A przy okazji może i karpi nałapie. Żywych.
No jak ktoś nie ma wanny ani brodzika to dobrostan kupionego żywego karpia zagrożony. No chyba, że może do.... pralki?
A ty dalej bredzisz. Już ci wymieniałem ze dwa tygodnie temu a ty dalej, że nikt nie potrafi. Po co ci wymieniać, żyj sobie dalej w przeświadczeniu, ze sukcesów nie było. Będziesz się lepiej czuł.
Z tymi miernotami to przykro mi, ze tak myślisz o sobie i pisie ale masz racje.
A Rydzykowi bezdomny nawet Mercedesa dał. Szkoda, ze umarł może jeszcze komuś by dał. To jest dopiero dobrobyt.