Mnie najbardziej denerwuje lokowanie produktów. Ewidentnie widać że poszedł rozkaz od producenta aby wspominać o regulatorach, pokazywać pług obrotowy podkreślając przy tym że ma regulowaną szerokość orki siłownikiem itp. To razi w oczy. W I serii NH Stanisława, Sztajer Pawła też podstawione. Jak już lokować to tak żeby widz nie odczuł że coś jest wymuszone.
Kolejna sprawa - chłopaki są zbyt normalni i dlatego nudno Z I serii Pan Stanisław miał to coś... Reszta też miała swoje odchyły. A w II serii.... Normalny Grzesiek, normalny Robert, normalny Eugeniusz (tyle że wiek spory), cwaniaczek Rafał - ubarwia scenerię no i rolniczka która wiele z rolnictwem wspólnego nie ma.
Ostatnie już co mnie denerwuje - za mało rolnictwa u rolników. Wszystko nowe, wysokiej klasy sprzęt. A ukurzyć panienki na Bizonie Pokazać jak się na słabszym sprzęcie tyra. Zrobić jakieś taczanie belek na strychu obory czy noszenie krowom wiader z mąką. Konkretną robotę ale w granicach rozsądku. Takie odkręcanie śrub, składanie jakichś kartonów czy latanie z łopatami po rusztach to kpina. Albo podrzucanie starej trawy z kosiarki ogrodowej u Rafała....