Fajnie to wygląda, trzeba coś podobnego zrobić.
Oświetlenie w takich maszynach powinno być w standardzie. A tak w konfiguratorze khuna kosztuje to 2400zl. Dorobi się coś aby było jak należy.
W tej cenie to z 10 zestawów lamp by zrobił. Zresztą dopłaty do nadstawek czy plandeki to też chore ceny. Oświetlenie niedługo się dołoży.
Głównie polskie nawozy lub yary kupuje. U mnie wschodniego importu za dużo nie ma na okolicznych składach.
Dylemat jest co robić. 3 dni ma być ciepło, a później mróz. Pszenica w sobotę miała kolanko 0,5cm oderwane. T1 protiokonazol + fenpropidyna R1 medax 0,5kg. Ryzyko fito jest. A jakby zrezygnować z fungicydu i dać sam medax a T1 po tym ochłodzeniu? Będzie to bezpieczniejsze czy nie ma sensu i lepiej odpuścić?
Jakubus także u mnie na dniach do regulacji by się nadawał. Wczoraj kolanko oderwane na około 0,5cm. Pytanie czy pogoda pozwoli. Niby dopiero od piątku ma się mocno ochłodzić z możliwymi przymrozkami to może się uda.
Ja stosuje toprex jesienią i wiosną. Nic negatywnego nie zaobserwowałem. Wiosną stara dawka 0,5l, czasami idzie też tebu dodatkowo przy obniżonej dawce. Plon od 3,5t w najgorszych latach do 4,5t w najlepszych.
Zależy co będzie jak będę szukał, jeśli coś większego to pewnie na kołach. Zwykły jakiś pilmet czy biardzki bez hydrauliki 1000l da radę, bo rozsiewacz zasypany 1t nawozu daje radę bez obciążnika na tuzie. Zawieszany na hydraulice pewnie 800l max bo to już cięższa konstrukcja opryskiwacza. Powyżej 1,5t wagi to już za dużo na ten ciągnik.
W żółtym wiaderku też miałem mało a popatrzeć w rośliny to siedzi tego sporo. Dziś pryskalem choć wiatr nie sprzyjał, ale jutro ma być jeszcze gorzej. LBL