Skocz do zawartości

pawelol111

Members
  • Postów

    7668
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pawelol111

  1. Nie protestują bo to oni ustalają swoje ceny. Rolnik nie ma takich instrumentów żeby mógł powiedzieć: świnia po tyle i tyle. Dlatego są protesty.
  2. Gdyby zaczęli strzelać...... podejrzewam że nie jeden 8tonowy ciągnik znalazłby inne zastosowanie niż tylko prace polowe.....
  3. A robocizna rolnika? Upadki? Dodatki do pasz? Maszyny? Nieruchomości? Koszty przechowywania? Podatki? Warunki pogodowe? Zakup stada? Amortyzacja? Rolnik może do interesu dołożyć ale przetwórca już nie? To dam mu taką radę jak Ty nam: niech zmieni branżę.
  4. Tylko że saletra to niewielki ułamek kosztów. A mięso w szynce to koszt podstawowy.
  5. To dlaczego ceny w sklepach utrzymują się na tym samym poziomie - serów, mleka, jogurtów, wędlin, mięsa??? Odpowiesz???
  6. To dlaczego ceny w sklepach utrzymują się na tym samym poziomie - serów, mleka, jogurtów, wędlin, mięsa??? Jeszcze raz powtarzam: w kupie siła i teraz jest czas na wyciągnięcie od rządu sensownych rozwiązań prawnych.
  7. Ja też nie znam Brzęczysz ciągle o tym samym - idźcie do roboty, sprzedajcie itp. Może skomentuj postulaty jakich domagają się rolnicy i odnieś się do protestów rolników w innych krajach oraz działań jakie podejmowane są na zachodzie na rzecz ochrony rolnictwa, wspierania eksportu itp...
  8. Powołanie takie mam.
  9. Jest jeszcze lepsze rozwiązanie, na drogi i domagać się polityki prorolniczej - pomocy w szukaniu nowych rynków zbytu, ochrony interesów polskiego rolnika, polityki stonowanej względem Rosji. Gdybyś uważnie czytał wiedziałbyś że pisałem o cenie wieprzowiny oraz bydła. Cena mleka ma nadal tendencję spadkową.
  10. Tylko że te 20% stanowi wynagrodzenie za zapieprzanie od świtu do nocy a nie za leżenie bebechem do góry. Ale tego już nie uwzględniasz. Zresztą obecnie 20% to pobożne życzenie...
  11. Już Ci pisałem kilka razy czego oczekujemy od państwa ale do Ciebie jak do ściany. Dla Twojego spokoju: protestujemy bo uważamy że państwo ma obowiązek nam dopłacić z budżetu bo już nam się robić nie chce. Dodatkowo żądamy żeby kasa pochodziła tylko z podatków dochodowych. Mamy psie prawo rozbijać się Fendtami za państwowe pieniądze bo nam się należy.
  12. Masz takie samo pojęcie o rolnictwie jak o Ukrainie i jej sytuacji geopolitycznej I w rolnictwie i poza rolnictwem trzeba ciężko pracować bo chlebka nikt darmo nie daje ale skoro już pracujemy to należy się godziwa zapłata. Jeżeli produkujemy dobro na które jest zapotrzebowanie i dostajemy cenę która nie pokrywa kosztów produkcji bądź cenę która nie pozwala na egzystencję - po przeliczeniu zysku wychodzi że pracowaliśmy za mniejsze pieniądze niż murzyn w afryce to znak że trzeba upomnieć się o swoje bo ktoś nas okrada.
  13. Bo nie ma z czego podnieść skoro towar idzie dużo taniej przez embargo. Jak embarga nie było to podnosili i ceny i premie wypłacali. Tyle że budowlaniec może najwyżej zarobić więcej gdy ma ciepłą zimę. U rolnika sieje się jesienią/wiosną i czeka.... można nic nie zebrać albo zebrać dużo za niską cenę. Budowlaniec podpisuje umowę, oblicza koszty i wystawia rachunek. Proste.
  14. I nikt nie mówi że rolnictwo dogorywa - sztucznie jest niszczona opłacalność, nikt nie zrobił porządku z ASF i szkodami dzików, nie ma ochrony obrotu ziemią oraz programu odbudowy pogłowia świń. Reszta jest jako tako do przyjęcia. Dopłaty pasowałoby zrównać z niemieckimi.
  15. Ziemię rolnik dostawał najczęściej od rodziców a pracownik McDonalda to tylko pracownik. Zresztą daj takiemu pracownikowi 10h dziennie x 30 dni to też furę pieniędzy zarobi Rolnik to nie przedsiębiorca bo jest zależny od pogody to po 1 a po 2 nie ustala cen swoich produktów bo nie ma ku temu instrumentów. Ceny masła to nie wszystko. Eksport jest zachowany ale idzie za plecami i po dużo niższych cenach z racji embarga - trzeba komuś dać w łapę żeby poszło.
  16. Jak to za co? Za pieniądze Były lata dobrej ceny, obecnie się zepsuła przez politykę rządu względem rosji a nie przez ilość. Stąd protesty. Rolnik który pracuje tak dużo bez świątku i piątku powinien zarabiać nie 200% więcej od zwykłego pracownika tylko 400% w przeliczeniu na stawkę godzinową.
  17. Załóżmy nawet te 20% zysku, stado 30 sztuk o bardzo dobrej wydajności 7 tys litrów. Daje to 40 tys zł rocznie dzielone na 2 osoby bo jedna sama się zajeździ. Daje to na osobę miesięcznie około 1650 zł. Przeliczając na godziny pracy - średnio 10 h dziennie (wliczam wycielenia nocne i pracę przy obróbce ziemi oraz oczywiście weekendy i święta) daje nam 300 godzin pracy miesięcznie za 5,5zł za godzinę. Oczywiście to wszystko nędzna teoria bo często rolnik wychodzi o 5 z domu a wraca po 23. Tak więc 20% na mleku to nędzne grosze w porównaniu do wykonanej pracy. Człowieka który trochę ukradł skazano niesprawiedliwie na karę śmierci - uważasz to za wzór do naśladowania? Równie dobrze dziś mogą Cię wyciągnąć z domu, znaleźć paragraf i ukatrupić. To nie jest dobry przykład.
  18. Jak TY liczyłeś te 20% na mleku? Oczywiście że przypisujemy sobie sukcesy bo w ciągu kilku dni z dołka cenowego od tak poszło w górę a nic się nie zmieniło ani w zapotrzebowaniu ani w pogłowiu. Teraz kopią nas w dupe nie do zniesienia i poziom wkurzenia jest najwyższy od lat. Nikt nic nie zrobił z ASF a to spieprzyło nam rynek świń. Upominamy się o swoje i mamy i liczbę i siłę i przebicie.
  19. A jak się nie wku$%#ć jak oddajesz mleko za marne pieniądze a do świni trzeba dołożyć... o czy my rozmawiamy....
  20. Ależ Ty się gubisz.... Właśnie nasze dzieci nam podziękują za to że bronimy polskiej ziemi i polskiego rolnictwa. Rolnictwo to gałąź strategiczna i jakoś żaden kraj nie chce go oddać obcemu we władanie. Ale tego nie pojmiesz. Teraz wzywamy do solidarności i do protestów. Może ta sytuacja nas przynajmniej w pewnej części zjednoczy. Już sporo zostało osiągnięte - 7 zespołów roboczych, znalazły się środki na niewielkie odszkodowania za embargo - znajdą się i większe, cena świń delikatnie wzrosła i co ciekawe - jeszcze 2 tyg temu świń było za dużo a dziś wielkie pustki, cena bydła rośnie. Sprawa dzików jest załatwiana, kolejną będzie obrót ziemią. Wbrew pozorom trochę się nas przestraszyli a to nadal nie koniec imprezy. Jeszcze sporo można ugrać i do dzieła panowie!
  21. Co to za pieniądze 0,2zł zysku na litrze za tyle godzin pracy....
  22. Zapraszam do tematu "Ceny mleka" gdzie szanowny kolega zapozna się z aktualnym cennikiem. Oczywiście proszę brać pod uwagę średnią cenę bo jak wiadomo różne mleczarnie mają różną kondycję finansową a mamy być obiektywni.
  23. Panowie, a co wiecie o czwartku??
  24. Oglądałem kilka sztuk, w cenach 2600-3300 ale albo trzeba było dołożyć malowanie i nowe talerze bo już przegnite albo łopatki w nędznym stanie albo ogólnie podrapany, pomalowana rdza itp. martin181 - mam nadzieję szkoda że nie da się zrobić próby wysiewu bez zdejmowania talerzy... Trzeba będzie na pałe robić przejdazd w jedną stronę i 200 kg nawozu nie ma
  25. 2450 zł
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v