Skocz do zawartości

knoro93

Members
  • Postów

    2401
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez knoro93

  1. Robiłeś kontrolę z tym siarczanem potasu na jednym polu i widziałeś efekty czy mówisz z różnych działek ?
  2. Daj na dobrze rozkrzewiona pszenica 80 kg azotu to będziesz miał więcej biedy jak czego. Zalecenia zaleceniami ale nawozenie trzeba dobierać do sytuacji panującej w polu nie ma sztywnej recepty ze trzeba tyle a tyle. Zrób tak jak Radziłem Ci ją i koledzy.
  3. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Brawo za odwagę kolego weź się w garść i zrób coś ze swoim życiem skoro Ci źle w swojej skórze !
  4. Nie znalazłem odżywek które stosowałes ale jeśli miały podobny skład do agro efekt to się nie dziwię ze nic Ci nie dały. Te odżywki to NPK siarka i magnez z mikroskopijnym dodatkiem mikroelementów a tu nie o to chyba chodzi żeby uzupełnić makroelementy tylko mikro bo makro to się daje doglebowo a nie dolistnie.
  5. Ja bym to co mówił "fachowcy" typu wykładowcy na studiach puszczał czasem mimo uszu sam studiuje i wiem jakich bzdur sie można dowiedzieć od takich ludzi, Wiarygodne źródło informacji to jakaś literatura ewentualnie jakieś artykuły profesionalne rolnicze ale nie wykładowcy bo często maja przedawnioną wiedzę. Niektórzy to jeszcze bronowanie wczesna wiosną zalecaja wiec o czym tu rozmawiać. Aby dobrze ustalić dokładną normę wysiewu optymalna obsadę na m2 po pierwsze trzeba znać dobrze swoja glebe i jej zasobność ph wziaść pod uwage warunki polowe wilgotnościowe i termin siewu. Na lepszej ziemi inna obsada będzie optymalna na słabszej inna. Na lepszej ziemi pszenica lepiej sie krzewi i szybciej rośnie dlatego trzeba zmniejszac obsade i to znacznie. Na słabszej a na dodatek zakwaszonej trzeba sporo zwiekszać bo sie bardzo słabo krzewi dlatego wydaje mi sie że kazdy metoda prób i błędów indywidualnie powinien podejsc do tego tematu i dobrac odpowiednia obsadę do danego pola i gleby oczywiście po uprzednim założeniu ile na koniec chce się mieć źdźbeł kłosonośnych. W tamtym roku siałem do 350 roślin na m2 w optymalnym terminie i warunkach. Okazało się troche za żadko w tym roku posiałem koło 380 we wcześniejszym terminie i pszenica ma aktualnie od 1 do 3 rozkrzewien także zobaczymy jak to będzie wiosna wygladało o ile nie wymarzło. Wczesniej nie prowadziłem takich prób. Ja bym powiedział że sypanie na ściernisko NPK pod rzepak jest troche lepsze od Twojej metody bo w Twoim przypadku roślina mimo wszystko ma podany nawóz praktycznie pod korzen. Siejąć po ścierni i wykonujac orke rzepak rozwija korzen coraz głębiej szukając pokarmu. Mocznik będzie dość długo działał i pszenica nie koniecznie wykorzysta cały azot z mocznika chyba ze wysiejesz go odpowiednio wczesnie przy takich temp jak sa w czerwcu będzie to jakis tydzien. W tym okresie moga byc deficyty wody jak trafisz w takie warunki mocznik będzie miał problemy z hydrolizą a jego część pójdzie w powietrze także ja bym tutaj proponował jednak saletre która rozpuszcza sie juz dzięki rosie.
  6. Po cholere tyle tego azotu walić? To ile potasu dajesz skoro tyle azotu też 240 K w czystym składniku bo stosunek stosowania tych pierwiastków jest zbliżony do siebie. Jeśli nie to co Ci sam azot da? Troche ekonomiki i myslenia. Nie jeden już pisał że robił testy i zwiększenie ilości azotu powyżej 200 N nie ma zbytniego sensu jeśli gleba jest w kulturze. Według mnie Wiosną na rzepak 180 N to jest max. Jak sie celuje w super plon to azotu na jesien trzeba troche sypnac bo akurat w rzepaku juz takich niedoborów nie uzupełnisz bo juz jesienia rzepak buduje rozete i system korzeniowy.
  7. Ale bez chłódów Twoja by lepiej sobie radziła niż jego bo fosforu by nie zabrakło. Kiedy siejecie siarczan magnezu czy kizeryt ? Planuje to zrobić wczesna wiosna razem z solą tj. początek kwietnia.
  8. Mi zostala po c 360 1,8 m to 8 latam albo 7 z przyśpieszaczem
  9. Chemikiem nie jestem i raczej nie lubiłem chemii na studiach jak i w szkole ale w mądrych książkach czytałem że najbardziej zakwaszaja nawozy zawierajace siarke czyli saletrosan siarczan amonu następnie jest mocznik potem saletra a na końcu saletrzaki różnego typu tytułu książki też nie podam bo nie pamietam.
  10. Najważniejsze jak ktoś zrobi sobie jakieś doświadczenie polowe żeby się podzielił na forum rezultatami bo my tu gadu gadu a w praktyce czasem mimo wszystko inaczej wychodzi.
  11. Ok dzieki za poprawke kolego.
  12. No jak 600 l RSM 32 N to 6*32=192 N czemu piszesz 250 N? Może coś źle licze bo nie stosuje RSM i może sie jakoś inaczej przelicza
  13. Ale co miałeś dwa pola i nawoziłeś jedno mocznikiem drugie saletrą w takich samych ilościach N?
  14. To masz słabe info
  15. Czemu mocznik na 2? Ja bym tutaj własnie powiedział że skoro są 3 dawki azotu to na drugą bardziej wskazana saletra niż mocznik. Mocznik przeważnie sie daje gdy planowane są 2 dawki. Po za tym według mnie saletra ma wiecej zalet jest bardziej precyzyjna, słabiej zakwasza no i jeśli trafimy mocznkiem w susze to jest ostry klops bo są ogromne starty saletra rozpuści się z rosą.
  16. 80 N na ha to max dla pszenicy przy słabo rozkrzewionych pszenicach w celu pobudzenia krzewienia dla rzepaku 80 N na start to jest bym powiedział dość skromna dawka. Na dobrze rozwinięty i rokujący rzepak można by zaaplikować jeśli się celuje w wysoki plon nawet do 120 N na hektar .
  17. Z Twojego zdjęcia wynika że masz dobrze rozkrzewioną pszenice. Zaaplikowanie zbyt dużej dawki azotu zmusi ją do produkowania kolejnych źdźbeł które potem mogą zostać i tak odrzucone jeżeli pszenica będzie miała za mało pokarmu i wody a w zwiazku z tym azot idzie na zmarnowanie. Pierwsza dawka w Twoim przypadku służy do podtrzymania obsady. Nie widziałem Twojego pola na żywo wiec jeśli uważasz że taka dawka jest troche za mała możesz ją zwiększyć troche. Najlepiej to policzyć obsade na wiosne ilość pędów i wtedy ewentualnie wprowadzić korekty nawożenia.
  18. Czasem masz niedobory w glebie mikroelementów albo ph nie pozwala pobrać mikro z gleby bo o ile Ci wiadomo albo nie nie każdy mikroelement jest pobierany przez rośline przy ph przy którym roślina ma najlepsze do wzrostu. Przy wyższym czy niższym ph niektóre mikroelementy są słabiej pobierane poczytaj w internecie bo nie pamietam dokładnie który pierwiastek przy jakim ph jest słabo przyswajalny. Dzięki odżywkom możemy uzupełnić niedobory a jak wiadomo istotna rolę ma tutaj prawo lebiega które mówi że plon najbardziej detrminuje nie pierwiastek którego dostarczymy najwięcej a tego którego dostarczymy najmniej także jak ktos liczy na bardzo wysokie plony tu musi zaopatrzeć rośline i w makro i w mikro. Odżywki yaravita nie są najgorsze ale nie są też liderem. Nie podoba mi się że maja azot i magnez rozpuszczony które i tak wprowadzamy z siarczanem magnezu i mocznikiem, wadą też jest że tych mikro nie ma wszystkich jakie roślina potrzebuje zalete maja taka że maja 3 główniejsze mikroelementy których jest naprawde sporo rozpuszczonych nie tak jak często w innych odżywkach.
  19. Dobry wybór odzywek górna półka. Ochrona to szeroki temat jest wiele gotowych rozwiązań można samemu też coś ułożyć. Rozumiem że korzystasz z gotowego programu?
  20. Dokładnie. Ma wpływ na jakość i na plon bo zwiększa MTZ. W przypadku gdy plantacja bardzo dobrze rokuje 3 dawka jakościowa musi być odpowiednio większa bo musi starczyć na polepszenie jakości większej liczbie roślin i ziarna tak bym to na chłopski rozum ujął.
  21. Już lepiej. Nie to samo ale to są bardzo podobne produkty na tej samej bazie. Teraz zostało Ci ułożyć dobrą ochronę fungicydową, dobór dobrych odżywek mikroelementowych oraz skracanie i masz szanse na bardzo dobry plon reszta w rękach pogody. 3 dawke możesz nawet zwiększyć do 150 kg ale to będzie widać jak pszenica rokuje. Jesli będzie się zapowiadał super plon to można zwiększyć
  22. Po co bawić się w jakieś can-y? Tyle co dostarczysz tego wapna tą saletrą to to samo co nic wiec po co wywalać na to kase? Daj zwykłą saletre. Druga część medalu wszelkiego rodzaju can-y potrzebują sporo wody do rozkładu otoczki. Druga i trzecia dawka azotu to okresy kiedy często występują okresowe niedobory wody a wiec jak trafisz w taki termin to azot będzie słabo dostępny dla roślin. Miałem taka sytuacje pare lat temu jak jeszcze słabiej orientowałem się w temacie posiałem na drugą dawkę salmag i leżał ponad dwa tygodnie bo trafiłem w okienko że nie było opadów także odradzam wszelkiego rodzaju nawozy z dodatkiem wapna. Azotu z jesieni bym nie uwzględniał do całości nawożenia bo raz że część się do wiosny wypłuka a część pójdzie na rozkład słomy. Pszenice masz dobrze rozkrzewioną a więc te 300 kg saletrosanu to może być troche za dużo na start tu bym zmniejszył o te pare kg zbyt wybujała plantacja to też nic dobrego minusy tego zjawiska już sobie pomine.
  23. fajnie ze podałeś pełne info. Możesz wykorzystać mój wariant nawożenia jaki podałem parę stron wcześniej z tym ze z saletrosanem możesz zejść do 200 kg bo pszenica jest dobrze rozkrzewiona. Ogólnie samo nawozenie nie gwarantuje wysokich plonów musisz pamiętać też o ochronie i nawozeniu dolistnym no i przede wszystkim pogoda bez tego nic nie osiągniesz.
  24. Druga dawka ok pierwsza zwiększ do co najmniej 300 najlepiej 350 i bd ok. Druga dawka ok pierwsza zwiększ do co najmniej 300 najlepiej 350 i bd ok.
  25. Jeżeli kolega planuje 3 dawki azotu to w ogóle bym zrezygnował z mocznika na rzecz saletry. Będzie on długo się rozkładal i działał jeszcze na liść flagowy a nawet dłużej gdzie zaaplikowana juz będzie saletra wiec po co taka robota.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v