Mam takiego mechanika, ogarnia temat bardzo sprawnie.
Podnieśliśmy lekko przód na tuzie.
Odkręciś śruby które zabezpieczają stworzeń przed wysunięciem, wybić stworznie.
Nie wiem czy wału nie zdjął też żeby było dojście lepsze.
No i tuleje, dopasować coś dobrego trzeba dobry młot i się pomęczyć troche nad wybiciem.
Wyczyścić otwory papierem ściernym przesmarować powbijać nowe tulejki i stworznie.
Nieeeee.
S to nie wersja wyposażenia.
po prostu wzmocniony silnik
Wersja wyposażenia to SE, komfort i premium.
Teraz M i R. Kupiony ponad rok temu, zobacz sobie w galerii, mam też zdjęcie wnętrza.
11tyś gidzin, Ładnie pracuje, cały sprawny, miał prawie nowego tura inter tech, mało go używam.
Skrzynia 5 biegów 4 ćwiartki, tryb auto do półbiegów, rewers elektrohydrauliczny, 3 pary wyjść hydraulicznych, tuz bez wom.
Bez wycieków, śmiga, opony troche przydarte.
Zrobiłem przy nim tuleje i stworznie przedniej osi oraz przystawkę od napędu(nie rozłączał).
125 trzeba było dać.
Kupiony w Polsce z tego co sie dowiedziałem, pracował gdzieś pod Poznaniem.
Nieee.
"S" jest tylko 6910, 6920 i jest wzmocniona.
"SE" MASZ bide.
nie mylić.
Ski to bardziej wszystkie pod premium
czyli coś podobnego jak w nowych smerfach z tych "s"
"S" w NH = "SE" w JD
"S" w JD to mocniejsza wersja a nie uboższa Nie uboższą.
SE to jest bida.
S to Nie SE.
Naprawde też nie każdy.
Są chyba 3 marki pompy paliwa i już są różnice.
Oram na 1700 1800 obrotów to spala w normie, jak go pogoniłem ile fabryka dała, to 10 ha i zgasł.. Nie był pełen bak ale 20l/ha to wziął mi wtedy..
Co użytkownik to inna opinia na temat spalania.
W pługu spali więcej, ale nie ma katastrofy.
Teraz w siewniku do qq, w dobrym sianiu czyli pola po 3-4 ha spalał 4,5 l/ha. Od 30ki stoi w garażu, w razie duży nawali to jak znalazł :d
Ogln to nawet c-328 był. :)
Trimbla, gps. Mam prostą navi bez rozszerzenia, bez automatycznej kierownicy. Używam naczęściej do siewu nawozów, opryski.
Kiedyś chciałem talerzować i jeździć co 3 przejazd, taka robota dobra sprawa bo sie nie zatrzymujesz, ale i tak robiłem mijaki nakładki bo sam nie wyprowadzisz tak prosto, potrzebna jest ta automatyczna kierownica.
A coś porządniejszego to jakie marki mieli na myśli? :)
Ja mam na przykład w małym Stolla, w większym inter-tech.
Stoll no co tu gadać, robi robote.
Intera jak sie go przyprze to sie boje że coś puści, wygnie. Mało nim pracuje nie robi ciężkiej roboty, ale takie dziwne odczucia w użytkowaniu.
JD 6910S., z mojej galerii :)
Tu można zamknąć zawór i otworzyć jedną klapę mniej lub bardziej. Ale to kłopotliwe bo trzeba wyjść i przełączać. Ale można:)
Ma talerze, ładnie obudowane, żeby żucały do tyłu, więc będę próbował właśnie również siać wapno. Będę nim pracował to powiem. :) Brałem tańszy. :)
Niebieskie coś ma że tańsze właśnie hah
ale mi sie podoba. tak, tylko tam jest starego typu, no i miały jeszcze problemy wieku dziecięcego.
Tu ma wszystko śmigać, pożyjemy zobaczymy :) Szczerze, to cienko to widzę.
chyba że jakiś chiński samochodzik by tam wpakował hyhy Nie wiem.
Unia produkuje dużo więcej typów maszyn od dawna dawna.
Materiał był solidny, ciężko było to poprostować, żeby było idealnie bo na dół przychodzi koło pasowe w ten otwór i musi pasować równo przy ramie.
Moim zdaniem powinny być jeszcze jakieś wsporniki dane do tyłu czy po bokach, tak to nie ma zaparcia o nic. A nie sprzedaje już pod swoją nazwą? Bo się nie orientuję.