Witam mam pewne pytanie a zarazem problem gdyz przed tygodniem dowiedzialem sie ze niedaleko mnie jest 1,5 ha ziemi rolnej po zmarlej ponad 30 lat temu siostrze mojej babci. I problem polega na tym ze ta wlasnie ziemie od okolo 10 lat ktos uprawia placi podatek i bierze doplaty lecz zadnej umowy na to nie ma bo wlasciciel zmarl. W papierach wszystko stoi na zmarla osobe lecz jej dzieci nie chelpia sie zeby zrobic sprawe spadkowa bo za duzo spadkobiercow i nikomu sie nie oplaca i nawet nie chce tym zajac. I teraz pytanie jak mam zrobic zeby wejsc w posiadanie tej ziemi bo akurat ta ziemia jest przez droge z moja ziemia?