Wychodzi na to, że ten stetryczały Biden ma większe jaja niż nasi razem wzięci w tej sprawie. A jego słowa były bardzo nie w smak pisowskiej propagandzie. W szczujni było widać zawiedzone miny. A najlepsze jest to, że ciągle prowadzą tam jakieś śledztwo. Pewnie liczą, że jak nie na ruskich to chociaż na Tuska się część winy zrzuci.