Skocz do zawartości

knoro93

Members
  • Postów

    2401
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez knoro93

  1. Nigdy nie sprzedawałem zboża z podwórka tzn zawsze woziłem przyczepami. Zostało mi troche z tamtego roku i z tego nic nie ruszane nie mam silosów ale wpadłem na pomysł żeby dokupic drugi ślimak i ładować z zasieków ze ślimaka na slimak a potem na tira tylko jest jedno ale. Chciałbym was zapytac jak to jest z załadunkiem? Ile czasumax może potrwać taki załadunek. Patrząc na możliwości ślimaka jaki mam musiołoby to trwać koło 5 godzin. Jak na takie warunki przystają firmy skupujące zboże? Nie za długo?
  2. Cenna uwaga. Nie znalazłem jszcze nic podobnego odnośnie max dawek poszczególnych mikro w poszczególnych fazach rozwojowych. Jeśli odnalazłeś te notatki byłbym bardzo wdzięczny żebyś zamieścił takie info tu czy w innym temacie. Co jest lepszym rozwiązaniem na t2 użycie strobiluriny + jakiś triazol np epoksykonazol czy jakiegoś śrdoka w którym występuje protiokonazol no np. soligor chociaż tu akurat troche mało protiokonazolu.
  3. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Ten moddus start to jest zwykłe naciąganie ludzi. Wcześniej wystarczało dać 0.3 moddus i 1 l ccc teraz już raptem trzeba moddus start dodatkowo dawać według ich zaleceń paranoja. Po za tym po cholere dwa razy moddusem pryskać raz za razem skoro jedna setka moddusa działa tydzien. To lepiej dać moddus na pierwsze kolanko z ccc a potem ceryone na flagówke i napewno nie będzie gorsze skracanie niż dwa razy moddus tydzien po tygodniu.
  4. knoro93

    DK Exstorm

    Zaraz minie 2 tygodnie od wysiewu nawozu a przysrosty można powiedzieć żadne. Stanowczo za wcześnie wysiana pierwsza dawka.
  5. Część roślin wogóle się nie wyciąga twardo siedzą w ziemi ale to tak jak pisałem dosłownie pare sztuk na metr. Część roślin wychodzi z oporem ale wychodzi cała nie urywa się w połowie nic z tych rzeczy ale te raczej skazuje na straty. Przy nadziei trzymają mnie rośliny które twardo siedzą w ziemi. Mam pole siane pare dni później tam jest najgorzej stożki są gniłe ogólnie wszystko odpadło to pole nie zdążyłem opryskać od ziela i tam bedzie kukurydza albo pszenica jara. Bardzo cenna uwaga nikt jeszcze tego na forum nie napisał a spostrzeżenia mam takie jak Ty. Rośliny które mają grubszą szyjkę korzeniową lepiej się rozwineły jesienią przeważnie przetrwały reszta wymarzła. Niestety warunki jesienią były bardzo słabe do siewów. Ostatni rzepak sialismy jakoś pod koniec sierpnia poszedł akurat fajny deszczyk ale potem dalej sucho były bardzo duże braki w wodzie były słabe warunki do rozwoju i niestety rzepak się za słabo rozwinął i idzie do kasacji. Rzepak siany pare dni wcześniej lepiej się rozwinął i w nim jeszcze jakaś nadzieja jest. Póki co na Podlasiu pogoda nie rozpieszcza jak w innych rejonach. W zasadzie nie martwi mnie to jest wcześnie często pada a woda wiosnął się przyda. Jak zrobi się cieplej pojawią się może jakieś oznaki życia wtedy podejmę decyzje co do rzepaku czy warto inwestować czy nie. Wydaje mi się że przy hybrydzie i tak wczesnej wiośnie jeśli będzie w miarę sprzyjająca pogoda to przy obsadzie nawet około 6-7 roślin będzie bardziej opłacalne zostawić uprawe aniżeli przesiewać ją zbożem jarym.
  6. Jeśli chodzi i rzepak o którym mówiłem to wygląda to tak. Jedno ze zdjęć ukazuje rzepak wyciągnięty z ziemi prawdopodobnie przemarznięty oraz rzepak który licze że powinien jeszcze odbić. Martwią mnie troche te stożki poturbowane przez pogode ale tak jak pisałem cześć roślin dobrze sie trzyma w glebie a część tak jak ten wyciągnięty prawdopodobnie jest przemarznięty i raczej już nic z niego nie bd. Liści praktycznie wogóle nie ma wszystko poleciało kwestia czy odbije to co zostało i ile tego zostało.
  7. O ile się nie myle w 2012 roku były ogromne wymarznięcia podobnie jak u nas w Rosji i to bardzo pociągęło ceny.
  8. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Thug ciekawy artykuł. U mnie na Podlasiu suszy już dawno nie ma zapasy wodne zostały już uzupełnione w polu super mokro nie jest ale po ostatnich deszczach nie wjedziesz. Gorąco polecam tą pogodę sezonową. http://www.twojapogoda.pl/polska/podlaskie/bielsk-podlaski/sezonowa Śledzę ją już 2 rok i muszę przyznać że bardzo dobrze się sprawdza w około 90 %. Nie wiem skąd oni to wiedzą ale trafiją z prognozami bynajmniej dotychczas. Pogoda na tej stronce została przedstawiona o ile pamietam we wrześniu. Jak widać bierzący miesiąc jest jak najbardziej trafiony zobaczymy dalej. Kondziu a na co Ty niby chcesz wjeżdżać z azotem jak masz po 3-4 stopnie codziennie. W takich warunkach wegetacji Ci nie ruszy a jak wyskoczy Ci jeden dzien 10 stopni to wiosny jeszcze nie czyni. U mnie podobna pogoda jak u Cb nawet cieplej sie zapowiada tak patrze ale ani mysle jechac z azotem. Już rok temu posiałem 10 marca to wszystko stało wegetacja nie ruszała bo było zimno troche rozwagi.
  9. Zobaczymy co pokaże czas z rzepakiem ale teraz kwestia jechać z siarczanem magnezu czy odpuścić. Jechać z azotem czy czekać. Azot jak azot ale najbardziej mnie zastanawia co robić z siarczanem magnezu. Przydałoby się go wysiać wcześniej najlepiej teraz jeżeli miałby zostać ten rzepak a takiej pewności nie ma. Jak bede musiał przesiewać to będę siał coś za około miesiąc więc po co żeby ten siarczan magnezu leżał rosiany raz że część nawozu pobierze rzepak który jakis tam został a druga część będzie wymywana. Jak to właśnie jest z wymywalnością siarki i magnezu? Bardzo podatne są te pierwiastki na wymywanie? Gleba to III-IV klasa nie najgorsza.
  10. Moim zdaniem pare kg ale to dosłownie pare kg mocznika można dodawać do dożywiania dolistnego ze wględu na to że mocznik przyśpiesza i ułatwia transport składników. Ja na ha daje około do 5 kg mocznika.
  11. knoro93

    Pogoda rolnicza

    Nie ma tam żadnych większych pagórków ? Podlasie. W polu jest dość sucho ale be przymrozków bym się nie posiał po ujeżdżonych ścieżkach nawozów posiać więc tragedi z wodą jako takiej nie ma. DO tego pozawczoraj ładnie dolało. A dzis 2 cm śniegu leży.
  12. Mam podobny dylemat jak biały. Jeszze tydzień temu rzepak miał iść do kasacji. Wczoraj pochodziłem więcej po polu sporo wymarzło część roślin wychodzi z ziemi w części stożek już jest zgnity ale miejscami są rośliny że twardo siedzą w glebie i z nich jeszcze coś powinno być. Obsada nie powala miejscami puste place miejscami 10 roślin miejscami 5. Nie wiem teraz co robić pszenica już 2 lata była na tym polu waham się nad przesianiem rzepaku ozimego jarym. Z drugiej strony jarego wziązłbym 2 tony to i ozimego 2 wezme. Poczekam jeszcze troche z podjęciem decyzji.
  13. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Zwykły siarczan magnezu granulowany. Dam po 100 kg ze wzgledu na niski magnez zobaczymy co to bedzie. Sąsiad mówił że raz siał po pszenicy ręcznie gdzie słabsza była to potem mówił że pojawiły się ciemniejsze kregi tak jak rzucał czyli coś tam daje ten siarczan magnezu. W zasadzie to z polifoską 21 przyznam Ci racje. Nie wziąłem jej pod uwage. Ze względu że nie ma azotu azotanowego to wysianie jej teraz nie jest głupim pomysłem. Jestem z podlaskiego.
  14. knoro93

    Pszenica Ozima i jara

    Według moich spostrzeżen nie masz racji. W tamtym roku jako jeden z pierwszych we wsi wyjechałem z nawozami w pszenice była to saletra. Potem było sucho zimno wiosna długo się rozkręcała i w sumie Ci co wysiali 3 tygodnie później mieli identyczną pszenice jak i ja. Prawda jest taka że tyle azotu co wysiewamy na pierwszą dawke tj 250 kg saletry czy saletrosanu jest potrzebne dla pszenicy która zaczeła wegetacje i intensywnie z dnia na dzien pobiera ten azot. Jeżeli wiosna się wolno rozkręca tak jak w tym roku 5 dni ciepła potem 5 dni chłodów to pszenicy tego azotu starczy i z ziemi nie przesadzajmy. Nie pierwszy rok mam takie spostrzeżenia z azotem nie predzej jak marzen wyrusze a przede wszystkim bede śledził pogody długoterminowe bo jeśli dzis wyskoczyło słońce a za 2 tygodnie maja być przymrozki to nie widze sensu sypania azotu. Póki co przymierzam się do rozsiana siarczanu magnezu.
  15. Nie było tam żadnego śniego bynajmniej na zachodzie Ukrainy. Pare dni przed fala mrozów wracałem z nart pogoda panowała tam tak sam jak w Polsce było nawet po 12 stopni w cieniu śniegu zero rzepaki tragedia zboża też w słabej kondycji wiec nie ma co się dziwić że i im powymarzało.
  16. Ja wiem czy PO i PSL? Za rządów PO i PSL dopłaty były raczej na początku roku teraz o ile mi wiadomo rządzi PIS.
  17. Zobaczymy co to wyjdzie. Miałbyć amistar zamiast pictoru jest jeszcze prosaro ale one na t2 chyba najsłabiej pasuje chyba że jakaś kombinacja z amisterem lub pictorem jest jeszcze falcon w zasdzie ale ten mi najsłabiej pasuje w mieszaninach z amistarem czy tez pictorem na t2. Musze sie zorientować w cenach bo niektóre środki mam sporo tańsze.
  18. Głupi by byli żeby nie obniżali cen zbóż. Każdy wypycha bo ma czas bo nie ma dopłat bo są dobre warunki do wożenia bo ceny lecą i dlatego każdy wypycha a skupujący na tym korzystaja bo nawet jak obniżą cenę to i tak ludzie sprzedadzą z wyżej wymienionych powodów. Może i jest optymistą ale myśle że cena jeszcze skoczy i 750 zł za konsumcje jest śmiało realne za jakiś czas.
  19. Jak tak czytam wasze wypowiedzi to Kraj niby nie duży ale pogoda kolosalnie inna. U mnie często i gęsto przymrozki nic sie nie zieleni o azocie to jeszcze można zapomnieć. Z kolei u was już widać świeże przyrosty. Jakby było sucho to wapno i siarczan magnezu bym posiał ale nie idzie wejść w pole. W sumie nie ma co sie tym martwić woda się przyda a wegetacja jeszcze nie rusza i nie zapowiada się na ruszenie. http://www.twojapogoda.pl/polska/podlaskie/bielsk-podlaski/16dniowa
  20. Dość drogo to wychodzi 0,3 pictora to jakies 110 zł 0,8 rubica to też koło 7 dych. Zobaczymy mam jeszcze opcje na dodanie manery zamiast rubica też powinno być ok rozwiązanie.
  21. Hehe przedstawicielem narazie nie jestem żadnej firmy ale w przyszłości interesowałaby mnie może taka praca wiec nic z tych rzeczy. Jest temat o nawożeniu dolistnym przeanalizowałem wiele składów różnych nawozów dolistnych jestem przed zakupem i konwersuje na temat odżywek dg więc nie zarzucaj mi że coś reklamuje bo troche to dla mnie śmieszne. Odnośnie pochodzenia zwierzęcego chodziło mi tak jak vojtas napisał o aminokwasy. Usłyszałem to w pewnym firmiku na yt w którym wypowiadał się jak on sam siebie nazwał ekspert. O ile mnie pamięć nie zawodzi sam chwaliłeś odżywki dg. Skończmy może już te dewagacje która z odżywek jest lepsza bo to troche już robi się nie ciekawe. Co sądzicie panowie o odżywkach proleaf max? Bo również moge jedostać po dobrej cenie?
  22. Stosował ktoś z was pictor na pszenice na T2 rzepak poleciał a mam z poprzednich lat chcem zastąpić amistar pictorem. Planuje pictor 0,3 l + jakiś triazol epoksykonazol np. 0.4 l
  23. Zwracam honor źle przeczytałem chodziło Ci o dawke ja przez pomyłke przeczytałem że cena. Troche źle odbierasz moje wypowiedzi. Nie chcem za wszelką cenę zganić odżywek Yaravita bo ich nie stosowałem podobnie jak dg. Po prostu analizuje skład i uważam że dg jest nieco lepszy co nie znaczy że uważam skład odżywek yary za słaby. Jeśli nie widziałeś to na forum jak juz komuś polecam odzywki to wymieniam yary i dg. Odnośnie azotu to uważam że w odżywkach jest kompletnie nie potrzebny jesli będę chciał to sobie rozpuszcze sam mocznik w opryskiwaczu i cena za czysty składnik napewno będzie niższa niż ta w odżywkach. Odnośnie obniżenia temp cieczy roboczej to tego azotu jest rozpuszczone w tych odżywkach nie całe 150 g mocznika w litrze odżywek w przeliczeniu na ten nawóz więc nie pisz że 150 g mocznika obnizy mi temperature 250 l wody bo to troche śmieszne. W swoich wyliczeniach nie brałem pod uwage zabiegów jesiennych bo dla mnie to durnota i mało kto to stosuje. Dawki jakie brałem są to dawki zalecane a nie maksymalne tak jak napisałem. Nawozy dg są robione z odpadów zwierzęcych a więc organicznych jak gdzieś czytałem są to formy najbliższe dla roślin i najlepiej przyswajalne nie żadna chemia. Nie wiem czy sprawdzałeś ale po co wogóle piszesz o innych odzywkach zalecanych przez dg? Przecież te wspomagacze energy start itp to nie są mikro tylko NPK a my tu o mikro gadamy wiec po co o tym pisać? Albo porównujemy mikro albo NPK wiec sie trzeba zdecydować. Nie wiem jaka jest cena yary hurtowa wiec podałem tą co ktoś na forum rzucił podobnie jak była podana cena dg. Myśle że nie ma co sie spierac już które z odzywek są lepsze bo obie są dobre każdy może sobie wybrac w kazdym razie obie odżywki uważam że górna półka i zarówno po dg i yaravita będą zauważalne efekty.
  24. A tam komedie robic przejedzie sie krótszymi bronami i to samo co włóka bedzie.
  25. Na jakiej glebie siałeś i jakie warunki panowały podczas wegetacji? Jary wymaga skracania bo nie znalazłem takiej info nigdzie? Jakie nawożenie ogólnie? 300 kg polifoski z jesieni było dane słoma nie orana na wiosne planowane jakies 150 N.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v