zależy jak do czego. jeśli chodzi o wytrzymałość, szczelność i konstrukcje i jakość wykonania to zdecydowanie wielton zwycięża. jest bardzo dobrze wykonana, szczelność to jest znakomita woda trzyma się w środku a w zaslaw to ucieka. farba tez lepiej trzyma w wielton. jeśli chodzi do zboża to wielton 14 ale jeśli chodzi do kiszonki to lepiej 12 bo w 14 to się czasami zatrzymuje na tych słupkach w środku.
w 100% odmawiam kupna deutz fahr. z własnego doświadczenia i kolegi.
jeśli nie chcesz włożyć do niego więcej kasy niż za niego zapłaciłeś. polecam Ci new Holland lub John Deere. u nas w gospodarstwie juz są tylko te marki brane pod uwagę najlepsze ciągniki jakie mogą być niezawodne
A new Holland jest wmiare tani a sprawuje się świetnie. my mamy new Holland t7 200 w cenie 330 tys zł jak dobrze pamiętam.
zależy na jaka liczbę krów chcesz zainwestować tego robota. moim zdaniem robot udojowy nie jest opłacalny. po pierwsze dużo kosztuje a jego co roczne sprawdzanie jest bardzo drogie. bardziej opłaca się wybudować hale udojowa tak zwana karuzele.
A oglądałeś sano lub blattin? my mamy juz sano 13 m3 od 10 lat i się trzyma przy ponad 200 sztuk bydła się trzyma. mamy zamiar kupować ale już napewno nie będzie to jeden ślimak. jak chcesz dobra jakość to polecam blattin z poziomymi slimakami. robi robotę taki paszowoz.
Nie lepiej przy takiej ilości to sobie zamówić usługę. masz lepsza jakość beli bo po sipmie nie będziesz miał fajnego bala i bez noży i sznurkiem. a tak masz noże i siatka i juz jest lepsza jakość
ja miałem ursus 1224 pracował z plugiem obrotowym 4 skiby. gruber 3,5 m i rozrzutnik 18 ton z jeantil. no był do ciężkich prac i nie mieliśmy do niego żadnych zastrzeżeń ciągnik nie do zajechania. tylko tankujesz i jedziesz.
z własnego doświadczenia nie polecam deutz fahr. a zwłaszcza na ttv. posiadamy 2 df k430 cieknie olej z silnika zbiornik z płynu chłodniczego pękł. a o spalaniu to już wogule nie mowie.
mamy też drugi ttv 630 w którym płyn chłodniczy uciekał do silnika i nie ma ciśnienia w hydraulice