Skocz do zawartości
vvojtas1

Pokrywa tylnego mostu

Polecane posty

vvojtas1    25

Hej mam awarie w mojej 60tce pękła mi pokrywa miedzy pierwszą a drugą śrubą patrząc od tyłu. Powód - przeładowanie, niestety troszkę kiepsko to wygląda - postaram sie dorzucić do jutra fotki i napisać linki. Boje się, że coś się w środku pokrzywiło. Wygląda to tak: tylne śruby oderwały po kawałku bloku i część pokrywy z nimi cofnęła wraz z wałkiem podnośnika (z lewej strony pęknięcie jest przed nim na przedniej śrubie od trzymania siedzenia a z prawej miedzy śrubami od siedzenie - na wałku podnośnika) o jakieś 3 cm. 5 lat temu miałem nadpękniętą pokrywę kupiłem nową i założyłem koszt na wtedy to jakieś 600zł (sama pokrywa) i dwa dni roboty w dwóch, teraz ta nowa pękła. moje pytanko: czy wystarczy wymienić tylko pokrywę, (nie wiem czy w środku podnośnika szlak nie trafił. Ile będzie kosztować pokrywa - 5 lat temu 600zł (sama bez wnętrzności) ile kosztuje u was, może macie namiary na jakieś tańsze sklepy lub sklepy internetowe jestem z kujawsko pomorskiego. Z góry dziękuje za info

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

My też wymienialiśmy ale to była inna historia. My zamieniliśmy się w zakładzie regeneracyjnym, za tą pękniętą może musiałbyś troszkę dopłacić. A jak nowa to sprawdź http://agricola.com.pl/ tam powinny być części tańsze, i najlepiej zadzwonić do sklepu i powiedzą czy jest, jak coś to mogą sprowadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

pokrywę kupiłem za 580zł, do tego kilka uszczelek bo ze starych prawie nic nie zostało, na szczęście tylko to było do wymiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale nową kupiłeś czy zregenerowaną?? Bo ja za zregnerowaną dałem 520 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

nową kupiłem. zastanawiam się jeszcze czy ktoś skupuje pęknięte pokrywy zawsze parę groszy więcej niż na złom

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Chyba gdzieś skupują, 4 lata temu nowa kosztowała aż 700 pln ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
banan575    104

ja naprawialem w 2005r i pokrywa podnosnika kosztowala mnie cos kolo 350zl do tego 300zl wnetrznosci i 200zl robocizna razem 850zl w POM TYCZYN

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dante    7

Też widziałem sama pokrywę za 600 zł , dźwigienki mogły się pogiąć .

To coś ty podnosił że ci wyrwało pokrywę .

Dziwne że zawór nie zadziałał , ostatnio jak wymieniałeś pokrywę to nie założyłeś mocniejszej pompy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

mnie tez to czeka bo mi pękła pokrywa w tym miejscu trochę nad ta kostka z kablami w kabinie jest poklejona klejem ale i tak cieknie jak się szybko jeździ i tez chcemy zawieść do zakładu tam robią na poczekanie około 2 godzin ale trzeba się zapisać do kolejki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zbychu37    0

Pokrywa pęka głównie z powodu luznych srub na cylindrze podnośnika, i nie przesadzajcie że ona waży ponad 100 kg..

a sam ją zakładam i zdejmuję (a nie wyglądam jak Gołota):)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

jak nie ma kabiny to czemu nie,ale samemu nie wygodnie,uszczelke przy zakładaniu można popsuć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25

Racja @miszka

Ja wiem ze samemu można zdjąć, brata mam bardzo wybitnego :) :)

Ale kabiny nie było... co do zakładania to wątpie zeby samemu dobrze załozyć, mozna ale na pewno uszczelka sie porujnuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

Pokrywa nie pęka z przeciążenia tylko ze zbyt słabego dokręcenia lub własnoręcznej regulacji zaworu tego co jest pod szybko złączami pokrywa 100kg nie wazy a złożyć układ sterowniczy własnoręcznie to jest dopiero wyzwanie samo dobre złożenie nie zapewnia sukcesu w podnoszeniu i lepiej kupić całą po regeneracji kompletną koszt kompletnej pokrywy w Sandomierzu w składnicy to 700zł ale musisz zdać starą dobrą a ze masz pękniętą to doliczają jeszcze 600zeta za obudowę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jakub16    118

zdjąć to można samemu ale założyć to nie wyobrażam sobie tego u mnie tez pękło przez luźny cylinder podnośnika :/ trzeba na to uważać i dociągać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tadeusz1212    2

Zdjąć to moze i tak ale podnies na taką wysokość samemu to nie wiem. A na uszczelke trzeba bardzo uważać zeby dobrze spasować wszystko ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
black08    3

ja tez sam zakładałem ale niezle sie napociłem najlepiej w 2 osoby, co do sterowania podnosnikiem to jak rozł to juz samemu nie złozysz :angry:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
u mnie jest nadpęknieta ale dokrecona konkretnie, i C-360 nie pracuje z Agregatem, ale czasami dźwiga ładne kilogramy:

http://www.agrofoto.pl/forum/Ursus-C-360-image117467.html i tylko widac jak pękniecie sie rozszerza, przyjemny widok to nie jest, piszcie ceny :P

I pękła... powód? Przeładowanie...

Sama pokrywa jak dowiadywaliśmy się 620-650zł +150zł przełozenie, regenerowany podnośnik ~700zł i trzeba zdać stary (jak z pękniętą obudową to trzeba dopłacić), nowy kompletny podnośnik wyszedłby około 2500zł

 

Jakoś nie widziała nam się nowa obudowa bo na pewno długo by nie pochodziła, wzmocnić jej tez by pewnie nie dało rady za bardzo...

opłacało się kupić kompletny podnośnik od zetora używany, masywniejszy niż samą pokrywę... jak działa?

 

Tutaj fota i opinie: ;)

http://www.agrofoto.pl/forum/Podnosnik-od-...mage137677.html

Zapraszam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackassiu    50

Panowie i Panie :P Chciałem odświeżyć temat. Mam ten sam problem tzn pękła mi pokrywa na 2 przednich śrubach... z zewnątrz jest szczelina ale wewnatrz odłam przemieścił sie. Czy próbował ktoś dać do pospawania przez jakiegoś "szpeca"? Nie mam na myśli domowych warunków :P

 

Druga sprawa: Ten wieloklin na którym osadzone są ramiona nie bardzo ma ochote poruszać sie :P Ani w jedną ani w drógą strone, kiedy było to jeszcze poskladane to za ramiona można to było ruszyć ale z nie małym wysiłkiem... Miał ktoś już taki problem? Co może być przyczyną i jak ten wieloklin wyciągnąć z obudowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jackassiu    50

Dokładnie... Cylinder wypchnął przednią część. Spawać nie ma sensu bo za duże obciązenia przychodzą na tą pokrywe... problem polega na tym że śruby króre mocują cylinder mają w tym korpusie za duży luz. I to mogło być powodem pęknięcia :/ Za nową obudowe zaśpiewali 713 zl :P

 

A z ramionami problem częściowo rozwiązany- ta oś z wieloklinem na krórej osadzone są ramiona pękła w miejscu w którym zrobione są rowki na olej skrzywione część wadziła o te mosiężne panewki :P

 

http://www.fotoo.pl/hosting-zdjec/2009-05/...waĺ?ek.jpg.html <- zdjęcie tej osi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez bolo12121
      Panowie co może być przyczyną stukania w zwolnicy np przy ruszaniu z miejsca do tyłu lub do przodu ale tylko pod obciążeniem np z załadowaną przyczepą słychać takie stuknięcie dodam jeszcze ze na łączeniu pochwy i zwolnicy od czasu do czasu kapnie olej ??????
    • Przez Dawid18
      Witam. Mam takie pytanko: Ile może uciągnąć i jaki nacisk maximum może wytrzymać zaczep rolniczy w c-360???
    • Przez KubaAndWitold
      Witam.Ostatnimi czasy w ursusie c-360 zalozylismy nowa polos,nowe szczeki,łozyska(nie te stozkowe),zostal takze wlany nowy olej.Dzis po kultywowaniu po jakiejs 1 godzinie w okolicach zwolnicy zaczelo cos skrzypiec(nwm jak to nazwac).Po odkreceniu tej pokrywy co sie oglada tasme do recznego hamulca beben jest bardzo,bardzo goracy.Podnieslismy do gory jedna strone i jak zaczelismy krecic kolem to sie ciezko kreci ale jest moment ze sie bardzo ciezko kreci.Co to moze byc. ;[
       
      Pozdrawiam
    • Przez Predator205
      Witam, Zabrałem się za naprawe lewej zwolnicy w mojej c360 i mam problem. Łożyska na których podparta jest półoś mają luzyi nie moge jej wymontować żeby je wymienic. Zdjąłem tę osłone pod która jest łożysko i odkręciłem pochwe. Próbowałemja delikatnie wybic ale bez skutku. Czy musze coś jeszcze wymontować( wał koła) czy półośka powinna wyjsc razem z łożyskami?
       
    • Przez Razzor
      witam jak zdemontować rozdzielacz z plecaka w Ursusie c360. plecak mam już zdemontowany tylko niewiem co dalej
×