Tak, na wzór starych od MTZ. Poza tym otwor w nich jest za duży pod sworzen wieszaka oraz widelki wieszaki mają luz(trzeba naspawac plaskownik) JA NARAZIE jeżdżę na takich jak na zdjęciu bo miałem awarie oryginalnego.
No to czeka mnie poprawka zabiegu
Wg mnie w Twoim grochu już musza być zaczątki strąków. Sa one wielkości powiedzmy dużego ziarna trawy, tuz u podstawy kwiatka. Moment I zabiegu na strąkowca pokazywał mi gość z HR Strzelce na dniach pola. No ale jak dzisiaj będziesz jechał więc nie ma tematu.
Raczej jak są związki pierwszych strakow, czyli jak rozkwitnie. U mnie w Batute dzisiaj poszedł Piorun 0.2 l, Cyperkil 0.05l i adiuwant.... i kur...a zaczęło lac dosłownie w tym momencie. Oprysk skończyłem 1 godz temu. Splucze?
Tylko wtedy to będzie trzassc niesamowicie, mały balon. Dodatkowo duze ugniatanie gruntu. Nie uprawiam warzyw i buraków wiec idę w kierunku szanowania kręgosłupa 😉 Zreszta w opryskiwaczu mam 18.4R38.
Choć jako ciągnik dedykowany do opryskow ww upraw te sznytki to ciekawa opcja.
To są używki Michelina.
Juz za szerokie. Opryskuje nim więc te już są szerokie. Nie widzę śladów złej współpracy przodu i tyłu na obecnych. Napewno przód jest szybszy od tyłu, a le tak powinno być jeśli się nie używa tego automatycznego zalaczania przedniego napędu, czytaj dźwignią w środkowym ustawieniu.
Dzieki. Zdjęcie było zrobione z dołu, maska wąska i to daje efekt. Niemniej jednak zawsze mam banana jak na niego patrze i to za 2+1.6 tysiąca taka frajda 😆 Polecam bo ciągnik niebo a ziemia do tego na oryginalnych oponach. Nie wiem kiedy zmienię go na inny większy, czasy śliskie i inwestycji sporo. Ten Kałasz ma u mnie dożywocie 😃
Ja dałem najpierw Leoparda 1.2 l z racji zachwaszczenia owsem głuchym. Facelia jest nierowna i miejscami za mała na Gale. Przynajmniej tak twierdzą znawcy tematu.