Zwykłe dańkowskie, z własnego zbioru bo mi trochę kwalifikatu brakło a rok wcześniej też kwalifikatem siałem.
A najlepsze jest to, że w tej chwili kwalifikat gorzej wygląda niż z własnych nasion zasiane, zobaczymy później.
Da się do takich wynalazków znaleźć części i czy cena jest "dostępna" ??
http://olx.pl/oferta/siewnik-do-zboza-stegsted-2-5m-sciezki-bardzo-lady-znaczniki-21-redlic-CID757-IDeeFhD.html#4a8ca1d515;promoted
@izydor6280 nigdy nie liczyłem (20-30, a może i nawet więcej). Jeżeli się "ostrożnie" ostrzy to powinno starczyć do momentu gdy nie możemy już dalej napinać łańcucha na prowadnicy. Odkąd mam ostrzałkę jakieś 2010 r. to staram się po każdej robocie ostrzyć. Ostry łańcuch to podstawa też do tego aby się nie wydłużał za szybko. Tępy szybko się nagrzewa i rozciąga a to też ma znaczenie do żywotności łańcucha.
@rolniku360 u nas kosztowało jak kiedyś ostrzyłem 7 zeta, ale w moim przypadku dojazd i czas tracony podczas usługi był nie do przyjęcia. Teraz np. po pracy w tygodniu jadę od razu wycinać, ciąć a po przyjeździe czasami i w nocy szykuje sprzęt na następny dzień żeby jak najszybciej wyjechać w teren, a to usługi na zewnątrz nie ułatwiają. Nawet w wolny dzień pomiędzy jednym a drugim wyjazdem łańcuch jest ostrzony nawet jeżeli nie zdążył się bardzo stępić. Lekkie liźnięcie i gotowe do następnej pracy w 15 minut.
Jest ogranicznik głębokości (góra-dół tarczy), który trzeba raz na jakiś czas delikatnie doregulować jak tarcza się trochę zużyje. "Ogranicznik" ustawiacz łańcucha ile mamy przeszlifować elementu tnącego łańcucha, który ustawiamy osobno dla każdej ze stron elementów tnących.
Waga jest jej minusem, ale na amortyzację nie narzekam, jakoś mi nie doskwiera, może jestem za bardzo przyzwyczajony. Brat ma Stihl MS181 i nią ciężko mi się pracuje bo to słabe, ale lekkie jak trzeba wycinać gałęzie. Choć MS181 nie jest stara to już potrafiła dokuczyć. Więc PS-ka może stara i ciężka ale swoją robotę potrafi zrobić.
Jak się nie miało to się nie doceniało urządzenia. Przywozi się drewno a później pół godzinki i piła gotowa na następny dzień do roboty. Nawet jak się bardzo łańcuch nie stępił to i tak idzie na lekki szlif aby następna robota szła gładko i bezproblemowo.
Tarcza jest wymiarów 145x22x3,2
Na aledrogo można znaleźć. Tarcza się trochę zaokrągliła. Jest z tego co pamiętam dodatkowo specjalny kamień do tarczy. Ale nie używam. Najważniejsze są kąty na jakich się ostrzy i zmniejszanie wielkości ogranicznika głębokości cięcia.
http://www.oregon.pl/content/78-jak-prawidlowo-naostrzyc-lacuch-pilarki