Ja bym to co mówił "fachowcy" typu wykładowcy na studiach puszczał czasem mimo uszu sam studiuje i wiem jakich bzdur sie można dowiedzieć od takich ludzi, Wiarygodne źródło informacji to jakaś literatura ewentualnie jakieś artykuły profesionalne rolnicze ale nie wykładowcy bo często maja przedawnioną wiedzę. Niektórzy to jeszcze bronowanie wczesna wiosną zalecaja wiec o czym tu rozmawiać.
Aby dobrze ustalić dokładną normę wysiewu optymalna obsadę na m2 po pierwsze trzeba znać dobrze swoja glebe i jej zasobność ph wziaść pod uwage warunki polowe wilgotnościowe i termin siewu. Na lepszej ziemi inna obsada będzie optymalna na słabszej inna. Na lepszej ziemi pszenica lepiej sie krzewi i szybciej rośnie dlatego trzeba zmniejszac obsade i to znacznie. Na słabszej a na dodatek zakwaszonej trzeba sporo zwiekszać bo sie bardzo słabo krzewi dlatego wydaje mi sie że kazdy metoda prób i błędów indywidualnie powinien podejsc do tego tematu i dobrac odpowiednia obsadę do danego pola i gleby oczywiście po uprzednim założeniu ile na koniec chce się mieć źdźbeł kłosonośnych. W tamtym roku siałem do 350 roślin na m2 w optymalnym terminie i warunkach. Okazało się troche za żadko w tym roku posiałem koło 380 we wcześniejszym terminie i pszenica ma aktualnie od 1 do 3 rozkrzewien także zobaczymy jak to będzie wiosna wygladało o ile nie wymarzło. Wczesniej nie prowadziłem takich prób.
Ja bym powiedział że sypanie na ściernisko NPK pod rzepak jest troche lepsze od Twojej metody bo w Twoim przypadku roślina mimo wszystko ma podany nawóz praktycznie pod korzen. Siejąć po ścierni i wykonujac orke rzepak rozwija korzen coraz głębiej szukając pokarmu.
Mocznik będzie dość długo działał i pszenica nie koniecznie wykorzysta cały azot z mocznika chyba ze wysiejesz go odpowiednio wczesnie przy takich temp jak sa w czerwcu będzie to jakis tydzien. W tym okresie moga byc deficyty wody jak trafisz w takie warunki mocznik będzie miał problemy z hydrolizą a jego część pójdzie w powietrze także ja bym tutaj proponował jednak saletre która rozpuszcza sie juz dzięki rosie.