To samo ca ta euforia bo mam dwie,ale w tym roku plonu połowa w pszenżycie,ludzie prawie już po żniwach tak słabo pszenżyto sypie, ze jak kombajn wejdzie to problem z wydajnością a nie z odbiorem plonów.Kosi się i kosi i nakosić nie mozna,taka nie sprzyjająca pogoda w tym roku się trafiła i cięcie azotu z powodu cen.
Cena pszenżyta to wielka zagadka w tym roku.Od kont żyje to w tym sezonie tak słabych plonów jeszcze nie było.
Bierzesz teraz azoty? Resztki na składach po 4k.