O to to. Ja z okolic Strongmana. Jednego roku był szał na Catanie w 2015 a rok później nikt nie chciał tego po 4 zl za worek. Bellarosa to samo. W 2012 drozej jak za Irge płacili.
Wschodnie Mazowsze - Irga słabo, drobne, na ciężkiej ziemi całkiem nędza. Handlowego mało a cena... powinna być w okolic 1zl a nie wiem czy połowe dadzą.
Ponieważ próbuje udowodnić rzeczy niemożliwe. Obejrzałem jego film jak liczy koszty produkcji u siebie w gospodarstwie to niemal z krzesła spadłem.
Koleś jest uparty. Na gospodarstwie obowiązują pewne schematy i albo sie ich trzyma albo nie ma zysku. On woli sam no i są efekty. Ze 3 lata spłacał nowe maszyny i je oddał i mówi że nic nie stracił. Komedia...
66l za sierpień i 15 za wrzesień. W polu robic sie nie da.
Dokładnie tak jak kolega pisze. Ceny spoko ale pilnować trzeba tego co przysyłają. Na towarze za 2tys oszczedza sie 150-200zl z tym że już sporo cen jest jak u lokalnych sprzedawców.
Dofinansowanie dostałem w lutym lub marcu. Jeżeli dobrze kombinuję to muszę złożyć załącznik nr4.
Dziwne. Nic takiego mi nie przyszło. Czego dotyczy ten załącznik?