ja kopie kombajnem, nawet na lekkich ziemiach i nigdy nie mialem problemu, zeby cos z czosnkiem bylo nie tak od uszkodzenia mechanicznego, nawet i teraz go sprzedaje bez chlodni, podstawa zeby dobrze byl wcesniej zasuszony.
Jedynie mialem problem pierwszy raz zaczalem uprawiac 1 ha czosnku, kupiem od 8 osob czosnek z calej Polski i wlasnie od 7 osob czesc czosnku juz we wrzesniu zaczynala sie psuc., na nastepne lata sadzeniaka zostawilem sobie od 1 osoby i nie mam zadnego problemu, zeby mi sie czosnek psul.
Wiec podstawa to odpowiedni sadzeniak, a nie kopanie szpadlem.