W nowych są krótsze, więc i trochę chyba sztywniejsze a już oberwane :rolleyes:
W mojej kiedyś koło złapało kostkę słomy i 130 zeta na plastik musiałem wywalić
Hehe, u mnie tak samo było zetor, zetor i zetor, argument - częsci tanie, łatwość napraw. I rozkręcanie dwa razy do roku rozkraczonego 77 a zachód drożyzna $, zaraz coś wysiądzie, itp itd,,,,, :wacko:
Na szczęscie te czasy minęły B) i teraz celuję w pierwszą ligę.
Nie mniej jednak gratuluję nabytku
U mnie uprawki to były tak o zrobione czyt. na płytko. Po talerzówce ok. 8cm po gruberze głębiej. Bo z początku miałem wszystko orać i dlatego tak płytko robione. Ale talerze w kuhnie na max w dół i na 15-17cm ziemia zbebrana. Spalania nie mierzyłem.
Skakać może nie skacze bo mam w kołach mniejsze cisnienie i nie dopierdzielam po nierównościach tylko strasznie szarpie jadąc z ładunkiem. Jedzie się jak na kozie.