Nie ma alternatywy. Albo sie mordujesz z Irgą i w latach urodzajnych masz lepszy zbyt i lepszą cene albo ryzykujesz zółtego i oddajesz po 3 zł za worek.
A wiesz jak pod Sokołowem zielono aż się zadziwiłem, niby mają najlepszą w regionie ziemię,ale i deszcze popadli w dobry moment.
Wracałem w niedziele z wesela to lało od Sokołowa do Paprotni a u nas pokropiło.
Ja też handlowałem z nim 5 lat ale teraz już nie,kiedyś można było się potargować i podniósł cenę a teraz ile powie i ni grosza więcej.Odbiera od 3000 ludzi się chwalił i już nie płaci najwięcej ale szybko.
Trzeba się z nim targować. A kto od Ciebie odbiera?