Będzie żył. W okolicy pszenica znajomego wyglądała gorzej, a na chwilę obecną już jest zielono. Najważniejsze to teraz by dostała wilgoci, bo bez tego i te ładne szlak trafi.
Kolega Adrian już chyba wszystko powiedział 😀 wierzbę sadzisz raz i ścianasz co kilka lat. Zalecają tylko by ściąć ją po pierwszym roku, a później jak co komu pasuje. Ja na początku kosiłem co dwa lata, ale troszkę za cienka i przedstawiłem się co trzy. Też miałem takie pole, że więcej roboty było niż korzyści, zwłaszcza w mokrym roku gdzie kosiarka rotacyjna kosiła więcej na tym polu niż kombajn 😁
Jak kolega wyżej zauważył, przyczepa ma własną hydraulikę i po to wałek. Dobra rzecz, ciągnik nie czuje czy podnosi pustą, czy pełną przyczepę, a do tego nie miesza się ojeju gdy ktoś zechce pożyczyć. Przy rozładunku tylna klapa troszkę przytrzymuje na początku, ale potem unosi się na tyle, że wszystko spada bez problemu.
Troszkę wysiłku fizycznego nikomu nie zaszkodzi 😀 mam tego trzy wozy rocznie, więc nie takie straszne. Wiem, że najlepiej to kupić gotowe i sobie dupy nie zawracać. Prosto z pola nie chcę ciąć bo nie wysuszę tego dobrze i później będę wdychał pył, pleśń... przerabiałem to już kiedyś. Palić też nie dosuszonym nie chce.
Na rębak idealna i dlatego założyłem plantacje. Mam tego nie dużo bo w sumie 0.38ha i podzielone na 3 części więc kosze co roku jedną trzecią. Koszę to kosiarką (zdjęcie mam w galerii) ale sekator też się przydaje ☺️ pierwszy rządek do południa bardziej się rozkłada na bok i niektórych nie docina dobrze. Dlaczego ludzie porzucili plantacje wierzby? Wiem, że kilka, kilkanaście lat temu to przy większych powierzchniach można było z tego żyć.
Widziałem wcześniej i kawał dobrej roboty. Bardzo zbliżony do oryginału ☺️ mi nie zależało aż tak bardzo na tym, a chciałem pozbyć się starej podłogi, zabezpieczyć ramę i przy okazji usprawnić pod siebie. No i odnowić troszkę. Jedynie co jeszcze bym dodał to może naklejki. Skąd brałeś, zamawiałeś?
Kurczak bardziej słomiasty i myślę, że jakieś 2-2.5t na nim jest. Na ha średnio wychodzi mi takich 6. Siatka była prosta, specjalnie tak ją pochyliłem by wygodniej było ładować. Co do żółtego to też się zgodzę ☺️ nie myślałem, że będzie go aż tyle do póki nie zacząłem składać wszystkiego do kupy 😅 ale już nic nie będę zmieniał.
Rozrzucam tylko kurzaka i po to są nadstawki. Nie było sensu latać z tym rozrzutnikiem przy tak lekkim oborniku. Tym bardziej, że podwyższyłem kiedyś adapter o dodatkowy wałek. Może i szkoda będzie budzić, ale po to w sumie jest ☺️ wymieniłem w nim podłogę, koła gniazdowe i częściowo zamknąłem dolną ramę by syf się tam nie zbierał i by nie gniła. Myślę, że jeszcze wytrzyma parę latek 😁
Zaczep kulowy na około 80cm? 🙄 Moim zdaniem zdecydowanie masz za wysoko ustawiony zaczep w przyczepie skoro musisz go naciskać by zapisać do ciągnika. Po to jest stopa hydrauliczna żeby podjechać pod przyczepę, podpiąć hydraulikę, podnieść sobie zaczep i podjechać, a później opuścić na kulę. Przy naciśnięciu na zaczep przenosisz obciążenie na przednią oś, a tylna jest w "powietrzu" a poz załadunku nacisk zwiększa się na koła wyrównując ją troszkę, a zaczep idzi do góry i problem później ze sterownością. Każdy zastanawia się w tego typu przyczepach czy zaczep nie jest za słaby na nacisk, a u Ciebie wręcz odwrotnie 😉
Podorywka jest na około 12-14cm a brona rozsypuje skibę i zapobiega wysychaniu. Dlaczego twierdzisz, że będę bardziej zadowolony jak zrobię bardzo płytko?