Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
wojtas

"Czyn społeczny"

Polecane posty

wojtas    73

czy funkcjonuje u was jeszcze ten twór, czy jest to tylko wspomnienie komunizmu.dawniej w naszej wiosce (nawet w latach 90) na wszelkie prace zwiazane z budową dróg lub nawet remizy strazackiej waliły tłumy i nikt nie wspominał o kosztach paliwa lub robociznie. a dzisiaj? w tym tygodniu po wielu latach oczekiwania na poprawienie głównej drogi prowadzącej na pola , zobaczyłem wreszcie wywrotki ze żwirem. wsiadam w traktor ,czepiam łyche i zasuwam do rozgarniania szczęsliwy że wreszcie skończa się nasze meki z dziurawą drogą. jakież było moje zdziwienie gdy okazało sie że oprucz mnie przyjechał jeszcze tylko jeden kumpel ze spychem. i tak we dwóch robiliśmy ta drogę. inni chociaz jeździli nie pomagali. tak wiec mysle ze epoka wspolnej pracy na rzecz wsi mineła wraz z komunizmem . teraz kazdy patrzy na siebie i ma w d..... innych (przynajmniej w naszej wsi) bo turów na ciagnikach jest naprawdę dużo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

W naszej wsi wspólna praca przy naprawie drogi to już prawie tradycja ;) skrzykujemy sie na konkretny dzień i działamy. A po pracy uścisk dłoni, czasem jakaś flaszeczka :) nikt sie z niczego nie rozlicza, u mnie w domu jest dwóch traktorzystów i jeśli trzeba to jadą dwa ciągniki. Poniżej kilka fotek z takich akcji autorstwa Maćka vel Chota :)

 

W latach '90 czynem społecznym wybudowano u nas kaplice, a tak to do dziś czasami działamy przy różnych rzeczach, kwestia potrzeby - ostatnio wykonaliśmy zadaszenie nad stolikami w miejscu wspólnych biesiad :) Oczywiście trafiają sie i malkontenci ale kolonia, gdzie mieszkam, jest bardzo zgrana. Praca w zespole dodatkowo motywuje i daje satysfakcje z możliwości wykazania sie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Brawo @mirasek, tak właśnie powinno byc. Wiadomo, że zawsze znajdą się ludzie dla których jakakolwiek praca to glupota, a w czynie społecznym tym bardziej.

W mojej okolicy jest raczej tak jak pisze @wojtas (niestety), ale to chyba dlatego, że mieszkam dośc blisko, dwóch dużych miast (Łódź i Warszawa) i u Nas takich prawdziwych rolników jest coraz mniej, a reszta to taka "drobnomieszczańska kołtuneria".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

UrsusCzesio    304

U nas bylo tak dopuki nasz pożądny sołtys nie zmarł, mial wiele pomysłów, mowił i ludzie zrobili w 200 roku plaze robili ohh to byly czasy on swoim(teraz już brata) 3P ładowal z naszym(teraz) trollem a tata i jescze pare gości woziło, boisko tez ale ju7ż niezdążył zrobić, miał jechac wałować i coś chcial sprawdzic w 3P i się schylił i koniec już byl ;):):) I teraz to tylko my najwięcej robimy sołtys sie pyta czy nbie zrobimy no ale wypada robić żeby z sołtysem żyć dobrze, to mosze zrobi coś z naszymi sąsiadami :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kamyk514    0

U nas niedawno powstało takie niby stowarzyszenie "Nasza Wieś" w którym razem z sołtysem załatwiają ludzie różne sprawy związane z życiem wsi jej problemami np: drogi, pola, porządki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W naszej wsi wspólnymi siłami pomagaliśmy przy budowie sali gimnastycznej oraz boiska. Na ten rok była planowana budowa stołówki przy szkole ale wójtowi zabrakło pieniędzy. Coś tam od czasu do czasu wspólnie zrobimy, ale to raczej sporadycznie niestety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dziku    2

u nas współnie to tylko wozimy żużel na drgoi i równamy jak trzeba.

i jak robili plac zabaw dla dzieci to kazdy piach woził ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michalgin    1

U mnie kobiety zajmują się kwiatami przy kościele i na innych placach. Panowie hmmm...piją piwo i dyskutują w niedziele po mszy ;) Oczywiście jak trzeba to się zbiorą do wspólnej pracy. Ostatnio powycinali trochę krzaków i nowy krzyż przed kościołem postawili. Ja sam ostatnio poszedłem pomagać w porządkach na sali przed dożynkami. Jak przyszło nosić stoły i krzesła z małej do dużej sali zwołałem krzycząc i pisząc sms`y parę osób i tak zrobiliśmy 2 a nie 10 kursów :) Sołtysowi się to spodobało i się zapytał czy bym jakąś grupę stworzył co by pomagała i powoli przejmowała obowiązki "starszych mieszkańców" ;) W najbliższym czasie planuje z kolegą naprawę podłogi na dużej sali. Na ferie zimowe planuje wstawić do małej salki kilka komputerów i zrobić turniej w Cs oraz Age of empires. Do tego Tenis stołowy i jak się uda zebrać kasę to piłkarzyki :) Fajnie by było jak by plany "czynu społecznego" wypaliły i łepki nie siedziały z piwem w ręku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mamy nowego sołtysa, kobiete ta umie coś zrobic to i ja ide pomóc... wkrótce będe wywozić muł z stawu bo jako jedyny we wiosce mam cyklop trzy przyczepy i dwa ciagniki... paliwo z swojej kieszeni ale muł mój... na pole na piachy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja działam w radzie sołeckiej w mojej wiosce. Kiedy organizujemy dożynki to parę osób się znajdzie żeby pomóc ale naprawdę niewiele. Głównie są to chłopaki z OSP oraz panie z KGW. Ale jak jest podsumowanie dożynek i są % to zawsze znajdzie się więcej osób. ;) Ogólnie zainteresowania pracą społeczną przy organizacji dożynek nie ma ale na samą imprezę przychodzi dużo osób. Myślę, że czyn społeczny odszedł na zawsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian40000    85

Mam kawałek pola oddalony o jakieś 1,5km. Droga na to pole jest bardzo dziurawa, prowadzi ona do kilku gospodarzy i kilku pseudo biznesmenów. Przy naszym polu wysypano gromadę szlaki, leżała tam jakieś dwa lata, w tamtym roku zabraliśmy się z ojcem i zasypaliśmy większe dziury, nie tylko przy naszym polu ale także dalej. Reakcja tych co tam codziennie przejeżdżają była taka że albo mówili to nie wasza sprawa to po co się ośmieszacie, albo "w końcu gmina zabrała się za naprawę drogi bo już się jeździć nie dało". Strasznie mnie to wkurzyło bo powiedział to gość który w życiu sobie rąk nie pobrudził a od dwóch lat omijał tą gromadę szlaki i nie zauważył że można by wziąć się za łopatę i coś poprawić. Takie mamy teraz społeczeństwo, my jako rolnicy możemy zasuwać z łopatami i zawalać dziury na drodze do jego domu, a on pod krawatem nie może tego zrobić bo jest bardzo zajęty i nie ma na takie rzeczy czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartez1221    0

niestety u nas we wsi to każdy drugiemu liczy co kupił i za ile sprzedał i ile zarobił... szkoda gadać. Nie mam mowy o żadnym czynie społecznym :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zdruj77    1

dokładnie u mnie tak samo i inni mówią skąd miał tyle kasy a u mnie we wsi zrobili chodnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ursus3502PL    2

ja odsnieżam droge koło mojego domu ok 700m , a jeden gosciu co zajmuje sie transportem kamienia ostatnio wysypal 3 wywrotki kamienia na wyboistą droge polną a potem jakiś człowiek traktorem z pługiem do ziemi rozwalał po drodze ten kamień ale pozatym to nic innego nie robią a szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    102

w sasiedniej wsi wczoraj w czynie spolecznym kopali row ,jutro jedziemy do wojta zeby w czynie gminnym ten nielegalny row zasypal bo nas kompletnie zatopia,najpewniej sami go zasypiemy i znowu bedzie wojna -policja,chlopaki z prewencji w pelnym rynsztunku,jak ostatnio zasypywali to byly 4 radiowozy i 14 policjantow,bo naszych z posterunku to gowniarze przegonili

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez danielhaker
      W związku z prośbą użytkowników założyłem ten temat. Tu możemy rozmawiać o wszystkim i o niczym, aby nie zaśmiecać tematu "ceny mleka"
       
    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
    • Przez Lukash3060
      Przekopałem forum ale nic nie znalazłem w podobnym temacie
      A więc, jak myślicie - na co warto teraz postawić z stosunkowo małym kapitałem ( ok. 20tyś zł) ? Co na wsi może być opłacalne ? Mam 30 ha gospodarstwo ale rodzice świetnie sobie radzą bez pomocy i zastanawiam się nad jakąś działalnością. Pracowałem 3 lata w dużym gospodarstwie jako operator a potem jako kierownik, mam wiedzę w temacie upraw i hodowli bydła mlecznego  Rozważyłem już chyba wszystko i nic nie przychodzi mi do głowy  
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez kostka_plewa
      Witajcie, 
       
      Słyszałam, że Polagra Premiery to prawie jak Hanover (gdzie na razie jeszcze nie dotarłam:) Dlatego chcemy z narzeczonym się wybrać. Widziałam, że jest możliwość otrzymania dofinansowania dla grup jeśli zbierze się 15 osob. Może ktoś jest chętny na wyjazd? 
×