Ależ Ty się gubisz....
Właśnie nasze dzieci nam podziękują za to że bronimy polskiej ziemi i polskiego rolnictwa.
Rolnictwo to gałąź strategiczna i jakoś żaden kraj nie chce go oddać obcemu we władanie. Ale tego nie pojmiesz.
Teraz wzywamy do solidarności i do protestów. Może ta sytuacja nas przynajmniej w pewnej części zjednoczy. Już sporo zostało osiągnięte - 7 zespołów roboczych, znalazły się środki na niewielkie odszkodowania za embargo - znajdą się i większe, cena świń delikatnie wzrosła i co ciekawe - jeszcze 2 tyg temu świń było za dużo a dziś wielkie pustki, cena bydła rośnie. Sprawa dzików jest załatwiana, kolejną będzie obrót ziemią. Wbrew pozorom trochę się nas przestraszyli a to nadal nie koniec imprezy. Jeszcze sporo można ugrać i do dzieła panowie!