z nawoazami to jeszcze inna sytuacja, sprzedawcom pomogly doplaty do nawozow,, wczesniej kazdy po po dach zaladowany, bomalo kto kupowal, bo cena kosmos. A jak konczyl sie nabor, to wszystko ludzie wymietli, zeby tylko dostac pare groszy do ha.
i grupa azoty zadowolona ze tyle towaru sprzedala w zajebistej cenie, a firmy nawozowe mialy dochod zycia