Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'sezonu' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

Blogi


Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


ICQ


Yahoo


Jabber


Skype


Lokalizacja


Zainteresowania


Kod pocztowy

Znaleziono 8 wyników

  1. Z albumu: Sezon 2017/18

    Znalazłem wreszcie chwilę na małe podsumowanie sezonu. Wiosna mocno namieszała ale i tak nie jest tragicznie.
  2. adid0s

    John Deere

    Wkońcu koniec, teraz tylko umyć i do garażu
  3. Pszenica to nasza najważniejsza uprawa. W tym roku zajmuje blisko 45% całego obszaru gospodarstwa. Podobnie jak w latach ubiegłych podzieliśmy ten areał na kilka odmian, tych sprawdzonych jak i nowych czy to w Polsce czy naszym gospodarstwie. Mamy dziś 14. października czyli pszenica aktualnie rośnie od 2 do 3 tygodni od siewu. Start jest bardzo przyzwoity ale zawsze mógłby być lepszy. Niestety w tym roku mamy problem z opadami deszczu. Na dzień dzisiejszy mamy raptem 290l opadu od początku roku - średnio daje nam to 30l na miesiąc i uważam, że to będzie podstawowy limiter jeśli idzie o tegoroczne uprawy. Pszenicę w tym roku uprawiamy na 4 polach, klasycznie już siejemy odmiany z Saaten-Union i w tym roku na tapetę idzie 4 odmiany: 2 już sprawdzone w poprzednim sezonie czyli Rotax i Rivero oraz dwie nowe: Artist - to nowość w naszym gospodarstwie, gdyż w Polsce ta odmiana jest dostępna od kilku lat i jest w czubie zestawień COBORU. Ostatnia odmiana to nowość w Polsce - odmiana z grupy elitarnych - EXPO. Pole nr 1 - 5.5ha - siew 22.09 Tutaj przedplon to rzepak ozimy. Pole talerzowane po żniwach, następnie głęboko talerzowane dzień przed siewem. Tutaj mamy posiane 2 odmiany: Artist - 1.5ha i 4ha Rivero. Z racji na termin siewu 22.09 - postanowiliśmy zasiać 320roślin na m2. Obie odmiany miały bardzo duży rozstrzał jeśli chodzi o MTZ stąd też planowany wysiew był diametralnie różny: Artist - 155kg/ha (MTZ - 47), Rivero tylko 110kg/ha (MTZ 33). Pole nr 2 - to pole o powierzchni 1.3ha, tutaj przedplon to ziemniaki - talerzowane na głeboko i wysiana została odmiana Artist - podobnie jak poprzednio - 155kg. Pole nr 3 - 1.15ha - nasz tzw poligon - pole bardzo zakamienione - tutaj tylko płytka uprawa rzepaczyska i siew odmiana EXPO - 160kg/ha (MTZ 49). Pola 2 i 3 siane po deszczu - 25.09 Ostatnie pole nr 4 - 5.5ha, siew 29.09. Tutaj mieliśmy poplon ścierniskowy i musieliśmy poczekać, Przedplon to rzepak ozimy. Pole zaorane a następnie siew zestawem uprawowo siewnym aktywnym. Duże pole więc miejsce na testy. 2 scieżki technologiczne to odmiana Artist - (już 3 pole z tą odmianą) - ok 1.2ha, Reszta pola to odmiana Rotax i tu mamy test różnej obsady. Zakładając optymalny termin siewu i 320 roślin na metr wychodziło mi 105kg/ha (MTZ 30). Postanowiłem od razu zobaczyć jak będzie wyglądać ta pszenica przy zmniejszonej i zwiększonej obsadzie. Tym sposobem posiałem 105, 85 i 125kg/ha co daje odpowiednio ok 320, 270 i 370 roślin na metr. Wszystkie próby zostały zrobione na pasach 30m (2 ścieżki opryskiwacza) na polu o długości 400m więc mamy 1.2ha do porównań. Pozostała część pola obsiana klasycznie 320roslin czyli 105kg/ha Pola 2 i 3 były siane starym siewnikiem stopkowym - na lekkim agregacie biernym, pola 1 i 4 zostały posiane nowym siewnikiem talerzowym z rolką dociskową i na aktywnej bronie. Zobaczymy też jaki to będzie miało wpływ na rozwój roślin i na plony. Teraz pozostaje tylko czekać na deszcz. Jeśli chodzi o jesienne plany w pszenicy to chciałbym wykonać jesienny zabieg herbicydowy i nawożenie mikroelementami. Oczywiście jak zajdzie taka potrzeba trzeba będzie stosować insektycydy, bo jak historia 3 ostatnich lat pokazuje lata tego dziadostwa bardzo dużo. Zapomniałem dodać, ze względu na przeciętne wyniki prób glebowych w tym roku przedsiewnie poszło 400kg Polifoski 6. W tym roku zakupiłem zaprawiarkę do nasion i mimo, że z firmy Saaten-Union przyjechały zaprawione nasiona to doprawiliśmy je fungicydem donasiennym Systiva i nawozem donasiennym. Jesienne prace polowe przedstawiają się następująco: 31-10-2018 - Oprysk - Chwastobójczy - Bizon - 1,00 l/ha - 113.6 zł - Insektycyd - Helios 480 EC - 0,50 l/ha - 14.02 zł - Insektycyd - Decis Mega 50 EW - 0,12 l/ha - 13.45 zł - 141,19zł/ha 29-09-2018 - Siew - Pszenica zwyczajna ozima - Artist - 155,15 kg/ha - Pszenica zwyczajna ozima - Rotax - 105,00 kg/ha 25-09-2018 - Siew - Pszenica zwyczajna ozima - Expo - 156,67 kg/ha - 43,48zł/ha 25-09-2018 - Siew - Pszenica zwyczajna ozima - Artist - 155,15 kg/ha - 38,46zł/ha 25-09-2018 - Orka - 185,87zł/ha 22-09-2018 - Siew - Pszenica zwyczajna ozima - Artist - 155,15 kg/ha - Pszenica zwyczajna ozima - Rivero - 105,00 kg/ha - 9,09zł/ha 20-09-2018 - Talerzowanie - 125,79zł/ha 05-08-2018 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Polifoska®6 - 400,00 kg/ha - 536 zł - 589,11zł/ha Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/ Dziękuję firmom: BASF, Saaten-Union i SumiAgro za pomoc w prowadzeniu doświadczeń polowych.
  4. yacenty

    Rzepak ozimy 2019 start sezonu

    Ruszam z lekkim opóźnieniem ale w myśl zasady lepiej późno niż później rozpoczynam blog poświęcony uprawie rzepaku ozimego na terenie Dolnego Śląska. Jak co roku będę się starał dostarczać informacje z przebiegu sezonu. Mamy dziś 8. października czyli rzepak już powinien być bardzo zaawansowany w uprawie, niestety ten sezon jest bardzo trudny z powodu znikomych wręcz opadów deszczu. Na dzień dzisiejszy mamy raptem 290l opadu od początku roku - średnio daje nam to 30l na miesiąc i uważam, że to będzie podstawowy limiter jesli idzie o tegoroczne uprawy. Rzepak w tym roku uprawiamy na 3 polach, klasycznie już zasiewamy odmiany z frimy Rapool i w tym roku na tapetę idą 2 odmiany - klasycznie już Atora F1 i nowość na rynku polskim Prince F1. Pole nr 1 - 7.32ha Tutaj przedplon to pszenica ozima - 4.8ha i jęczmień ozimy 2.5ha. Z perspektywy czasu to pole będzie największym wyzwaniem. Tutaj mamy posiane 2 odmiany: Atora F1 i Prince F1, Atora głównie po pszenicy, Prince po jęczmieniu. Obie odmiany miały zbliżone parametry i wyszło ze nalezy posiać 2.2kg na ha aby zachować 45 roślin na metrze. Pole nr 2 - to pole o powierzchni 1.3ha, tutaj przedplon to pszenica ozima, i wysiana została odmina Prince F1. Pole nr 3 - początkowo miała być odmiana Phoenix CL, ale zostało mi na tyle dużo nasion Princa, że postanowiłem dosypać resztek nasion z zeszłego roku i tym sposobem mamy na polu mix 4 odmian Tegoroczny Prince i zeszłoroczne Atora, Popular i Phoenix. Siew w tym roku był wykonany w nowej technologii w naszym gospodarstwie. Generalnie sam siew był wykonany 23. sierpnia - nowym aktywnym zestawem uprawowo-siewnym - Kuhn Sitera. Siewnik dwutalerzowy z rolką dosiskową, która powinna precyzyjnie ustawić głebokość siewu. Z perpsektywy czasu wiem że to był błąd. Pole zaoraliśmy w dniach 21 i 22 sierpnia czyli przed samym siewem. Było sucho i po orce pole było bardzo ładnie wyrównane. Aktywny agregat rozbił wszystko w pył. W to posialiśmy. Na polu było bardzo ładnie, nie mniej tydzień później przyszedł deszcz w ok 15 minut spadło 10l. Co się zrobiło na polu? Chyba nie muszę kończyć wątku. Od tego momentu zaczęły się problemy. Rzepak bardzo mozolnie przebijał się przez tą warstwę betonu. Po tygodniu spadł drugi deszcz - w 3 dni 30l. Rzepak ruszył, ale niestety na stanowiskach po pszenicy wygląda przyzwoicie a na stanowiskach po jęczmieniu ten rzepak to niestety lipa. Juz po 2 tygodniach widać było ze mamy problem. Na pierwszy front ratunkowy poszła saletra - 32kg czystego składnika aby maksymalnie wpsomóc te malutkie roślinki, bo nie ma sensu ładować mikro w momencie kiedy rzepak ma 2 liścienie. Po 3 tygodniach w fazie 4 liści poszedł pakiet - robaki i chwasty w postaci Inazumy i Butisanu z Iguaną. To rozwiązanie załatwiło temat chwastów 2-liściennych. Tydzień później w fazie juz 5-6 liści załatwiliśmy kwestię regulacji łanu, i chwastów jednoliściennych, a także dorzuciliśmy pakiet mikro i bor. Jesienne prace polowe przedstawiają się następująco: 27-09-2018 - Oprysk - Fungicyd - Caryx 240 SL - 1,00 l/ha - 114.4 zł - Chwastobójczy - Labrador Extra 50 EC - 0,50 l/ha - 16.5 zł - 130,90zł/ha 16-09-2018 - Oprysk - Insektycyd - Inazuma 130 WG - 0,27 l/ha - 42.54 zł - Chwastobójczy - Iguana - 0,20 l/ha - 26.28 zł - Chwastobójczy - Butisan Avant - 1,50 l/ha - 196.69 zł - 265,52zł/ha 12-09-2018 - Siew nawozu - Nawozy azotowe - Zaksan N-32% - 100,00 kg/ha - 84 zł - 84,00zł/ha 09-09-2018 - Oprysk - Chwastobójczy - Labrador Extra 50 EC - 0,50 l/ha - 16.5 zł - 16,50zł/ha 23-08-2018 - Siew - Nasiona - Rzepak - nasiona - 2,40 kg/ha - 215.98 zł - 215,98zł/ha 22-08-2018 - Orka 20-08-2018 - Siew nawozu - Nawozy wieloskładnikowe - Polifoska®6 - 400,00 kg/ha - 536 zł - 536,00zł/ha Dane wygenerowane z serwisu: https://www.agrodzienniczek.pl/ Dziękuję firmom: BASF, Rapool i SumiAgro za pomoc w prowadzeniu doświadczeń polowych
  5. Żniwa, żniwa i po żniwach. Czekaliśmy na nie cały sezon. Przyszły, pogoda dopisała. Zebraliśmy plon główny i nadszedł czas na podsumowanie sezonu 2017/2018. Nie był to łatwy Sezon ale o tym później. Zastanawiam się co było zrobione dobrze a co źle, tak aby wyciągnąć wnioski i za rok napisać podsumowanie z którego będę bardziej zadowolony. Nowości Pogoda to chyba czynnik, który miał decydujący wpływ na cały sezon, na przebieg agrotechniki i co najważniejsze na plon. Sucho, sucho i jeszcze raz sucho. Marzec jesień zima, zima przeciętna, marzec bardzo zimny. Później od razu przyszło lato, rekordy upałów i niestety stan upraw jak i plonu pozostawia wiele do życzenia. Sumarycznie w sezonie 2017/18 (wrzesień do sierpnia) spadło u mnie: 365l, rok temu 502l - różnica bagatela 137l czyli średnio miesięcznie 11,5l wody mniej Jeśli chodzi o temperaturę to widać jak na dłoni efekt ocieplenia klimatu. Miesiące zimowe - chłodniejsze o 1-2 stopnie. Miesiące letnie - cieplejsze, podobnie o 1-2 stopnie. Nawożenie W nawożeniu jedna zmiana względem lat poprzednich. Przedsiewnie NPK w postaci Dominatora - w dawce 350kg, co daje odpowiednio: Podsumowując: Jesienią: N - 66 P - 63 K - 120, Wiosną N: 200kg, S: 50kg Ochrona W kwesti ochrony fungicydowej można powiedzieć że było klasyczne rozwiązanie: Plony Średni uzyskany plon to dt/ha. Bywało już lepiej, ale i tak jest zwyżka względem zeszłego roku o 2-3 dt. Biorąc pod uwagę jak trudny był to sezon jak również ile zbierali bliscy sąsiedzi uważam to za całkiem dobry wynik. Przy tym plonie i cenie 156 zł za dt, udało się wyciągnąć 5772 zł, po stronie kosztów mamy średnio 2251. Co jest wynikiem lepszym niż w roku ubiegłym. Zestawienie kosztów Podobnie jak w roku ubiegłym prym wiedzie nawóz (NPK i N) oraz fungicyd. Dla tych którzy mnie zawsze pytają czy warto dawać mikroelementy - czym jest 200 zł wobec prawie 6 tysięcy przychodu? Z drugiej strony 200 zł to raptem 130 kg plonu Zestawienie prac polowych w sezonie 2017/2018
  6. Tradycyjnie wraz ze zbliżającą się wiosną spółka Osadkowski wspólnie z partnerami handlowymi zorganizowała w lutym oraz marcu spotkania dla rolników. Tematem przewodnim była agrotechnika upraw polowych w sezonie wiosennym 2018. Na 17 spotkań zorganizowanych na terenie całego kraju, przybyło ponad 1 100 rolników DORADCY Z FIRMY OSADKOWSKI SZCZEGÓŁOWO OMÓWILI OBECNĄ SYTUACJĘ POLOWĄ Mateusz Gniatkowski oraz Marcin Kaczmarek, pracownicy działu Doradztwa i Rozwoju w firmie Osadkowski, przedstawili temat wiosennej agrotechniki upraw. Jak podkreślali – „ubiegłoroczna jesień nie sprzyjała rozwojowi ozimin. Opadów w zeszłym sezonie było sporo, z powodu dużej wilgotność wiele łanów było porażonych przez choroby grzybowe, a obecnie większość z nich charakteryzuje się bardzo płytkim, słabo wykształconym systemem korzeniowym. Nadmierna ilość wody spowodowała, że rośliny nie miały dostępu do tlenu, cennych składników pokarmowych (m.in. azotu i siarki), a także zwiększyła się dostępności w glebie jonów toksycznego glinu”. WIOSENNA STRATEGIA OSADKOWSKI SA Na sezon WIOSNA 2018 zostało przygotowanych dużo gotowych programów ochrony ozimin oraz konkretne zalecenia nawozowe. Wychodząc naprzeciw problemom jakie postawiła rolnikom tegoroczna wiosna, doradcy z firmy Osadkowski SA proponują rozpocząć zabiegi dokrzewiające od dawki azotu odpowiedniej dla fazy danego zboża. Ogromne znaczenie dla przyrostu liczby pędów kłosonośnych będą miały również regulatory wzrostu oparte na znanych substancjach taki jak chlorek chlormekwatu czy trinekspak etylu. Jeśli chodzi o nawożenie startowe ozimin zaleca się podanie dużej dawki startowej azotu na zboża wymagające dokrzewienia (od 70 d0 90 kg N). Polecany jest wybór nawozów, które zawierają najszybciej działającą formę azotu (saletrzana) tj. np.: ZAKSAN. Ponadto w nawożeniu przydatny będzie preparat N-Lock, który umożliwia rolnikom połączenie dawek nawozowych w jedną pełną dawkę azotu. Produkt ten zawiera nitrapirynę, która jest jednym z najefektywniejszych inhibitorów nitryfikacji (powyżej 80% skuteczności). Oddziałuje stabilizująco na formę amonową azotu. Działa z mocznikiem, RSM, saletrą amonową, siarczanem amonu, nawozem Saletrosan czy też z gnojowicą i obornikiem. Specjaliści z Osadkowski SA proponują zasilenie ozimin mikroelementami OSD Mikro zboża i stymulatorem Terra-Sorb foliar, który ma za zadanie dostarczenie dodatkowej energii do szybkiego wiosennego rozwoju roślin. Zawiera on wolne aminokwasy w formie biologicznie aktywnej, dzięki czemu zwiększa w roślinach aktywność fotosyntezy i zawartość chlorofilu. W palecie Osadkowski SA w tym roku pojawił się innowacyjny fungicyd ELATUS PLUS, zawierający substancję czynną solatenol, która szybko wnika do roślin, a następnie powoli przemieszcza się w liściach przez co w pełni i długotrwale chroni je przed septoriozą i rdzą. Połączenie solatenolu z metkonazolem zawartym w fungicydzie Plexeo 60 EC, pozwala na skuteczną ochronę przed: septoriozą paskowaną liści pszenicy, septoriozą plew, rdzą żółtą, rdzą brunatną pszenicy oraz fuzariozą kłosów. Pakiet można stosować od początku fazy strzelania w źdźbło, aż do końca fazy kłoszenia. Jeżeli chodzi o rzepak, to w pierwszym okresie będzie on narażony na infekcje ze strony suchej zgnilizny kapustnych, stąd zabiegi fungicydowe o działaniu regulacyjnym w połączeniu z mikroelementami zapewnią im niezbędna ochronę. LABORTAOTIUM NA ŻYWO Podczas wszystkich spotkań wiosennych przedstawiono doświadczenia związane ze stosowaniem mieszanin zbiornikowych. Pracownicy działu Doradztwa i Rozwoju w Osadkowski SA podkreślali , aby przy łączeniu agrochemikaliów przede wszystkim należy uważać na kolejność oraz formy dodawanych nawozów dolistnych. Podczas eksperymentu były tworzone mieszaniny nawozów dolistnych opartych o mikroelementy w formie chelatu oraz o podstawowe formy takie jak tlenki i siarczany. Zmiany pH cieczy wywołane dodatkiem innych składników powodowały wytrącanie nierozpuszczalnych osadów w mieszaninach nawozów dolistnych opartych na formach siarczanowych. Dużo bezpieczniejsze jest zastosowanie składników w formie chelatów, które nie reagują na inne komponenty mieszanki i pozostają w pełni rozpuszczone w cieczy tworząc klarowny roztwór. ZMIERZAMY KU NOWOCZESNOŚCI! Wdrażanie nowych, innowacyjnych produktów oraz wprowadzanie tematycznych projektów doradczych to cel spółki Osadkowski na najbliższe lata. Dla rolników duże znaczenie ma także prężnie działający skup płodów rolnych. - podkreślał prezes firmy Osadkowski SA Wojciech Osadkowski. Czasy stania rolników w kolejkach przed punktami skupu mamy już za sobą. Bazy magazynowe producentów rolnych są dopasowane do potencjału gospodarstw. Posiadanie własnych powierzchni magazynowych przez gospodarstwa, ułatwia pracę w żniwa, ale również nie obciąża kosztami rolników, którzy nie planują sprzedaży bezpośrednio po zbiorach. Wszystko to sprawia, że rolnicy coraz rzadziej korzystają z magazynów zewnętrznych, negocjując kontrakty z odroczonym odbiorem licząc na wyższą cenę sprzedawanego towaru. Widząc duży potencjał w handlu poza magazynowym oraz współpracy z kluczowymi gospodarstwami firma Osadkowski SA postanowiła przede wszystkim skupić się na obrocie płodami rolnymi bezpośrednio z gospodarstw. DO ZOBACZENIA NA ZIELONYCH POLACH Wszystkim uczestnikom firma Osadkowski SA dziękuje za liczne przybycie i już dziś zapowiada, że uzupełnieniem zaprezentowanej wiedzy teoretycznej będą warsztaty polowe, które od kilku już lat organizowane są w najistotniejszych fazach rozwojowych roślin. Cykl tych spotkań jak co roku zostanie podsumowany na Zielony Polach w czerwcu. Joanna Miężał-Basińska Osadkowski SA
  7. kubamako66

    Sipma

    Umyta, nasmarowana i gotowa do sezonu 😉 aktualnie szukam drabinki do niej najlepiej w woj. lubelskie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v