Skocz do zawartości
banan575

owoce na wino

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

To zależy kto jakie wino lubi np. wytrawne, słodkie, półsłodkie. A na wino moi zdaniem dobre są oczywiście winogrona tylko nie odmiany z rodzaju Labrusca no i jabłka ale to też najlepsze są stare odmiany Renety, Grochówki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wueska    1

na wino to tak jak adamo napisał nadaje sie wszystko . ja obecnie produkuje z bananów :):o podobno super :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chcesz słodkawe to zrób z winogron tylko musisz jeszcze odpowiednią ilość cukru dać.

wino można ze wszystkiego zrobić, ale niektórych nie da sie pić, labo nie ma sensu. Po co robić np. wino z buraków cukrowych jak to jest woda i cukier. A co do wina z bananów ostrzegam ze będzie ci się ciężko klarować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DawidMalw    1

Mój tata w zeszłym roku zrobił wino i nalewkę z wiśni,winogron-kilka rodzai, czeremchy (trochę dziwny ma smak-taki drętwy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Ku**a a ja dziś rozbiłem gąsior 50l!!! :o:o:) przy przelewaniu wina 30 litrów trunku rozlało się po strychu!!

Edytowano przez MarcinPykuS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

he a ja latem zrobiłem z dżemów :o to co stało po kilka lat w piwnicy mama zrobiłą porządki i stare konfitury dzemy itp do bańki i się zrobiło wieloowocowe :)

 

ps. w czym robicie wino, bo ja zanim odcedze trzymam w bańkach do dojenia :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pawel88    1

kiedyś czytałem taką książkę o domowej produkcji win, nalewek i likierów, to tego co pamiętam to wino można zrobić jeszcze z agrestu, dzikiej róży(bardo dobre podobno), wiśni, ryżu, a kiedyś piłem bardo dobry samogon z kawą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
adamo91    7
ze sliwek jest zajezyscie mocna

a zwłaszcza jak owoce z pestkami wrzucasz nie tylko śliwki ale czereśnie też

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0
a zwłaszcza jak owoce z pestkami wrzucasz nie tylko śliwki ale czereśnie też

 

Podobno z pestkami nie można wrzucać bo zawierają jakieś szkodliwe substancje.

 

Ja robię wino z rodzynek, smakuje jak z winogron, lepiej się klaruje i roboty mniej

 

2,5kg rodzynek

1,6kg cukru

9,5l wody

drożdże winne

 

to wszystko w gąsior i po 3 tyg. winko gotowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

co robicie z wytłokami, bo ja wyrzuciłem wszystko byczkom w poidło, a niech się cieszą :o aż się pobili przy poidle :o:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendt930    1

Wino z dzikiej róży

Przemarznięte owoce (3,5 kg) opłukać, rozgnieść na miazgę. Zalać 2 1itrami wrzącej wody, zamieszane pogotować, schłodzić, dodać matkę drożdżową. Po 2 dniach odcisnąć moszcz, zlać przez gazę do butli z rurką fermentacyjną. Kiedy fermentacja osłabnie dodać syrop z 0,5 kg cukru i 0,25 l wody. Po kilku dniach operację z syropem powtórzyć. Młode wino zlać, ewentualnie doprawić i pozostawić aż dojrzeje

Wino z głogu - dzikiej róży

5 kg wymytych i osuszonych owoców rozgniatamy na miazgę, zalewamy 10 litrami wody, dodajemy cukier (1 kg), pożywkę i matkę drożdżową, zamykamy korkiem z rurką fermentacyjną. Po 3-4 dniach dodajemy 2 kg cukru. Po ustaniu fermentacji moszcz przecedzamy. Można dodać jeszcze 1 kg cukru aby podnieść moc wina. Po miesiącu moszcz ściągamy znad osadu.

Wino ze śliwy tarniny

Przemarznięte owoce (3,5 kg) przebrać, zalać w 4 l wrzącej wody, przegotować. Po schłodzeniu dodać matkę drożdżową, pozostawić na 2 dni. Moszcz odcisnąć, dodać 0,5 kg cukru, zlać do balonu z rurką fermentacyjną.Kiedy fermentacja osłabnie dodać 0,5 kg cukru rozpuszczonego w 0,5 l wody. Po 3-4 dniach dodać 0,5 kg cukru rozpuszczonego w 1,5 l wody. Całkiem dobre miałem w tamty roku e tym roku też planuje je zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podobno z pestkami nie można wrzucać bo zawierają jakieś szkodliwe substancje.

 

Ja robię wino z rodzynek, smakuje jak z winogron, lepiej się klaruje i roboty mniej

 

2,5kg rodzynek

1,6kg cukru

9,5l wody

drożdże winne

 

to wszystko w gąsior i po 3 tyg. winko gotowe.

 

 

Jak przygotowujesz te rodzynki, czy je siekasz miksujesz. Jakie drożdże dajesz. I czy mierzyłeś ile ma to winko %. Ja osobiście zrobiłem dwa gąsiorki z winogron, i jeszcze dwa mam puste(chyba zrobię z nich rodzynkowe i jabłkowe) No i robię nalewkę ze śliwek, a pigwy już dojrzewają czyli w tym tygodniu zrobię pigwówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

Rodzynki wrzucam w całości do gąsiora, jeżeli chodzi o drożdże to ostatnio stosowałem takie płynne kupione w Tesco, a przedtem używałem drożdży z suszu owocowego, a czasami jak nie mogłem nic znaleźć to robiłem matkę drożdżową. Raz mierzyłem %, to mi wyszło 18%, ale dodałem wtedy po kieliszku bimbru na butelkę bo wyszło za słodkie, pożniej nie mierzyłem bo alkometr był pożyczony.

 

Ps. do pomiaru % w winie urzywa się innego alkometru niż do wódki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiem co pomiaru moszczy używa się cukromierza i potem wylicza wartość %. A nie wiesz jakiego rodzaju były drożdże chodzi mi o nazwę.

A po jakim czasie zlewasz do butelek, bo pisałeś ze po 3 tyg. gotowe, ale wtedy chyba wytrąca się jeszce osad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrkrk25    0

drożdże to zazwyczaj Tokaj, do butelek zlewam po 3 tygodniach i później jeszcze ze dwa razy zlewam, ale szklaneczkę to jak zlewam to zawsze trzasne żeby sprawdzić czy nie kwaśne. Nie polecam picia większych ilości nie sklarowanego wina bo kac po tym niesamowity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez adasiorek
      powiedzciemi jakie teraz najlepeij sadzi odmiany
      czy sie oplaca nakrywac
      ja posaidam hanoy i elkant i dukat na przemysl
      mozecie ejszcze cos powiedziec o naworzeniu
      i zasadzie saszienie jaki rozstaw
    • Przez TomaszTrochim
      Witam .Jestem na etapie zakładania plantacji  jagody kamczackiej . Planuję zafoliować zagony ale zastanawia mnie jak póżniej nawozić obornik . Czy ktoś zna rozwiązanie późniejszego nawożenia ? Może lepszym rozwiązaniem byłoby przykrycie zagonów korą ? Moja uprawa ma być ekologiczna więc używał będę nawozów naturalnych. 
    • Przez zorak
      Po założeniu plantacji truskawki przyszedł czas na plantacje mialiny. W tym roku 1800 sztuk sadzonek odmiany POLANA. Dlaczego ta odmiana ?? Jest to malina bardzo plenna, owocująca na pędach jednorocznych które nie potrzebują podpórek. Po zbiorze wystarczy skosić pędy. Przedplonem był jęczmień. Pole na zime zaorane a wiosną zrobiona uprawka i własnie jestem na etapie sadzenia. Rozstawa w rzędzie 0,5m a między rzedami 3m.
      Pierwsze pytanie - czy po posadzeniu obcinać pozostałość zeszłorocznego pędu na równo z ziemią ?? czy pozostawić ??
      Jeśli ktoś zajmuje się profesjonalnie tą rośliną to prosze o kilka wskazuówek odnośnie nawozów i oprysków - zwłaszcza oprysków. Jakie oprysk, kiedy i na co.
      pozdrawiam i czekam na jakies wieści
    • Przez tomn95
      Ma ktoś z was jakąś wiedzę na ten temat? Po jakim czasie zwraca się taka inwestycja? Co do kosztów samych tuneli to firma haygrove robila mi już wycenę. Zastanawia mnie fakt czy ciężko jest poprowadzić taką uprawę. 
    • Przez Mateusznow
      Chce założyć mała winiarnie na powierzchni 10a na początek w okolicach Częstochowy. Jest to opłacalne? Mam miejsce i maszyny. 
×