Chodzi o agregat z linku Mirka jak się domyślam. Niby da się tym ogarnąć temat uprawy bezorkowej tak jak np ja robię to przy pomocy agregatu talerzowego na działkach 5 klasy gdy po owsie sieję żyto. Ale to nie do końca to. Powiedzmy "prawdziwy" bezorkowiec ma trzy belki, dłuższe słupice czy jak to zwać na których umieszczone są elementy robocze i odkręcane te boczne skrzydełka. W celu ułatwienia głębszej penetracji gruntu przy zabiegu uprawy bezorkowej a skrzydełka możemy przykręcić gdy chcemy płytko zerwać ściernisko. Sam bym chciał coś kupić do bezorki. Ale przy obecnej sytuacji w rolnictwie i moich 13 ha nie bardzo mam ochotę wydawać 25 tys na najtańsze polskie bezorkowce o szerokości 2,5 m i podobne. A z używek nic rozsądnego na rynku nie ma. Używany agregat ścierniskowy np agro masz na sprężynach o tej szerokości można kupić już za kilkanaście tys.