Sprzedajesz rower?
6 lat albo lepiej w tym pierdolniku nie byłem. Żeby na żarciu oszczędzać to już naprawdę...
Dejta spokój z tą kampanią, dopiero do domu przyszedłem
Powiem wam zaskoczony dziś trochę byłem. Dzwoni ktoś do mnie i mówi "no hej przystojniaku, co robisz jutro o 11?" Sobie myślę Oho zaraz będą ciche dni w domu. Jutro do urzędu... na 11....
A Dej pan spokój.... robić się nie chce jakby to już wtorek był
Człowieku Ty jakiej skazy dostaniesz. Dasz której druta pociągnąć to nie zdąży przełykać