Siew nie był tani, bo wysoka mtn😅 coś pod 280szt w optymalnym terminie. Ale była łąka na jesieni, mocno się krzewi. Stanowisko po rzepaku, pod korzeń 250kg polifoski 6, na wiosnę 100kg siarczanu magnezu i 120kg N w Rsm. Jak na te piachy, dobrze wyglądała od początku
Raczej jestem mało wymagający, póki co ratuje go jak się da i rozsiewam. Z pracy prawie zadowolony, mam uwiązany pasek i pomagam sprężynie przy otwieraniu wysiewu. Azot i tak idzie w Rsm, jedynie jesli dojdzie areału to już coś z większą skrzynią, jakiś wózek pod żeby Ferdek dalej z tym latał
Szczerze? Musiałem powspawywac profile dla wzmocnienia mechanizmu otwierania bo tandetne rozwiązanie, naprawdę gielo się jak plastelinowe. Odchudzilem zastawki nierdzewne, ale prowadzenie zwykle, rdzewieje, puchnie i ciężko to chodzi. Farba schodzi płatami. Generalnie drugi raz bym się nie skusił.
https://m.olx.pl/d/oferta/rozsiewacz-nawozow-nawozu-600l-2020l-hydraul-strumyk-promar-janpol-CID757-IDHTvJT.html?isPreviewActive=1
Ten sprzęt mnie ciekawi, albo dołożyć kasę i kupić bogballe na linki otwierany
Żeby ktoś lokalnie skupował, najpierw ktoś musi nasiać go. Akurat u mnie niedaleko skupują, małe ilości na poplon można sprzedać. Najpierw musi urosnąć. Problemem może być wilgotność w terminie zbioru
masło i olej roślinny na codzień używany
co tu dużo mówić, jak wyjdzie i pieniądze sie zgodza to czemu nie siać, przełamie płodozmian zbożowy
ludzi przecież żywi biedronka, każdy je co chce