Przecież napisałem, ze ci ze zwierzętami mogli by być zwolnieni. To są już sprawy techniczne. Do dopracowania itd.
Ale przecież unia już powiedziała, że ugorowanie zastąpią jakimiś bobowatymi czy coś. Ale dalej już nikt się nie wycofa tak jak ni wycofa się z zielonego ładu. Nawet Siekierski oficjalnie mówi, że zielonego ładu nikt nie wyrzuci do kosza tak jak mówi unia. To po co Kołodziejczaka w to wciągać jak już ważniejsi od niego swoje powiedzieli.
Dzisiaj być może ogłoszą przyznanie KPO dla Polski do rolników trafi jakaś dodatkowa kasa i będzie po strajkach.