Skocz do zawartości

pawelol111

Members
  • Postów

    7669
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawelol111

  1. Gdy protestowały pielęgniarki, górnicy, stoczniowcy jakoś wielkich żali nie było o utrudnienia. Tak samo lekarze - tutaj o ludzkie życie chodziło. W przypadku protestów rolników najwyżej 15 min dłużej ktoś w aucie spędzi. Tyle jest nowych dróg że bez problemu objazdy się odbędą. Słucham Twoich propozycji na rozwiązanie tej sytuacji.
  2. Manifestacje te mają mieć taki sam skutek jak w krajach zachodnich - uświadomienie innych grup społecznych, spowodowanie niezadowolenia obywateli uciążliwością blokad, realizacja postulatów przez Rząd. Proste.
  3. Zapraszam do zapoznania się z terminami realizacji zamówień na nawozy fosforowe. Braki w zaopatrzeniu nie wynikają z tego że rolnicy nakupili więcej niż trzeba tylko z faktu że produkcja jest eksportowana w większej ilości a i ograniczona bo lepiej sprzedać mniej ale drożej. Więc proszę nie "PI#@%@$ GŁUPOT"
  4. Jeśli listy, podania itp nie przynoszą skutku to zostały manifestacje. W dużo bardziej rozwiniętych krajach protestuje się w dużo dotkliwszy sposób i nikt problemu nie robi. Francja, Niemcy...
  5. Swinia zjada tyle i tyle paszy, tyle i tyle wody, tyle i tyle energii zużywa się do produkcji - to generuje około 4,5zł kosztu. Rolnik dostaje 3,5 zł za kg. Gdzie szukać oszczędności? Główny koszt to pasza i prosię. Tego nie da się obniżyć o np 30-40%.
  6. Grzebalcu - odnieś się do mojego postu, bardzo proszę. Piszesz że farmę 100 krów mlecznych może prowadzić dwoje osób. Co znaczy słowo prowadzić? Chodzi o księgowość i zarządzanie stadem czy o księgowość, zarządzanie stadem, obsługa dojarni/robota udojowego, obsługa paszowozu, praca przy wycielaniu, praca przy odpajaniu cieląt, praca przy stadzie bydła młodego, obróbka pola, zbiór paszy??? Drugie pytanie: Skoro zachód jest dla nas wzorem do naśladowana to dlaczego i tam mają miejsce protesty mleczarzy, producentów trzody chlewnej, producentów owoców i warzyw? Chodzi mi o sławne protesty z lat 2008-2011 a także o te które miały miejsce jesienią 2014 i w ostatnim czasie.
  7. Dwa pytanka: Czy otrzymuje się jakąś informację o pozytywnym rozliczeniu premii? Chodzi mi o sytuację - zawieziono papiery (oświadczenie, akty notarialne/faktury, potwierdzenia przelewów) - czy wyślą jakiś papierek że przyjęto rozliczenie wydatkowania inwestycji? Czy po dostarczeniu podania wraz ze zmianami odnośnie areału obsiewów przyjdzie decyzja o pozytywnym rozpatrzeniu podania? (zmiany w biznesplanie NIE były większe niż 30%)
  8. Protesty na drogach mają sens. Protesty na Warszawie maszynami w ilości 300 sztuk nic nie zmienią.
  9. Ale co to pomoże? Przyjadą lawety i ściągną maszyny. To jest Warszawa - prawie 2mln osób.
  10. A co oni mogli więcej tam zrobić? Gdyby ruszyło 5 tys maszyn wtedy można mówić o paraliżu. Większe efekty przyniesie blokowanie dróg.
  11. Interes w blokadach mają nie tylko rolnicy. Jak rolnik ma kasę to zarobi diler, bank, szereg zakładów produkcyjnych.
  12. Policję Tusk załatwił podwyżkami Za dobra to robota żeby ktoś się porwał na Rząd.
  13. Nie wiem jakim cudem. To nie jest ekonomicznie uzasadnione. A jakie mają kwoty wolne od podatku skoro mówisz o podatkach i jakie stawki? Nie trzeba być potęgą, wystarczy być konkretnym i rzeczowym partnerem. Zapominasz również o tym że nasze rolnictwo jest jeszcze zacofane i należy tak kierować polityką rolną aby osiągać korzyści a nie tłumić zyski. Nie chodzi tu o socjal. Chodzi o ludzi. Masz 20 ha i 30 krów - fajne gospodarstwo. Wychodzisz na pole a tam dziki zrobiły 50% strat. Koło płaci grosze. Nie wkurwisz się? W każdym normalnym kraju natychmiast ograniczono by populację.
  14. Ale co Ci da wstawienie 10tys sztuk w jedną halę skoro zbijesz koszt produkcji o ułamek procenta a i tak przy obecnej cenie będziesz w plecy? Nie porównuj 1000 kur do 1000 świń. Produkcja jednostkowa w wielkim i w średnim gospodarstwie jest zróżnicowana tylko o kilka groszy na kilogramie a nie o 1,5zł. Dla Putina chcę byś partnerem a nie poddanym. Nie twierdzę że zachód produkuje taniej. Oni mają ogólnie lepiej z racji wyższych dopłat. Już na tym można obniżyć koszty produkcji.
  15. Z jednej strony był Tusk poklepywany przez Putina ale z drugiej Macierewicz z Kaczyńskim i ogólnie nastroje antyrosyjskie. Teraz doszła sprawa Ukrainy. Zachód zdestabilizował państwo w którym źle się działo a Putin chce zwinąć wschodnią uprzemysłowioną część. My mieliśmy karty rozdawać i być gwarantem tylko czego.... Wyszło źle i cierpią wszyscy producenci handlujący ze wschodem - nie tylko rolnicy. Widzisz, moje zdanie jest takie że należy budować dobre stosunki z Rosją. Zapominasz o tym że to wielki rynek zbytu na który Zachód ostrzy pazury. Kombinują jak wsadzić kij w szprychy Polsce i im się udaje. Wystarczy opłacić gazetę aby pisała antyrosyjskie artykuły albo dać w łapę jakiemuś durniowi żeby udzielił wywiadu antyrosyjskiego. To nie są wymysły, tak działa świat. Chcą i naszych jabłek i wieprzowiny ale rząd tak manipuluje i kombinuje żebyśmy realizowali politykę narzuconą przez Niemcy. Mówisz o produkowaniu większych ilości i tanio - ale jak? Świnia zjada tyle i tyle po takiej i takiej cenie. Oferuje się 3,5zł za kg więc czy masz 100 sztuk czy 10 tys to i tak dołożysz do interesu. Zachodnie mięso trafi i na wschód i do nas bo jak im się otworzy rynek zbytu to zaczną produkować jeszcze więcej.
  16. To czemu nie biorą?
  17. Tyle że zachód wywozi po to bo swojego ma za dużo a my mamy ASF. Etykietowanie mięsa to nic złego, mandarynki etykietuje się i jakoś nikomu nie przeszkadza, ziemniaki tak samo to jaka to dyskryminacja???
  18. Tyle że część postulatów jest z d*py wzięta. Dopłaty do kwot mlecznych - to nie jest realne. Obowiązywała nas kwota taka i taka, liczyliśmy że kary będą ale mniejsze a że wyszło jak wyszło to już tylko nasze ryzyko. Pod zakaz się nie jeździ.
  19. Prócz porządku z dzikami są kwestie na które główny wpływ ma rząd. I o to należy protestować. Dziki i bobry. Rosyjskie embargo - komisja już pozwoliła żeby państwa same się dogadywały z Rosją czyli my jesteśmy w ciemnej d*pie. Ubój rytualny - straciliśmy na tym kupe kasy a wystarczyło ustawę przegłosować. Nakaz informowania klienta o pochodzeniu mięsa.
  20. Dobrze!!! Ale są konkretni i wszędzie ich widać.
  21. Może mleczarnie się z ruskimi dogadają...
  22. Tak dla informacji: już nie ma wspólnej polityki rolnej. Komisja pozwoliła na dogadywanie się pojedynczych krajów z Rosją. U nas antyrosyjskie nastroje i ASF więc d*pa... eksportu nie będzie a unia ma nas gdzieś.
  23. Komisja Europejska pozwoliła na rozmowy dwustronne między Rosją a krajami UE. Co to oznacza? A to że mamy po d*pie i to tak że hej. Zachód będzie sprzedawał swoje produkty. MY NIE.
  24. Z tym gospodarzeniem naszych ojców to bez przesady. Tak samo były dołki cenowe, klęski itp. Były lata że ludzie ledwo na podatek umieli utargować - lata 50-60 a że potem był Gierek to się trochę odkuli. I lata 88-89 - szalenizna i 0 stabilizacji. Tak czy siak ludzie zarabiali jak państwo wspierało albo chyliło się ku upadkowi. Teraz skutecznie utrudnia się prowadzenie rentownego gospodarstwa - zakaz uboju, sprowadzanie z zachodu wieprzowiny itp. Nawet dzików nie ma komu wybić. Jak już pojawia się rynek zbytu to rządzący albo kogoś oplują albo syfu narobią i d*pa.
  25. Dokładnie, dowiozą na miejsce i najtaniej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v