Przecież zawsze w żniwa cena leci w dół. Nic nowego. Ja tam też od razu sprzedam, latem mam najwięcej wydatków i trzeba gotówki. Miejsca też nie ma żeby wszystko zmagazynować. Wystarczy, że pszenicę przetrzymam, to na tym coś się może więcej zarobi. Nie zawsze jest tak kolorowo żeby było miejsce i móc zsypać wszystko na magazyn. Jeszcze kolejna sprawa żeby zmagazynować to musi być suchy rzepak.