To ja znam przypadek znajoma przez allegro zamawiała takie małe doniczki tekturowe do pomidorów upłynęło kilka tygodni i policja wjechała. I twardo że zioła zamawiała i straszenie prokuratorem, przeszukaniem. Na początku dziewczyna zestrachana że ktoś na jej konto może coś faktycznie zamawiała. I nawet mieli konkretną datę kiedy było zamówione. Ale suma sumarow okazało się że ma jakieś dokumenty zakupu. Też myślała że może faktycznie na tej stronie coś rozprowadzali. Ale po dzień dzisiejszy strona istnieje.