Jeździłem Valtrą n111 i maxumem 110. 2 ciągniki są wygodne. Ale wolał bym Valtre, stabilniejsza, maxum powinien być dość zwinny bo krótki ale zdaje mi się ze praktycznie mają podobny promień skrętu. No i Valtra ze względu na oszczedniejszy silnik i moim zdaniem lepszą przekładnie. W CNH nie widzą mi się przekładnie, wszystko tak wyje i wgl, słychać jakieś same tarczki czy coś. Jak orałem tym maxumen, dałem gazu i puszczałem sprzęgło, to takie wycie skrzyni przez chwilę było ze szok, i takie dziwne drgania, odczucie jak by miało coś się stać