Opiszę trochę sytuację, zaczynam się budować na działce położonej na granicy miasta i wsi przy nowej drodze gminnej, trzeci dom przy tej drodze.
Ostatnio przywiózł mi kamień wywrotką i jak cofał z głównej drogi asfaltowej to najechał trochę na trawę przy płocie pierwszego domu w ulicy i zrobił koleinę,
ale jest to jeszcze pas drogowy i to z boku jego głównej linii ogrodzenia że on nawet tego nie widzi.
Teraz ten nowy sąsiad wydzwania abym to naprawił bo on się narobił i zasiał sobie trawke itd., dodam że jest to z boku jego głównej linii ogrodzenia że on nawet tego nie widzi.
Ja zaczynam budowę i co chwilę będzie jeździł jakiś duży samochód do mnie to kierowców nie upilnuję i tak któryś najedzie kolejny raz, jak nie tu to w innym miejscu.
Naprawa tego to nie wielki problem ale trochę mnie denerwuje ich nachalność i to że sobie przywłaszczają pas drogowy, a już kiedyś miałem problemy z wyjazdem z domu rodzinnym jak sobie sąsiad zasadził żywopłot w pasie drogowym.
Jakbyście postąpili w moim przypadku?