Ja Cię rozumiem ale większość duże zakupy robi w marketach. Pół biedy jeśli są to markety polskie. Ale kup coś co jest wyprodukowane np dla biedry to w konserwie znajdziesz więcej wody niż ryby, czekolada choć markowa będzie miała dziwny smak, maszynka do golenia stępi się zanim pół twarzy ogolisz, mandarynka będzie miała więcej skórki niż miąższu a ziemniak... zielony, duża różnica w kalibrze, uszkodzone bulwy.