Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

To jest prosta konstrukcja zaraz za koła dać grubą rurę i zrobić taki wał i przymocować to na śruby za tylne koła tak żeby się podnosił do tyłu. I jak wjeżdżasz na pole to kółkami od kopaczki wjeżdżasz na kamienie żeby była wysoko i wtedy odbezpieczasz wał opada na dół i blokujesz go. Potem zjeżdżasz z kamieni i koła masz w górze a wał dogniata ziemię wagą kopaczki. Ja zalałbym taką beczkę jeszcze betonem wtedy jak ugnieciesz do jak asfalt:P

Edytowane przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta
Opublikowano

konstrukcja jest zaje biscie prosta, ale załączenie tej konstrukcji zajełoby mi drugie tyle czasu co samo kopanie. Chyba ze miałbym pola długosci co najmniej 500m, ale nie mam :)

Opublikowano

Ja ci radzę sprzedaj ją na części lepiej wyjdziesz bo ludzie poszukują do takiego sprzętu części a kopaczkę to będzie trudno sprzedać bo to jednemu się nie spodoba coś tam coś tam i w końcu jej nie sprzedasz a za części zawsze trochę kasy pójdzie :D

Opublikowano

Mam takie pytanie odnośnie elewatorówki, a konkretnie czy rozbierał ktoś z Was przekładnie? tzn chodzi mi o to żeby ją całą zdemontować, od czego się zabrać? mam pozrywane śruby które trzymają tą przekładnie i muszę ją zdjąć i przegwintować otwory, ale niebardzo wiem od czego zacząć?? może ktoś wie:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez włodek
      Cześć,
      W zeszłym sezonie pękła mi przednia taśma kopaczki. Taśmy gumowa, z takim pasem ciętym po skosie. Nie było czasu się tym zająć a za miesiąc już będzie kopaczka potrzebna. Dużo nie pracuje bo służy wyłącznie do odkopywania poprzeczniaków bo kombajnem nie dam rady no i odkopuję nią od miedzy. Ale do rzeczy. Nowy pas już nabity. Jak się łączy to wiem, pas jest cięty po skosie, dodatkowo są te krótkie taśmy łączące. Natomiast chciałem Was zapytać, może ktoś ma jakiś patent jak to łączyć już na kopaczce. Trzeba coś rozbierać? Wywalać jakieś rolki? Z której strony najlepiej wziąć się za łączenie? Od dołu? Od góry? Z przodu? Pierwszy raz mam taki przypadek, kopaczka od nowości w gospodarstwie i taśma również od nowości. Miała prawo się poddać bo już swoje wykopała. Jeśli ktoś z Was byłby tak uprzejmy i podpowiedział jak to poprawnie wykonać to będę przeogromnie wdzięczny. 
    • Przez GranicaMen
      Cześć,
      Zależy mi na odtworzeniu koloru jak na obrazku żółty oraz niebieski. Coś tego typu raczej z tych jaśniejszych


      Zdjęcie pożyczone z internetu

    • Przez Brytan
      Witam panowie jestem na etapie zmiany wału napędowego Anny wraz z sprzęgłem wysypu . I kupiłem kompletny bęben z tą zębatką. Wiem że tam idzie uszczelniacz i napewno dwa łożyska 51106. U mnie tam wszystko rozpadło się w rękach więc nie mam pojęcia co i jak . Może mi ktoś podpowiedzieć co tam dokładnie idzie od której strony? 
      Z góry bardzo dziękuję 



    • Przez włodek
      Dzień dobry,
      Słuchajcie, potrzebuję pilnie Waszej pomocy. Jestem w trakcie remontu sprzęgła (tak to się chyba nazywa), chodzi o ten mechanizm wysypu. On działał ale ten wałek na którym jest tarcza i bęben miał już niesamowite luzy. Rozebrałem to. Po rozebraniu okazało się że ktoś tam już coś kombinował. W kole zębatym sprzęgła zamiast 2 tulejek jakie są w katalogu z częściami, były nabite jakieś rurki miedziane. Koło było już tak wyrobione że musiałem kupić nowe. W książce z częściami są jeszcze jakieś łożyska kulkowe wzdłużne których u mnie nie było. No pocudowane niemiłosiernie. Próbuję to składać zgodnie ze schematem z załącznika ale coś mi nie pasuje. Ma może ktoś z Was instrukcję napraw albo podpowie jak to powinno być poprawnie złożone? Może macie jakieś zdjęcia? 

    • Przez dariusz86
      Cześć,
      Miałem się pozbywać swojej sadzarki remprodex z racji tego że bez przerwy się zapychała ale że na rynku ciężko o coś lepszego w sensownych pieniądzach to w tym roku w marcu trochę ją poprawiłem, zrobiłem te zastawki gumowe bo u mnie już ich nie było wcale, dałem je z grubszej gumy i ten sezon już był lepszy i lepiej sadziła więc dam jej szansę. Ale ja nie o tym. Sadzarka aktualnie przystosowana jest do rozstawu 67,5cm bo tak zawsze sadziłem. Od przyszłego sezonu to zmieniam i przechodzę na rozstaw 70cm. I teraz mam do Was pytanie. O ile rozszerzenie tylnych redlic to nie problem o tyle nie wiem jak ogarnąć te przednie. Zapożyczyłem zdjęcie z sieci i zaznaczyłem na nim o które dokładnie chodzi. Czy je też się jakoś rozszerza? Wydaje mi się że tak tylko jak patrzę jak to jest połączone to mam pewne obawy bo tyle wystarczy tylko przesunąć na tych jarzmach. Przednie co prawda też mają jarzma ale one są połączone tak jakby z tym całym zasobnikiem i pojęcia nie mam jak to poszerzyć. Pomoże ktoś?
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v