Chcesz ją przejąć? Może odstąpi.
Raczej. Ale czy ich po nazwisku woła to nie wiem. Jest na gminie obok rodzina gdzie chyba 14 tych aniołków mieli, w szkole się pytali jednego od nich który on jest bo były chyba 3 rodziny o tym samym nazwisku a ten palnął ze 11 ale nie ostatni
No skąd. On nima żadnego
Ta fajkowa szara strefa to niesmaczna jest. Klepią taki bubel po stodołach że to szok. "Ruskie" to głównie cienkie i średnie a normalnych rzadko. Pamiętam festy kiedyś przykechaly to jak diesle chodziliśmy, tak olejem napędowym czuć je było. Classici znów zawsze jakieś mokre były że uciągnąć się nie dało a jak wysuszyłeś to aż oczy na wierzch wyłaziły. Marlboro w miekiej paczce coś w podobie. Saint George w miarę były, jing ling też
To akurat na plus
Folwarku zwierzęcym?
A diabli ich tam wiedzą