążnik) Ci tego Case'a CVX 160 za tą kwotę to warto ten egzemplarz rozpatrzyć. Pewnie musi im zależeć żeby zszedł im z placu. Może to rocznik 2007. To już indywidualnie musisz rozpatrzeć. Czy czerwony czy niebieskie to i tak bierzesz to samo i kasa do jednego portfela idzie.

 

280 tys neto zł za T7030 to kosmos u tego dilera.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

Ten model CVX 160 to z osią amortyzowana i kabiną, radar no i te wszelkie bajery tylko bez przedniego Tuz ale sam go nie chciałem bo mi nie potrzebny na razie a ewentualnie moge go pózniej dokupić za około 8,5 tyś. netto. Tego modelu akurat nie mają na placu ma być na początek lipca jeżeli go zamówie teraz na dniach. A oferuje mi go Mitrans z Płoskini dzięki,że wyjaśniłeś z tym modelem New Hollanda 7530 bo akurat ja głównie dowiadywałem się o Tm 155 bo ma takiego koleś niedaleko mnie ale zbytnio wiele się od niego o nim nie dowiedziałem bo tylko w transporcie i na usługach robi nim i mało w polu, mówił ze spalanie przyzwoite jak na wykonaną prace ale narzekał na niego troche ponieważ ma tylko 2300 mtg , 5 lat i czesto duperele w elektronice siadaja. Musze jeszcze o cene tego Nh7530 się dopytać wtedy jeszcze dokładniej się porówna. A ty uzytkujesz ,któryś z tych ciągników? Możesz jakieś opinie z pracy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

@JacekNH ze wszystkim się zgadzam, ale na gwarancji raczej nie bedziesz mógł poginać 50 km/h w Polsce <_< No chyba że interesuje kogoś ciągnik bez homologacji <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MCKYLO    1

kolego arbuz 89 bądź co bądź nie jestem użytkownikiem żadnego powyżej ciągnika ale pozwolisz że się wypowiem co do Case CVX już w Polsce jeździ sporo tego ciągnika zresztą jest to Steyr oryginalny tylko w kolorach Case zresztą oba modele robione w Austrii, osobiście sporo nim jeździłem na początku obsługa trudna później już nie ale to ciągnik tylko dla osoby która sama jeździ a nie pracownik. Jeżeli masz zamiar pracować tym ciągnikiem z pługiem 5 skibowym obracalnym to koniecznie przedni tuz plus obciążnik w innym przypadku zrywa przód bo ciągnik jest stosunkowo lekki i krótki, ewentualnie maksymalne fabryczne obciążenie. Dzięki skrzyni w tym ciągniku i systemom elektronicznym można uzyskać bardzo dobre wyniki spalania (niskie). Skrzynia powinna być 50 km/h ale nie wiem jak jest teraz z przepisami czy nie mają 40 km/h.

Nie można porównywać tego ciągnika z innymi na skrzyniach normalnych bo moim zdaniem to jest nieporozumienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

Predkość max w tym ciągniku to 44km/h bo miałem przyjemność przejechać się nim, przy obrotach około 1600 ale to nie najważniejsze bo on do pola przeznaczony bedzie nie do transportu.Przedstawiciel mówił ,że tak zaprogramowane i więcej nie pójdzie.Ociążniki w tym modelu zostały wstepnie wybrane na maksymalne czyli 1400kg, a co do pługa jeszcze nie kupiłem obrotówki na razie bedzie pracował z 5 skibowym grudziądzkim turem z odkładnicami ażurowymi, i chce sprawdzić jak na razie czy on bedzie radził sobie z tym sprzetem a gleby są wyjątkowo ciężkie więc może i kupie czwórkę obrotową tym bardziej, że kawałki po 150-200m długie i szkoda meczyć tej pompy nadmiernie i może i lepiej mniejszy kupić. A możesz mi coś powiedzieć na jakich glebach nim pracowałeś, jakie duże pola jak ze spalaniem no i jaki przebieg miał ten ciągnik ile lat i czy miał awarie i przy czym chodził. Dzieki za post bo widze, że żadko spotykane te CVX bo nie mam jeszcze informacji z praktyki polowej a to dla mnie bardzo ważne.

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23

Ja napisze tak.Doradzam df-a ponieważ posiadam ciągnik tej marki o mocy158 km i pracuje nim na ciężkich glebach.

Ciągnik bardzo dobrze radzi sobie z 5 skibowym obracalnym pługiem zawieszanym,przy obrotach 1600 obr/min i głebokości 25-30 cm spalił średnio 14-16 l na h na 1 i 2 klasie ziemi. Posiadam w nim przedni TUZ, który był mi potrzebny gdy wyrównywałem łą, poniewaz zapiąłem do niego spycha własnej roboty i wyrównałem tą łąkę. Dzięki ASM nie musze wyłaczać blokady i przedniego napędu dlatego iż ciągnik przy skręcaniu kół sam wykonuje te czynności. W kabinie jest bardzo cicho, jej plusem jest także ergonomia oraz perfekcyjna widoczność dookoła kabiny. Opadająca maska zwiększa widoczność a zwłaszcza gdy pracuje się z maszyną założoną na przednim tuz-ie. Naprawde polecam ten ciągnik.

Edytowano przez Olik
Literówki :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arbuz89    0

A możesz napisać ile nakreciłeś już mtg, ile lat ma, z jaką predkością z tym pługiem chodził, co się psuło i na ilu ha chodzi, jak z serwisem i gdzie go brałeś? Mi też podoba sie ta ścięta maska i widoczność z kabiny i z przodu i z tyłu bo w jelonku z tym jest tragicznie :) , nie podoba mi sie ta długa wysoka maska bo nic nie widać a i w Case to też nie za ciekawie, choc jest lepiej.

 

Dzięki za post, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Agrotron155    23

Ma nabite 700 mtg bo chodzi na 50 ha ale zamierzam dokupić troche ziemi. Traktor ma 3 lata i nic się w nim nie popsuło. kupiłem go w Lawsonie. Za serwis nie musiałem płacić za dojazd tylko za wymienione filtry i oleje. A z pługim jeżdże z prędkością 7-9 km/h.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor    3

deutz jest tez dobrą propozycją w agrotronie ttv masz bezstopinowke i wiele bajerów do wyboru nie powinien byc bardzej awaryjny niz jd czy inne ciągniki,komfort wysoki,wykonanie tez niezłe i z ceną powinienes sie zmiescic w okolicach 250 tys netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

za ttv to bez zadnych dodatkow, chociaz mysle, ze i tak ciezko bedzie bo ttv wystepuje chyba od razu w tej lepszej wersji wyposazenia (tak z logiki sobie to wzialem :) ), do tego doliczyc oske, tuz i juz bedzie kosztowal nie wiele mniej od porownywalnego fendta i jd premium z AP :) no moze troszke przesadzilem, ale na roznice wieksza niz 7-10% bym nie liczyl :)

 

za to MF 7480 z gta, miekka osia, kabina na poduszkach, przednim tuzem, climatronikiem, elektrycznymi lusterkami, opony 500, 650 - podobno zostal wyceniony na 260 netto, hmmm tylko boje sie ze korbanki nie dopowiedzieli, ze to nie za nowy tylko ten popokazowy, pewnie z rocznikiem 2007 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
johny64    0

Moim zdaniem TM. Jest nalepiej wyposażony w stosunku do ceny, jest dość ciężki, ma dobrą przekładnie. Na Deutz'ach się nie znam więc nie wiem jakie są. John Deere jest najlepiej wykonany, mało pali itd. ale jak to John jest jeden problem: cena

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Major    0

Witam!

Chcę kupić ciągnik na 150 ha (docelowo ma być 200). Ma to być główny ciągnik w gospodarstwie, będzie pracował z kultywatorem ścierniskowym 3 i 4 metry, pług 4 skiby obracane, agregat uprawowo-siewny 3 metry. w czasie żniw dochodzi transport. obecnie mam Case 5150 i średnio robię nim 600 - 700 mth. Ziemia dosyć ciężka więc potrzebuje około 150km do tego sprzętu. Po wstępnej selekcji wybrałem dwa modele John Deere 6930 z AP i Case CVX 150. Taki wybór bo serwis blisko i wydaje mi się, że firmy też dobre. Mam też trochę sentymentu do firmy Case, bo mój 5150 przez prawie 10 lat spisywał się dobrze. Ale do mniejszych prac mam John'ego 6420SE i nie mogę narzekać.

Proszę o radę (najlepiej opartą o doświadczenie użytkowników) który ciągnik wybrać. Dodam jeszcze, że różnica w cenie między tymi ciągnikami to 50 tys. zł (oczywiście JD droższy). Może zrezygnować z AP w John'ym, a może wybrać zupełnie inny ciągnik.

 

Pozdrawiam

Major

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×