Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mtracz

Temperatura oleju w Władymircu.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Temperatura
mtracz    71

Mój władek w lekkich pracach choćby chodził cały dzień to ma tempertature oleju 40 stopni.

Najwiecej złapał jak kosiłem dużą kosiarka rotacyjną 70 stopni.

Jaka jest właściwa temperatura oleju w silnikach chłodzonych powietrzem?

Silniki chłodzone wodą mają termostat aby silnik złapał optymalna temperature (80-90). Bo w tedy najlepiej pracuje i ma odpowiednie spalanie.

A jak to jest we władkach, bo w końcu nie ma jak w nim sterowac temperaturą.

Czy silnik z niską temperatura oleju pracuje prawidłowo??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wueska    1

właśnie

dołączam się do pytania nasz władek też ma temperaturę około 40 st. tak pokazuje zegar dopiero jak da się dobrze po zaworach w naprawdę upalny dzień to można osiągnąć 80st na ogół to można go zagrzać jedynie do około 60st. jak to w końcu powinno być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czarek6    1

ja mam tak samo ale wole żeby miał mała temp. niż żeby miał mi sie grzać jak moja 60 przy belarce a może tak ma w nim być

:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

UrsusCzesio    304

A u mnie znowu sie grzeje. Podorywka latem to najbardziej jak jest ciepło, to jak juz przkroczy 60stopni wtedy szybko idzie do 100. Pamiętam jak bronowalem, wyjechalem o 16, wracalem o 23:30. Bardzo ładnie temperatura spadła z 90 na 50

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71
Czujniki we Władkach nie mają bezpośredniego kontaktu z rozgrzanym olejem lecz tym z filtra gdzie jest chłodny.

A w C-330 gdzie jest czujnik, tez przy filtrze oleju.

A filtr oleju to jakis zbiornik chłodnica że tam olej jest chłodny??

Jak silnik pracuje to cały olej jest ciepły.Przy cisnieniu jakie wystepuje w silniku cały olej jest przepompowywany przez układ w krótkim czasie. A jak sie rozgrzeje to dotknij filtra czy jest chłodny, nawet miska olejowa jest ciepła. Róznica temperatury oleju (mierzona w róznych miejscach) bedzie w granicach 5 stopni.

 

Kolego @UrsusuCzesio a jakie masz cisnienie oleju, jaki olej. Czyste użebrowanie tuleji jak i głowic??

Napiety pasek alternatora??

Pewnie tak ale lepiej spytać :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

A no fakt :lol:

Pomylilo mi sie.

No ale nie zmienia dla mnie faktu że pomiar temperatury nie jest obarczony takim błedem żeby żle wskazywał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

U mnie też temperatura nie przekracza 40 stopni ale ja niewiem jak to z tym jest bo jak kiedyś bronowałem po orce i miał ciężko (brony 5-tki na piachu) to temperatura niby doszła prawie do 80 stopni czyli wszystko powinno być ok a skubany sie zatarł. Tzn. nagle osłabł i zgasnoł silnik. Czuć było przegrzany olej ale na zegarze było w porządku. Na szczęście jak ostygł to odpalił i chodzi do dziś. Mój sąsiad przez miedze miał identyczne zdarzenie tylko że podczas orki. U nego zegar też pojkazywał wtedy 80 stopni. Pociąglm go wtedy swoim bo on nie ma akumulatorów i też odpalił i do dzisiaj jeździ bez naprawy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
Kolego @UrsusuCzesio a jakie masz cisnienie oleju, jaki olej. Czyste użebrowanie tuleji jak i głowic??

Napiety pasek alternatora??

Pewnie tak ale lepiej spytać :lol:

Wiec tak, cisnienie oleju szybko mi spada, najbardziej w ciezkiej robocie np orka kultywatorowanie i bronowanie w orance, po 1godz-1,5godz spada, że na max obrotach jak podniesie się do 2 to jest max ale to musi mieć obroty. Żebra to no zdało by się przeczyścić, a pasek to w najdłuzym, prostym miejscu, tylko lekko ugniesz z 5mm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Przeczyść dokładnie żebra w cylindrach i głowicy, dobrze załóż osłonę i powinno być ok. Olej dawno zmieniałeś? Pasek za mocno napięty, jeśli zużyty, to wymień i tak mocno nie napinaj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Waldekps2    2

U mnie żebra głowicy i cylindrów są czyste jak w nówce. Sam sie dziwie bo już kilka lat nie było tam nic ruszane a silnik nawet sie tam nie poci. Olej zmieniam co roku na wiosne a rocznie robie nim do 100mth czyli zmiana jest zawsze na czas. Osłona wentylatora dobrze przylega i pasek też jest ok. Ciśnienie oleju nie spada poniżej 3 a na zimnym silniku jest 4. Oleju ubywa max pół litra od wymiany do wymiany. Niby wszystko powinno być dobrze a jednak sie zatrł. Zastanawiam sie czy dysze tryskające olej na tłok i cylinder są wszystkie wporządku, ale jakby coś tam nie grało to by było też ciśnienie oleju nieprawidłowe. Albo zegar temperatury oszukuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304
Przeczyść dokładnie żebra w cylindrach i głowicy, dobrze załóż osłonę i powinno być ok. Olej dawno zmieniałeś? Pasek za mocno napięty, jeśli zużyty, to wymień i tak mocno nie napinaj.

No oleju to ja nie wymieniam poniwaz codzienie dolewac musze bo wydmuchuje wszystko, tłumik w srdku jest tłusty jak palcem przejchalem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mi nie dmucha oleju tylko spada ciśnienie, ale nie jest tak krytycznie i można robić, chociaż przez te lata moc spadła, ale nie długo będzie jak nowy :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50
No oleju to ja nie wymieniam poniwaz codzienie dolewac musze bo wydmuchuje wszystko, tłumik w srdku jest tłusty jak palcem przejchalem

To się nie dziw , że ciśnienie masz takie małe na gorącym silniku.Spaliny rozgrzewają ci olej, olej jest złej jakości. Pierścienie wymienić chyba wiele nie kosztuje. Optymalnie byłoby wymienić cały komplet naprawczy i zregenerować głowice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Pierscienie same to nie, zacytuje tu wypowiedx mechanika ktory mial to robić na wiosne ale ze względu że na dotarciu nie bede go piłował w rozsiewczu w swierzej orance,, Pierścienie to potrzymią od 12 do obiadu" więc ja też jestem za wymianą tłokow, cylindrów i reszty, no ale mój inteligentny brat gospodarz, nie chce mi kasy wylożyć na części. Po wymianie, powinien być troche mocniejszy pewnie dobrze gadam??, no bo pierścienie to tam pewnie już, są jak zyletki, przez co ma słabsza kompresje za czym idzie slabsze rozpręzanie i odpychanie tłoka, za czym idzie w słabszą moc no i + olej w komorze spalania. Dobrze gadam?? :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Nie wiem co by było tańsze wymiana całego kompletu naprawczego (300zł) niz codzienne dolewanie oleju, co w ciagu miesiaca dało by taka sume.

A moc by wzrosła, spalanie zmalało, temperatura ustabilizowała sie no i koniec z dolewkami oleju.

 

Edit:

To ile czasu zamierzasz go docierać??

Po wymianie samych zestawów naprawczych docieranie to kwestja chwili.

Tłok i tuleja nie sa tak ciasno spasowane, dopiero po założeniu pierścieni luz sie miedzy nimi likwiduje. Więc co tu docierać. Od razu do pracy tyle że pierwsza godzine to lekka a później to tyle zeby go nie przeciążeać na początku.

Cala praca to dzień czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
330CUrsus    0

Mi się zdaje że mógłbyś go postawić na podwórzu i ustawić jakieś średnie obroty(nie wiem jakie ma Rusek ale masz C-355 to w tym ustawiłbym 1000 to coś na podobe ustaw w Rusku) i na 1,5 godz go zostaw tak.Nie wiem mogę się mylić bo nie znam obrotów Ruska.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zorzyk2    50

Co do zasady to demontuje się , robi pomiary i decyzje pierścienie czy całe komplety. Jeśli nie ma progów, to cylindry można zostawić. Tłoki zazwyczaj wymienia się gdy są zbyt duże luzy w rowkach. Może być tak, że pierścienie stoją i wystarczy wyczyścić . Te obecne części zamienne już tyle nie wytrzymają i nie raz opłaca się drobna inwestycja. Trzymaj się zasady ograniczonego zaufania, do "znajomych mechaników "- również. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

Nie no maechanik akurat pożadny, z SKR, ona tam nawet uczni przyjmuje, a teraz nie naprawia juz w Kr tylko u jednego wielkiego bauera, Zetory ZTS, JD, JCB i MTZ, a mojego władzia to ona zna od kiedy tylko go przyprowadziliśmy z agromy, i sam ma swojego, więc co do niego to. A pierścienie to ja wymienialem 4 lata temu jak go zatarłem bo olej wydmuchał :lol: i tylko kupa czornego dymu i go zgasiłem i juz na zaciąg nie przrzucił z wyciągniętym odprężnikiem :angry: :angry: i były nowe załozone ale nic, więc ja wole wydać tam te 300-400zł i wszystko nowka i zeby choć 10 lat pochodził na tym :D mam nadzieje że znajde oryginalne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

No i kolejny problem, patrze w katalog cześci i mam tak 2 rozmiary tloków

Tłok śr 105,0mm

Tłok śr 105,7mm

A przy cylindrze nie ma sredicy i teraz ktore wybrać, pierścienie też są tak oznaczone JAK TLOKI

KATALOG, ZAPCHASTEXPORT-SSSR-MOSKVA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazikow    8
u mnie we władku chyba czujnik sie popsuł bo cały czas 120 pokazuje

U mnie tak samo było, okazało się że nie było masy przy wskaźniku (liczniku) od temperatury i cały czas pokazywło 120, po podłączeniu do masy wruciło do normy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Z tego co wiem to średnica cylindra to 105mm.

 

I oba tłoki z tego katalogu niby do silnika D21A1??

Kolego @Zdruj77 cały czas pokazuje to znaczy po właczeniu zasilania?? Jak wyłaczysz mase to wskazówka opada??

Zdejmij wsówke z czujnika temperatury i zobacz co sie bedzie działo. Jak opadnie wskazówka to czujnik walniety. A jak odepniesz i nie opadnie to masz gdzieś lewą masę na tym przewodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez pronarek
      mam pytanie jak zamontowac rozdzielacz hydrauliczny we władku i czy według was jest sens montowania masztu od widlaka na przód czy wytrzyma os itd.
      czekam na odpowiedzi mój tata mówi ze to spokojnie wypali.(i tak zaraz złożymy wniosek na tura do mtz ale jeszcze nie wiem jakiego wybrac)
    • Przez adi972
      dlaczego w ruskim jak wrzucam wsteczny i na 1 to coś huczy
    • Przez Kondzik100
      Mój władek ma za małą dawke paliwa i sie zastanawiam gdzie mu sie ja podkreca . I tu mam do was pytanie gdzie i czym sie podkręca ??
    • Przez Eliasz
      Witam
      Ostatnio jadąc sobie drogą zauważyłem że na kopalni w dzrzewkach robi t-25 tylko z przednim napędem gdy zajechałem do domu sprawdziłem w swoim Władku czy posiada jakieś wyjście jest tam coś takiego chyba to czyli taka pokrywka z boku skrzyni tylko nie wiem co jest pod nią bo nie miałem czasu rozbierać
      i moje pytanie brzmi następująco ile może kosztować napęd i gdzie mógłbym go dostać oraz najważniejsze czy będzie on pasował
      Z góry wielkie dzięki
    • Przez wladek_t25
      Witam
      Po odpaleniu na jałowym bietu gdybdodaje gazu to z 700 obr. na 1800 zbiera się elegancko, lecz sprawa się typie gdy chwilę pojeżdze. Pod lekkim oporem wejście z 900 obr. na 1500-1600 to zajmuje z 10 sekund!! Nie wiem w czym rzecz, od średnich do max obr. wkręca się tak jak powinien. Pompa po regeneracji, nowa sekcja. Próbowałem delikatnie podregulować dawkę paliwa na większą, i to też nic nie dało. Kąt wtrysku idealny, co do mm. Co robić Panowie? Mam drugą pompę Ale w niej trzeba by było ustawić poprawną dawkę paliwa na stole probierczym. Jest może ktoś z okolic Elbląga i mógł polecić dobrego pompiarza? Ja zawiozłem do niby specjalistycznego zakładu to zmienili sekcję i mi ją oddali, nawet na stole jej nie regulawali bo założyłem ją to musiałem obroty regulawać i ten wkręt stop od gaszenia bo wykręcili. Zawiozłem drugiego zakładu w okolicy to opowiedzieli że pomp od ruskich nie przyjmują...
×