Krzysw5

Members
  • Ilość treści

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Krzysw5

  • Ranga
    Nowicjusz

Ostatnio na profilu byli

735 wyświetleń profilu
  1. Ja do swojej renówki 103.54 przymierzam się do wymiany opon z tyłu, którą byście polecili: - MITAS AC85 - Taurus Point 8 - BKT Agrimax RT855 Rozmiar to 420/85R38. Chodzi też o to, jak jest z faktyczną szerokością, bo z przodu mam jedną BKT i tam szerokość jest zachowana, natomiast druga MITAS RD01 i w niej bieżnik jest o kilka cm węższy od szerokości z wymiaru. No i druga rzecz jak się ścierają, może ktoś już ma doświadczenie.
  2. Chrobry na 6,5h wyszedł 3,4t Średnio. Byl obornik oraz nawożenie. Nie jest najgorzej ale moglo by byc lepiej. Sąsiedzi mieli hybrydy i sypało okolo 4. Warmińsko-mazurskie
  3. U mnie wczoraj wieczorem poszła desykacja. Dla zainteresowanych jeżeli chodzi o prezentowany wcześniej rozgarniacz ścieżek to po przetestowania mam następujące wnioski: Jeżeli chodzi o wytrzymałość konstrukcji to z powodzeniem sobie radziła, nawet przy mocno przechylonym rzepaku, tu nie mam żadnych zastrzeżeń Do poprawy jest szerokość rozgarniania, zrobiona na 1m, rzepak w dużej części powracał do stanu pierwotnego. Wg mnie należy do 1,5m Na zakrętach i tak nic nie daje bo trzeba podnieść do góry Należało by na końcach dorobić slizgacze żeby przypadkiem nie zaryć w ziemię. Ogólnie konstrukcja w moim przypadku się sprawdziła, na prostych ścieżkach straty są znikome
  4. Ciekawe tylko czy nie będzie miękko po takich opadach
  5. Ja też jestem z powiatu Iława i myślę desykowac dziś wieczorem. Przestało już padać i swieci słońce
  6. Ja też mam chrobrego i po cichu liczę na 3t z hektara, ale gorkami tak jak u kolegi już suchy
  7. Przy nacisku ręcznym jest dość sztywna, jak tylko pogoda pozwoli to wypróbuję i dam znać. Jak nie zadziałała to w górę i będzie bez rozgarniania. Zastanawiam się też czy takie rozgarnianie nie będzie łamało rzepaku i być może szkody będą podobne jak bez.
  8. Czy to może się sprawdzić? Ścieżki mocno się połączyły a rzepak też wysoki
  9. Dzięki panowie, mam wszystko przygotowane ale zaczekam jak radzicie do poniedziałku lub wtorku, tylko zapowiadają że ma trochę padać
  10. Ja mam chrobry i zastanawiam się czy jutro z rana dosuszac. Miejscami dołem jest zielony. Co myślicie jakby poszło razem z sklejaniem jutro z poranną rosą. Warmińsko-mazurskie
  11. Dokładnie, miałem podobnie z moją renówką 103.54, wymieniłem termostat i włożyłem nową pompę, nic nie pomogło. Przy letnich temperaturach i cięższej pracy grzał się. Po kupieniu ciągnika (przyjechał z Francji) jak spuściłem płyn to się przeraziłem - okropny syf. Płukałem cały układ kilka razy, ocet i inne środki i jeszcze do dziś jak zaleję nowy płyn to jeszcze po jakimś czasie pracy silnika pojawia się brud. Nie wiem jak można tak zaniedbać ciągnik, ale Francuzi podobno to potrafią. Ostatecznie wyciągnąłem chłodnicę, odciąłem dno, przepchałem małym płaskowniczkiem każdy kanał, przylutowałem dno z nowej blachy i ciągnik się przestał grzać. Wiem, że to kombinacja, ale do mojej renówki nowa chłodnica to koszt 2100 EUR
  12. Półosie na tyle co można ręką sprawdzić wydają się ok, nie ma wybitych krzyżaków. Szukałem smarowniczek ale niestety tu chyba się nie smaruje. Czekam na części (uszczelniacze, tulejki, tarczki do przystawki, pierścienie uszczelniające) i w przyszłym tygodniu będę składał bo żniwa się zbliżają. Powiem wtedy czy objawy ustąpiły. Szczerze mówiąc na to liczę Frezy na samym wałku atakującym są powiedziałbym idealne. Mufy przy przystawce nie sprawdzałem, wybiłem kołek i wsunąłem ją głębiej na wał. Jutro sprawdzę
  13. Łącznik wału tzn mowa o mufie z frezami? Mufa nie jest już w najlepszym stanie bo zęby w niej są już do połowy wyrobione, tam gdzie wchodzi na wałek atakujący ale nie do tego stopnia żeby przeskakiwało
  14. Witam wszystkich, Ciągnik Renault 103.54, od jakiegoś czasu przy załączonym przednim napędzie oraz przy skręcie słychać jakby trzaski wydobywające się z napędu. Widać nawet po przednich kołach, tak jakby trochę stopniowały. . Rozebrałem przedni most, wszystko wygląda ok, nie ma śladów żeby coś przeskakiwało na trybach. Zwolnice planetarne w porządku, koło talerzowe z wałkiem atakującym również, zęby jak nowe. Na satelitach w mechaniźmie różnicowym również nic nie widać - tryby jakby nowe. Dziś zdjąłem przystawkę, sądząc że tam coś znajdę, ale tryby też w dobrym stanie, jedynie wzdłużny luz na ośce. W przednim moście zauważyłem też poluzowane śruby koła talerzowego, tzn odkręciłem je ręką, ale nie były na tyle luźne, żeby koło latało i jeździło po zębach, ruszało się jedynie 2 mm tam i z powrotem ze względu na to, że otwory są większe od śrub. Czy ktoś może miał już taki problem. Renówka służy mi już kilka lat i jeżeli chodzi o napęd to nigdy nie było nic słychać. W tej chwili jest wszystko rozebranie i nie wiem czy składać, czy ewentualnie coś wymienić.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj