U mnie niestety ten sam problem w 550, normalnie prasowalem kiszonkę i było ok, po tygodniu wjechałem w słomę i w ogóle nie zbija belki, zawór rozebrałem wymieniłem oringi, sam zawor wygląda ok, nie widać żeby było coś uszkodzone, chyba że sprężyna może być zużyta i jest bardziej miękka ale nie wiem, wątpię że da radę gdzieś dokupić sama sprezyne na spróbowanie, oddałem jeszcze siłowniki od zgniotu do sprawdzenia i na razie na nie czekam, jeszcze przyszedł mi pomysł do głowy że zamiast sprężyny wsadzić coś sztywnego na spróbowanie czy wtedy byłoby duże ciśnienie ale takim sposobem boję się że coś uszkodzę, ewentualnie wsadzić coś trochę krótszego żeby ciśnienie miało gdzie ujść, chwilę jakby zaczął prasować zobaczyłbym czy wtedy by trzymało, sam nie wiem. Sąsiad w welger miał ten problem to rozebrał zawór i mówił że coś było wyrobione to coś podszlifowal i było lepiej, ale u mnie nic nie wyglądało żeby było zużyte. Ciężki temat....