@thomas, powiedz dla znajomego , niech pojedzie do brzozowa to za połowe albo i mnie kasy kupi używany silnik, a do 912 znajdzie bez problemu wstawi i bedzie śmigał jak talala
@withanight, z tej lampy ledowej wychodzą tylko kabelki o poszczególnych kolorach i z opisem na opakowaniu który od czego i od masy też są... jak by ktoś chciał zobaczyć , to w grene widziałem
miałem na myśli ,że nie odnawiany... ja wolę jeśli ciągnik nie byl malowany od nowości pozostawić go w oryginalnych barwach, wtedy ciągnik a jeśli ciągnik juz kiedyś był malowany, często bez głowy to nawet jestem za "odświeżaniem" ciągników tak jak to robi kolega @zetor
przecież widać ,że nie jest oryginalny alternator, i to jest od starego alternatora, oryginalne masz 2 przewody wsuwane i jedne przykręcany, a tu jest samochodowy pewno i już jest mniej podłączeń bo masz regulator napięcia wbudowany w alternator, a ten co podłączony to pewnie od kontrolki ładowania... jeśli się myle to porawcie
tylnie lampy na błotnikach masz na żarówkach czy ledowe?? bo widziałem ostatnio takie ledowe, i powiem ,że mnie to przekonywuje , niż potem szukać prądu i masy po ciągniku , bo nie ma jednej pozycji z tyłu
proponowałbym tobie zrobić dodatkowe bezpieczniki do halogenów... podpinanie pod bezpieczniki jest dobre, ale na krótsza mete... po pewnym czasie będzie się przegrzewać i wyjdzie choinka , lub egipskie ciemności... przerabiałem takie rzeczy przez pare lat był spokuj, puki lampy były nowe... potem wychodzą cuda... puki masz wszystko na wierzchu pociągnij nową wiązkę od aku , daj skrzynkę bezpieczników i będzie cacy... ja tak samo planuje przerabiać , jak bede wymieniał na ledy... kiedyś w 914 miałem 4 halogeny pod 2 bezpiecznikami ( oryginalnie) ale zaczęło się wszystko grzać, to rozłożyłem na 4 bezpieczniki i jest spokój... teraz to prędzej w lampie się coś przepali , niż w instalacji, bo tez to się stało
A jeśli rozkładasz nową instalację, to wiesz, że nie ma co porównywać wytrzymałości starych kabli do nowych, trzeba dzielić na pół
@aletes, zarobi jak zarobi, ale te pieniądze już będzie sama wydawać na swoje potrzeby No i jak mówisz, trochę spokoju , no i chociaż się stęskni trochę
A co do profilówki, to ze ślubu... mojego , tak uściślając...
u mnie był jeden , co jak orał 360 to mu się migała/jarzyła kontrolka od ciśnienia oleju w silniku..... a, że orał i go to denerwowało to odłączył kabel i miał po sprawie... i silniku też ....