Jak ktoś chciwy na wódkę to zawsze tak. Jeden z kandydatów na wójta co impreza się nachla i mordę drze... jeden strażak też jak szedł to szedł ale jak stanął to jak wahadełko. Innych portki poopadały, czapki poprzekrzywiane. Nie popisali się. Jeden co policjantem jest cały czas się żalił jak to mu źle
Ano. Poprosili to poszedłem, swój interes w tym mam. Może praktyki na diagnostę odbębnie 😁