koszt na hektar około 125 złotych. nie wiem jak w czystym siewie. mix z gorczycą, i facelia. siew bezpośredni w ściernisko. niestety na dłuższą metę trzeba rozważyć mulczer bo masy bardzo dużo. talerzówka radzi sobie średnio. moim zdaniem warto, po telerzówce gnojowica i pług. stanowisko szykowane pod kuku. no i ziemia 5 -6 klasa sam byłem pod wrażeniem jak Porosło.
jakby się ktoś zastanawiał, czy warto. moim zdaniem, pod kukurydzę, jeśli poplon długo jest na polu, to warto. wszystko zostaje w ziemi. takie rzodkwi porosły , a pewnie jakbym szukał to i większe by się znalazły...
można. ale warunki muszą przypasować. nie twierdzę że mam tak co roku. ale bywało. z tego co pamiętam to meridian mi tak dał jednego roku. ale zazwyczaj jak mam 6, do 6,5 to nie narzekam. tym bardziej że w moim przypadku cały jęczmień idzie na skarmianie.
w zależności od warunków. w normalnych warunkach około 6,5 do 7,5 tony. jak jest słabo z wodą to jestem zadowolony z 5 ton. jakoś te rekordy po 9 10 ton mnie mijają 🤔
z jednej strony tak. z drugiej strony jeśli masz takie piachy jak ja, to nawet płycej. ja generalnie martwicą określam żółty piach który jest pod warstwą orną. na moich polach bardziej się nadaje kopać żwir niż prowadzić uprawę 😂
Jęczmień ozimy analiza problemu.
Stan na dzień dzisiejszy. Stanowisko częściowo po rzepaku, częściowo po życie. Przedsiewnie 8-20-30 w dawce 200 kg na ha po rzepaku, 250 kg/ha po życie. po życie również dodatkowo 100kg mocznika. 2x mikro+ 1x insektycyd + 1x topsin w obniżonej dawce.(1 l /ha) plus 1x tytanit 0,2/ha
Na tym zdjęciu są widoczne dwa problemy. Dalej w środku pola stanowisko kwaśne lub nawet bardzo kwaśne. bliżej poprzecznik który był mocniej ujeżdżony podczas siewu.
nie wiem jak u was, ale u mnie nie było mocnej presji mszyc. temperatury takie sobie. oczywiście też pryskałem na robaka. no i pojawiają się pojedyncze przeżółcenia, nie biorę pod uwagę miejsc gdzie wyorałem martwicę, i pH mam poniżej 5,5. może dzisiaj podjadę zobaczyć co tam się dzieje to wrzucę fotki.
no właśnie 3-4 klasa. nie twierdzę że jest to niemożliwe. no 5.6 a 5.2 to jest jednak trochę różnica. oczywiście że to nie jest wina samego pH. moim zdaniem nałożyło się kilka czynników ale musiałbym znać historię pola wraz z dokładnymi wynikami badań, żeby wyciągnąć wnioski. pH w przypadku jęczmienia ozimego to pierwsze co mi przychodzi na myśl. w końcu jęczmień jest rośliną wskaźnikową jeśli chodzi o odczyn. dobre wyniki są jak najbardziej możliwe , ale wynik jest sumą względnych które są zmienne. zasobność, klasa gleby, rozkład opadów. coś zadziałało fototoksycznie tylko pytanie co? fitotoksycznie miało być.
z azotem na jesień nie przesadzaj, lepiej mikro i siarczan magnezu. u mnie placowo pożółkłe, z powodu pH. mikro poszło 2x plus siarczan Mg , plus tytanit i jak na razie jestem zadowolony. 95 % pola w dość dobrej kondycji przed zimą. pytanie czy przezimuje.
z tego co pamiętam, to stosunek był mniej więcej 40 % rzodkwi, 40% gorczycy, i 20% facelii. masę zbudowała ładną ta mieszanka, nawet na piachu, miejscami 6 klasa na tym polu. jak na razie obserwuje, po gryce widać desykację, na mixie słabo. poszedł glifosat z siarczanem amonu.