Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'mrirw' .
-
W Zespole Szkół Agrotechnicznych i Ogólnokształcących w Swarożynie, pomorskiej szkole rolniczej z ponad 40-letnimi tradycjami, odbyła się niecodzienna uroczystość. Po prawie rocznych staraniach Dyrektora szkoły i nauczycieli udało się w ostatnich dniach roku 2015 zakupić nowy ciągnik Zetor Proxima 90, a 2 marca 2016 dokonano oddania go do użytku. Błogosławieństwa nad pojazdem udzielił proboszcz parafii w Swarożynie ks. dr Piotr Malinowski. W uroczystości wzięły też udział osoby, które przyczyniły się do zakupu ciągnika, a więc: przyjaciel szkoły starosta czwartej kadencji Powiatu Tczewskiego dr inż. Józef Puczyński, obecny Starosta Powiatu Tadeusz Dzwonkowski oraz szef działu marketingu PROCAM POLSKA Tomasz Kajzer. Poza uczniami i nauczycielami klas rolniczych obecny był także Sołtys Swarożyna Szczepan Klinkusz. Nowy ciągnik PROXIMA 90 ZETOR będzie służył naszym uczniom do realizacji nauki jazdy i zdobycia uprawnień kategorii "T". O swoich doświadczeniach, poszukiwaniach i negocjacjach opowiada Dyrektor Szkoły Jarosław Bartoszewski: – Od momentu, gdy zostałem dyrektorem tej szkoły, a więc od 2012 roku, ciągle słyszałem o potrzebie zakupu nowego ciągnika do nauki jazdy, zarówno od nauczycieli, jak i od uczniów. Poprzedni, także Zetor, przygotował do kierowania, bądź co bądź, około trzech tysięcy uczniów. W obecnym czasie, trudnym dla budżetu, szanse na sfinansowanie takiego zakupu przez organ prowadzący były bardzo słabe. Wysłaliśmy więc wiele pism do różnych instytucji i osób prywatnych (a w bardzo wielu przypadkach odwiedziłem je osobiście) z prośbą o pomoc, włącznie z Posłami na Sejm, Ministerstwem Rolnictwa, Gminą Tczew, znanymi firmami z Pomorza i kraju oraz producentami ciągników. Niestety, wszędzie nas zbywano, tłumacząc się problemami finansowymi. Niestety, w Polsce nie ma myślenia zachodnioeuropejskiego. Wielokrotnie tłumaczyłem dealerom czy prezesom firm produkujących czy sprzedających ciągniki, że przekazanie na rzecz szkoły ciągnika (wraz z obudową dydaktyczną, katalogową czy serwisem) danej firmy spowoduje jej promocję, bo jaki ciągnik kupi absolwent? Najczęściej ten, który poznał od podszewki w szkole. W Niemczech na przykład są ośrodki kształcenia, które regularnie otrzymują nowoczesny sprzęt, aby przyszli rolnicy byli dobrze wykształceni. Nikt nie patrzy krótkowzrocznie na zysk. No bo czym jest przekazanie na rzecz szkoły ciągnika wartego 100 czy 200 tysięcy złotych przy kilkumilionowych zyskach firmy. No, ale cóż. Takie życie… Postanowiliśmy więc zadziałać inaczej. Postanowiliśmy sprzedać mały fragment (1,8 ha) naszego pola (niepotrzebny nam dydaktycznie). Powiat wyraził zgodę i pierwsze pieniądze wpłynęły na konto szkoły. I tu dziękuję za wsparcie Staroście Seniorowi Józefowi Puczyńskiemu oraz za decyzję Radzie Powiatu Tczewskiego oraz obecnemu Staroście Tadeuszowi Dzwonkowskiemu. Potem znaleźliśmy sponsora – firmę PROCAM Polska, który przekazał na zakup ciągnika 9000 zł. W tym miejscu chciałbym podziękować Panu Dariuszowi Wyczlingowi, Dyrektorowi Sprzedaży i Agronomii PROCAM, naszemu absolwentowi, który osobiście zaangażował się, aby nam pomóc. Jednak trochę środków nam jeszcze brakowało. Dokonaliśmy więc analizy naszego sprzętu rolniczego i zdecydowaliśmy o sprzedaży naszego wiekowego Ursusa. Po przetargu pozostało jeszcze trochę do zdobycia. I znów rozmowy z dealerami i negocjacje finansowe i myślenie o jakości co do ceny. Otrzymaliśmy kilka ofert, ale nadal mieliśmy za mało, a tu koniec roku budżetowego blisko. Na szczęście ostatnich kilkanaście tysięcy dołożył Powiat Tczewski. Jeszcze ostatnie negocjacje i najkorzystniejszą cenę zaoferował nam Agromep Fletnowo, której dziś bardzo dziękuję. Już na wigilii szkolnej rozeszło się, że kupiliśmy. I radość uczniów i nauczycieli, a chyba najbardziej instruktora nauki jazdy, Pana Grzegorza Spadika oraz Pana Rafała Komorowskiego (którym dziękuję za merytoryczną, fachową pomoc), którzy osobiście też zaangażowali się w poszukiwania i wraz ze mną jeździli do dealerów i testowali różne modele ciągników. Ciągnik dojechał na początku roku i po przerwie świątecznej uczniowie zobaczyli nowy ciągnik. Oczywiście wszyscy uczniowie musieli się nim przejechać. Dziś jestem zadowolony, bo udało się poprawić i wzbogacić bazę dydaktyczną naszej szkoły o prawie 130 tysięcy złotych, a ciągnik posłuży następnym pokoleniom przyszłych rolników, tym bardziej, że trwają obecnie rozmowy na temat przekazania szkoły Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które ma nastąpić z dniem 1 stycznia 2017. Źródło: materiały firmowe PROCAM
-
1 czerwca 2015 roku ruszył pilotażowy program akcji Aktywne odżywianie roślin i gleby. Składniki pokarmowe to dziś za mało. Jest to kampania edukacyjna poświęcona ogólnym trendom dotyczącym efektywnego nawożenia upraw, która nawiązuje do nowych wytycznych Komisji Europejskiej. Nawożenie jest jednym z najważniejszych czynników plonotwórczych, a jednocześnie jest zabiegiem wysoce kosztochłonnym. Dlatego też nawozy muszą być stosowane umiejętnie, a to oznacza, że aplikacja nawozów powinna odbywać się w potrzebnej ilości (określonej wg zasobności gleby i potrzeb roślin), we właściwym czasie i w odpowiedni sposób, co zapewni ich dobre wykorzystanie przez rośliny. A to przecież bezpośrednio decyduje o wysokiej efektywności i opłacalności ich stosowania. Ale to jedna strona medalu. Trzeba bowiem pamiętać, że nadmierne i/lub niewłaściwe stosowanie nawozów mineralnych przyczynia się dodatkowo do degradacji gleb i środowiska naturalnego. Wysoki stopień wykorzystania składników przez rośliny jest ekonomicznie uzasadniony dla rolnictwa, a dodatkowo ogranicza też ich straty z rolnictwa. Dla producenta rolnego ma to konkretny wymiar finansowy – straty składników pokarmowych przecież kosztują rolnika, bo dla przykładu utrata 1 kg N to utrata ok. 4 zł. Można łatwo obliczyć, że przy dawce azotu równej 70 kg N/ha i wykorzystaniu jej tylko na poziomie 50% (uśredniona wartość w rolnictwie polskim) z 1 ha użytków rolnych tracimy 35 kg N/ha, czyli ok. 140 zł z 1 ha, a więc 1.400 zł z 10 ha, 14.000 zł ze 100 ha itd. Ale to także strata dla środowiska naturalnego związana z jego nadmiernym obciążeniem azotem, fosforem, które prowadzi do niebezpiecznego zanieczyszczenia środowiska tymi składnikami, co w efekcie wieloletnim może prowadzić do nieodwracalnych zmian w ekosystemach glebowych oraz wodnych, z eurtrofizacją i sukcesją roślinną w zbiornikach wodnych na czele. Należy więc nie tylko zahamować ten proces, głównie przez racjonalizację nawożenia i poprawę stanu gleb, między innymi poprzez działania, które przyczynią się do ich regeneracji. Trzeba przy tym pamiętać, że dobra kondycja gleb warunkująca wielkość i jakość plonu jest najważniejszym czynnikiem determinującym rentowność produkcji. Dodatkowo wg nowych przepisów UE wykorzystanie nawozów przez rolnictwo powinno odbywać się w sposób zasobooszczędny. Biorąc pod uwagę konkurencyjność na rynku europejskim, polscy rolnicy i ogrodnicy powinni być zainteresowani stosowaniem metod podnoszących żyzność gleby, a tym samym poprawiających jej produktywność, jak również lepszym wykorzystaniem składników mineralnych z gleby, a pobieranych przez korzenie. Nawożenie plantacji w celu odżywiania roślin jest niezbędnym zabiegiem agrotechnicznym, ale nie można zapominać też o samej glebie, która jest środowiskiem bytowania roślin, jak i podstawowym warsztatem pracy rolnika. Nie służy ona tylko zaspokajaniu potrzeb pokarmowych roślin, a jej kondycja warunkuje efektywność produkcji. Źle zarządzana przestaje pełnić swoje funkcje, stopniowo ulegając degradacji. Dlatego zdecydowanie warto dbać zarówno o odżywianie plantacji, jak i o naturalny potencjał plonotwórczy gleb. Żyzność to naturalna zdolność gleb do zaspokajania potrzeb pokarmowych roślin. Jest wynikiem naturalnego procesu glebotwórczego, mikrobiologicznego i biochemicznego. Wg danych MRiRW w ciągu ostatnich 10 lat żyzność gleb zmniejszyła się w Polsce o ok. 40%. Można ją zwiększyć poprzez odpowiednie nawożenie, regulację kwasowości, meliorację czy nawadnianie, właściwe zabiegi agrotechniczne lub płodozmian. Większość składników mineralnych występujących w glebie jest niedostępna dla roślin, dlatego tak istotne jest uruchamianie tych zasobów oraz uzyskanie odpowiedniej struktury gleby. To był punkt wyjścia dla inicjatorów tego projektu. Organizatorzy akcji będą promowali rozwiązania, które sprzyjają wzrostowi produktywności upraw, poprzez redukcję wpływu szkodliwych dla roślin czynników biotycznych i abiotycznych. Będą się też koncentrowali na wykorzystaniu nawozów, których skład w sposób naturalny zwiększa pobieranie składników pokarmowych przez rośliny, usprawnia ich transport, poprawia wykorzystanie. W Polsce prawie wszystkie gleby wytworzone są na kwaśnych skałach naniesionych przez lodowce. Na zakwaszenie gleb wpływ ma nie tylko skała macierzysta, ale także i klimat oraz działalność człowieka, przede wszystkim zaś rolnictwo. Odprowadzanie wraz z plonami składników pokarmowych oraz stosowanie nawozów azotowych i środków ochrony roślin to podstawowe przyczyny zakwaszania gleb, jednym z głównych wyzwań dla producentów rolnych jest przeciwdziałanie temu niekorzystnemu zjawisku. Ten aspekt będzie jednym z głównych tematów poruszanych w trakcie kampanii, gdyż z gospodarczego punktu widzenia skutki zakwaszenia gleb mogą być katastrofalne. Prowadzą do zmniejszenia przyswajalności składników pokarmowych roślin, głównie fosforu, molibdenu i magnezu oraz zwiększają ruchliwość niebezpiecznych dla roślin i ludzi pierwiastków, głównie metali ciężkich, których nadmierna koncentracja dyskwalifikuje rośliny jako konsumpcyjne i stanowi poważne zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Zakwaszenie zmniejsza zawartość próchnicy w glebie poprzez ograniczenie aktywności drobnoustrojów biorących udział w rozkładzie substancji organicznej, osłabia proces asymilacji azotu z powietrza i prowadzi do wymywania składników pokarmowych do głębszych warstw gleby. Silne zakwaszenie gleb uniemożliwia uzyskanie plonów, nawet przy zastosowaniu odpowiedniej agrotechniki. Ale to tylko część zagadnienia związanego z wapniem. Wg niektórych źródeł, w Polsce na ok. 40% powierzchni gleb brakuje np. wapnia odżywczego dla roślin, łatwo i szybko przyswajalnego. Podobnie jest z innymi składnikami, np. fosforem, który narażony jest na intensywne wypłukiwanie i wymywanie, ale też jak żaden inny składnik na degradację przez uwstecznianie. Intensywnemu wymyciu i wypłukaniu podlegają także inne składniki, w tym w szczególności azot. W związku z coraz bardziej odczuwalnymi zmianami klimatycznymi i związanymi z nimi coraz bardziej ekstremalnymi warunkami pogodowymi, którym towarzyszą różnorodne czynniki stresujące dla roślin, mamy do czynienia z coraz częstszymi sytuacjami, kiedy gleba staje się coraz bardziej dysfunkcyjna, a znaczenie aktywnego odżywiania i roślin i gleby znacząco wzrasta. Na rynku są już dostępne nawozy, które nie tylko wzbogacają glebę w składniki pokarmowe niezbędne dla roślin (uzupełniają ich niedobory), ale także spełniają wiele innych dodatkowych funkcji, oddziałując na procesy życiowe rośliny i zachodzące w glebie . Wśród nich do najważniejszych należy zaliczyć m.in. poprawę odżywienia roślin przez aktywację pobierania, transportu i przetwarzania składników mineralnych, ograniczanie skutków stresów działających na roślinę, stymulację procesu fotosyntezy, działanie strukturotwórcze w glebie i zwiększanie aktywności mikroorganizmów glebowych, aktywację wzrostu i rozwoju systemu korzeniowego, stymulację procesów kiełkowania i krzewienia. Substancji w nich zawartych jest bardzo wiele, a każda z nich w odmienny sposób działa na rośliny. Inicjatorzy projektu postarają się przedstawić najkorzystniejsze dla producentów rozwiązania. Rosnące znaczenie rolnictwa zrównoważonego skłania naukowców do poszukiwania rozwiązań umożliwiających maksymalne ograniczenie stosowania mineralnego nawożenia przy jednoczesnym utrzymaniu wysokich i jakościowo dobrych plonów. Podnoszenie świadomości producentów rolnych w tej dziedzinie jest więc także jednym z priorytetów akcji. W jej ramach zostaną zorganizowane szkolenia, spotkania z producentami rolnymi i ukaże się cykl publikacji poświęconych tym zagadnieniom. Ze względu na rangę problemu, mamy nadzieję, że projekt ten zyska duże poparcie nauki i mediów. Trzymamy kciuki za tę cenną inicjatywę i życzymy sukcesów w jej realizacji. Anna Rogowska
